• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 8 Dalej »
Ludovica Nott

Ludovica Nott
⚘ • ° . femme fatale . ˚ ・
⭒ She had a smile that could charm even the devil. ⭒
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się nasuwa pierwsze, ujrzawszy pannę Nott? Niebezpieczeństwo i przyciąganie. Niebezpieczeństwo, bo może to ten ciemny odcień czerwieni na wargach kobiety, tak działa na zmysły. A może aspekt, który zaważył na ocenie, to spotkanie jej najczęściej w sytuacjach, gdzie nie powinna się znaleźć? Drobna kobieta, mierząca około sto sześćdziesiąt jeden centymetrów wzrostu, ale spokojnie! Szczypta złośliwości i oblubowania w gierkach słownych, nadrabia przy pierwszym zetknięciu się z kobietą, niszcząc otoczkę pozornej niewinności.

Ludovica Nott
#1
17.02.2024, 00:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.02.2024, 23:45 przez Baba Jaga.)  

  Ludovica Elodie Nott

Urodzenie: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ 5 marca 1946r. | Ryby | Numerologiczna  jedynka  ⸺  Pionier
Stan cywilny:. ˚ ・⚘ • ° .
⸺  Panna
Nazwisko panieńskie:  . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Nott
Krew:  . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Czysta
  Zamieszkanie:  . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Magiczny Londyn — mieszkanie w mało zamożnej kamienicy, ul. Pokątna
Pochodzenie: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Urodzona w Puddlemere. Kobieta jest najmłodszą z latorośli swych rodziców — Samuel Nott i Aretha Selwyn. Ludovica zdecydowanie wdała się z lica w swą matkę, będąc jej wierną kopią. Mimo blond włosów i jasnej garderoby jest owcą rodziny, Ojciec kobiety bardzo pokładał nadzieję, iż ta również będzie kroczyć ścieżką umiłowaną przez niego — bycia wirtuozką mioteł, lecz jakie było jego wielkie zdziwienie, ba! Zdenerwowanie i kłótnia, gdy oznajmiła, że nie będzie kroczyć już wydeptaną dróżką. Pępowinę przecięła w chwili zakończenia szkoły, wyprowadzając się z rodzinnego domostwa. Utrzymuje jedynie kontakt z matką. Z ojcem jest to kurtyna chłodnych interakcji, wymieszanych z widocznym rozczarowaniem. Ludovica od zawsze stawiała na niezależność i poczucie wolności, więc zdanie ojca na temat wyborów życiowych młodej Nott — najmniej ją to interesowało w chwili wyprowadzki. Z perspektywy czasu niektórych wypowiedzianych słów żałuje, lecz jest zbyt dumna by pierwsza zainicjować pojednanie.
Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉◉○○○
Transmutacja: ◉◉◉○○
Zauroczenie: ◉◉○○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ○○○○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ◉○○○○
Charyzma: ◉◉◉◉○
Rzemiosło: ◉○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○
Poziom spaczenia: . ˚ ・⚘ • ° .      II
⸺ Blondwłosa nie jest uosobieniem zła, który spowił świat, lecz nie można też nazwać ją panną, nad którą świeci aureola, zaś z pleców  miały by wyrastać majestatyczne anielskie skrzydła. Co to, to nie. Na myśl nasuwają się dwa słowa — puszka Pandory. Ludovica ma swój własny dekalog, który zmienia bardzo elastycznie w zależności od sytuacji. Kobieta nie jest pozbawiona ludzkich odruchów czy też empatii, jednakże skrzętnie to ukrywa.


Różdżka: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Tarnina | Pancerz kikimory | 13 i 3/4 cala | średnio elastyczna
Zwierzę totemiczne:  . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Niedźwiedź
Aura:  . ˚ ・⚘ • ° .
  ⸺ Przeważającym kolorem jest czerwień, wymieszana z nutami szmaragdu  i pomarańczy.

O zdolnościach:  . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Gdy w Hogwarcie miała pierwsze zajęcia o animagii, wtedy młoda Nott, wręcz poczuła, że to jest to czego chciałaby spróbować. Dzięki swej ambicji i pokładach chęci w pozyskiwaniu wiedzy, zaczęła masowo pochłaniać różne książki i zapisywać odpowiedzi profesorów na nurtujące ją pytania. Mimo temperamentu Nott przeszła przez cały proces inicjacji. Zawdzięczała to zarówno profesorowi, który z cierpliwością pomagał dziewczynie, jak i ona sama mogła sobie to zawdzięczać, bo co by nie było, gdy miała obrany cel, potrafiła się mu poświęcić na tyle by czegoś dokonać. Uzyskała formę kota — angory tureckiej, o jasnym ubarwieniu i hipnotyzujących niebieskich oczach.
Kobieta jest oczytana i chętna wiedzy, stąd może pochwalić się wiedzą o świecie, co swoją drogą jest pomocne, podczas pracy jako sekretarka. Co by nie było, Nott zawsze chętnie wymieni się spostrzeżeniami na rozmaite tematy. Do pracy nie rusza się bez książki, którą w wolnym czasie czyta.

. ˚ ・⚘ • ° .

Przewagi  . ˚ ・⚘ • ° .
Animagia III: Dokąd nocą tupta kot? Nott potrafi przyjąć animagiczną formę kotki - angory tureckiej. Jest w rejestrze animagów odkąd skończyła siedemnaście wiosen.

Popularna 0: Kobieta w Ministerstwie jest co jakiś czas na językach, jednakże wykorzystuje to na swoją korzyść. Ów plotki, niemal przyciągają kandydatów, którzy chcą przekonać się więcej o Ludovice Nott. Czy jest taka jacy inni mówią?

Kokieteria I: Kobieta jest pewna swojego ciała i samej siebie. Używa gier słownych, niedomówień, aby wzbudzić w potencjalnym adoratorze niedosyt. Stan napięcia, ciepło—zimni, to coś co z pewnością można zaznać z panną Nott.

Muzyka I: Pierwsze niewinne podśpiewywania, zostały zauważone przez matkę blondwłosej, która od razu wiedziała co robić. Wynajęła nauczyciela od śpiewu, gdzie dziewczyna rozwijała swoje umiejętności wokalne. Można jej nucenie usłyszeć w pracy, gdy wypełnia swe obowiązki.

Pisanie kreatywne I: Kobieta nieraz nudząc się na lekcjach pisała różne wierszyki. Lepszej bądź gorszej jakości. Czasami używa tej zdolności do ciekawszej formy jej listy, najczęściej pisząc ów wypociny dla kochanków, by sprawić pozorne wrażenie, że są bliscy sercu panny Nott


. ˚ ・⚘ • ° .

Zawady  . ˚ ・⚘ • ° .

Księżniczka I: Wychodzi z założenia — ciasno, ale własno. Nie wyobraża sobie zasnąć gdziekolwiek indziej niż u siebie. Musi mieć swoją piżamę, szczoteczkę do zębów i przede wszystkim jej ukochany koc. W nowych miejscach do spania czuje dyskomfort.

Słabe płuca I: Szczupła sylwetka wcale nie przyczyniła się do tego, że kobieta mogłaby brać udział w maratonach, wręcz przeciwnie. Woli o wiele bardziej spokojny spacer. Choćby miał jej uciec autobus lub miałaby się spóźnić – nie ma w zamiarze biegać. Nie wie co by się musiało dziać, by ruszyła do biegu na dłuższy dystans.

Lęk przed wodą II: Kobieta to magnes na przygody i kłopoty. Do tej pory pamięta sytuację, kiedy była to na jednej z plaż z przyjaciółmi. Niewinna zabawa, siedziała na barkach jednego ze znajomych, gdy ten stał na dość stromym podłożu. Panna Nott nie potrafiła nigdy pływać, więc przebieg wydarzeń był dla niej dość nieprzyjemny — zaczęła się podtapiać, gdy go wody wskoczyła jedna z koleżanek. Wyciągnęła dziewczynę z wody, zaś tamtego dnia Ludovica przysięgła sobie, że nie będzie chodziła na żadne zbiorniki wodne... Nie licząc jej wanny.

Lęk Wysokości II: To właśnie to przesądziło o jej ścieżce życiowej. Do tej pory pamięta, gdy ojciec wręcz wciskał ją na miotłę, mimo wielkiej niechęci dziewczyny. Szale przeważyły drugie zajęcia z latania na miotle w Hogwarcie. Dziewczyna nie panowała nad miotłą, spadając prawie z naprawdę sporej wysokości, jednakże wylądowała miękko dzięki jednemu z uczniów. Gdyby mogła do tej pory by mu dziękowała, ponieważ chłopak ukrócił jej coraz to bardziej rosnącą panikę i przerażenie.

. ˚ ・⚘ • ° .
Edukacja: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Ucząc się w szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, nosiła dumnie szatę z kolorystyką zielono-srebrną. Blondwłosa odznaczała się na zajęciach wiedzą i zaradnością, gdy w grę wchodził problem do rozwiązania. Mimo ambicji i chęci nauki miała różne oceny. Można ująć, że była uczennicą o średnich ocenach. Z pewnością unikała lekcji latania na miotle. O wiele lepiej odnajdywała się we wróżbiarstwie i transmutacji. To na nich ochoczo notowała najważniejsze rzeczy. Pod fasadą serdecznej, urokliwej koleżanki, momentami kryła się osoba, która była gotowa przez swe ambicje, pójść po trupach do celu. Książkowy przykład, czyż nie? Nott znała siebie, na tyle ile myślała, że już poznała i chętnie wykorzystywała swój urok osobisty, gadatliwość, aby sprawić by dana jednostka jej zaufała. Gdy zajęcia lekcyjne dobiegały końca ku uciesze młodzieży. Ludovica mimo, iż miała swoją grupkę znajomych, o wiele chętniej wolała spożytkować swój czas na czytaniu literatury.
W okresie szkolnym rzadko kiedy, mogło się ujrzeć dziewczynę w pobliżu boiska od Quidditcha. Nie licząc faktu, że jej brat jest związany z tymże sportem,  to najchętniej gdyby mogła wypleniłaby każdego miłośnika tego sportu. 

Doświadczenie: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Dziewczyna odkąd zakończyła swoją edukację i wyfrunęła z gniazda parała się różnych prac, mimo że rodzina była dobrze usytuowana materialnie.
Ujrzeć można było kobietę przez jakiś czas w Zakładzie Pogrzebowym, gdzie to podjęła się pracy typowo fizycznej, lecz przepracowała z trzy miesiące by końcowo zrezygnować.
U schyłku jej osiemnastoletniości, gdy zaczynała swe dziewiętnaście wiosen, zaczęła pracować w jednej z kawiarni, w między czasie rozwijała się i poszerzała wiedzę. Finalnie rozpoczęła staż w Ministerstwie, a konkretniej w Departamencie Przestrzegania Praw Czarodziejów, tym samym zrezygnować z pracy w kawiarni,  chwilę po rozpoczęciu dziewiętnastu wiosen.
Najbardziej z czego była znana, nie licząc aspektu, że wszędzie było jej pełno, ale w dobrym tego słowa znaczeniu, to było to dobre zarządzanie czasem. Nie aspirowała na typowo alfę  i lidera zespołu, lecz dzięki gadatliwości i czarowaniu słowami, ów praca szła naprawdę gładko. Co by nie można było o niej powiedzieć to powierzone obowiązki wykonywała sumiennie, czym zaskarbiła sobie na przychylność. Po trzech latach pracy, została  sekretarką w Biurze Aurorów.

Aktualne miejsce pracy: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Sekretarka w Biurze Aurorów (Departament Przestrzegania Praw Czarodziejów).
Zaskarbiając sobie na przychylność przełożonych, mogła zagrzać cztery litery na  wspomniany stanowisku.

Cechy szczególne: . ˚ ・⚘ • ° .
⸺ Czerwona szminka, podkreślająca usta.
W większości czasu na swych wargach, nosi dumnie ten waleczny odcień. Zdarza się, że jest bez niego, ale w pracy czy na ważne wyjścia, nie rusza się bez szminki w torebce.
⸺ Charakterystyczna woń perfum, która mimo, iż kobieta odeszła już dobrą chwilę temu, pozostawia za sobą delikatne połaskotanie nozdrzy.
Perfumy, których używa mają następującą nutę zapachową:
Nuty głowy: drewno, bergamotka
Nuty serca: mirra, szafran, kadzidło, jaśmin, paczula
Nuty bazy: ambra, wanilia

Rozpoznawalność:  . ˚ ・⚘ • ° .  IV
⸺  Skąd można znać Nott i czemu lawiruje tak w społeczeństwie? Otóż sprawa ma się następująco — pierwszym aspektem jest fakt, że ów panna znana jest z tego, że po prostu... Jest. Doprawdy. Jest pierwsza do zrobienia galimatiasu, gdy praca obiera inny bieg niż powinna, walcząc niczym prawdziwa lwica, choć w rzeczywistości to mały kot, nadrabiający swoim sposobem bycia i jej zapalczywości, jednakże nie można zapomnieć o jej flirtach i krótkich romansach z osobami, z wysokim statusem społecznym. Miała za sobą jeden ze skandali w środowisku magicznym, przez rzekomy romans z Szefem Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów, idąc na języki, że dostała posadę sekretarki przez łóżko. Okazało się to nie prawdą, lecz i tak opinia pozostała. Ludzie wierzyli w to, co chcieli wierzyć. Znana wśród czystokrwistych, choćby przez fakt, że udziela się w wydarzeniach organizowanych przez Czarodziejów. To co również zaważyło na jej Rozpoznawalność to fakt, że była siostra Philipa Notta. Sławny szukający w drużynie Zjednoczonych z Puddlemere.  Niektórzy słysząc jej nazwisko, pierwsze co mówią to ''Oh... To ta siostra Philipa?''

Wskazówki dla Mistrza Gry


⸺ Kobieta nie opowiada się po żadnej ze stron, więc Nott może mieć rozterki, za którą stroną miałaby się opowiadać.
⸺  Ludovica to magnes na kłopoty,  znajdywanie się w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiednim czasie.
⸺ Gdy w grę będzie wchodziło trwałe uszkodzenie postaci , wolałabym skonsultować to na prywacie.
⸺ Po godzinach rozwija swoje umiejętności aktorskie, należące do stowarzyszenia ''Muza''
⸺  Nott w latach szkolnych prowadziła swój pamiętnik, co między Merlinem, a prawdą — robi do dzisiejszego dnia. Pamiętnik  był czymś w rodzaju powiernika. Pierwsze zauroczenie, pierwszy zawód w relacjach przyjacielskich, pierwsze zranienie, to właśnie w pamiętniku Ludovica wszystkie swe przeżycia zapisywała, na dobre zaburzając czystość kartek
Czarodziejska legenda
She should be sure in her soul that the most terrifying thing in the forest was her.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wiedźma, która mieszkała w domku stojącym na kurzych nogach. Jadła dzieci na śniadanie — i prawdopodobnie na obiad i do herbaty.

Baba Jaga
#2
17.02.2024, 23:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.09.2024, 02:29 przez Baba Jaga.)  

Skrytka bankowa


Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD

[+]Bonusy
brak

[+]Przedmioty
brak

Lato 1972


Kwartał w trakcie

[+]Dokonania fabularne

[+]Rozliczenia

ŹródłoZmiany w PD
17.02.24 - Utworzenie Karty Postaci1000
17.02.24 - Początkowe wydatki-400
— Link do spisu sesji —
Czarodziejska legenda
She should be sure in her soul that the most terrifying thing in the forest was her.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wiedźma, która mieszkała w domku stojącym na kurzych nogach. Jadła dzieci na śniadanie — i prawdopodobnie na obiad i do herbaty.

Baba Jaga
#3
17.02.2024, 23:43  ✶  

zebrane odznaki

Twoja postać nie zdobyła jeszcze żadnych odznak. Odznaki możesz zbierać realizując scenariusze, zdobywając mechaniczne osiągnięcia i biorąc udział w wydarzeniach ogłaszanych w dziale szpalta. Sporadycznie mistrzowie gry obdarowują graczy odznakami specjalnymi. Sposoby na ich zdobycie owiane są jednak tajemnicą.
⚘ • ° . femme fatale . ˚ ・
⭒ She had a smile that could charm even the devil. ⭒
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się nasuwa pierwsze, ujrzawszy pannę Nott? Niebezpieczeństwo i przyciąganie. Niebezpieczeństwo, bo może to ten ciemny odcień czerwieni na wargach kobiety, tak działa na zmysły. A może aspekt, który zaważył na ocenie, to spotkanie jej najczęściej w sytuacjach, gdzie nie powinna się znaleźć? Drobna kobieta, mierząca około sto sześćdziesiąt jeden centymetrów wzrostu, ale spokojnie! Szczypta złośliwości i oblubowania w gierkach słownych, nadrabia przy pierwszym zetknięciu się z kobietą, niszcząc otoczkę pozornej niewinności.

Ludovica Nott
#4
17.02.2024, 23:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.02.2024, 16:36 przez Ludovica Nott.)  
[Obrazek: Picsart-24-02-17-23-22-34-636.jpg]
˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .
I'm young and I love to be young, I'm free and I love to be free, to live my life the way I want, to say and do whatever I please.
˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .

˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .

[Obrazek: 20240218-005009.gif]

˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .

˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .
You don't own me, I'm not just one of your many toys. You don't own me, don't say I can't go with other boys...
˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .




[Obrazek: Picsart-24-02-18-00-09-18-411.jpg]




˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .

˚ ・⚘ • ° .W lustrze Ain Eingarp widzę...
⸺  Swoje odbicie w objęciach partnera.
˚ ・⚘ • ° .Bogin przyjmuje przy mnie formę...
⸺  Cóż... Żadne zdziwienie, że przyjmuje postać wielkiej, szalejącej miotły.
˚ ・⚘ • ° .Amortencja pachnie mi...
⸺ Męskimi perfumami, bergamotką, zapachem starego pergaminu, skroplonej trawy po letnim deszczu i korzennymi nutami.
˚ ・⚘ • ° .Moje ulubione zaklęcie to...
⸺ Lumos. Okropnie nie lubię ciemności.
˚ ・⚘ • ° .Mój patronus przyjmuje formę...
⸺  Niedźwiedzia
˚ ・⚘ • ° .Moje serce należy do....
⸺ Nikogo. Nigdy.




˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .

˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .

[Obrazek: 20240218-002404.gif]

˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .˚ ・⚘ • ° .
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa