• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07.09.1972] Zamówienie na dwa tuziny fiolek

[07.09.1972] Zamówienie na dwa tuziny fiolek
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#1
15.10.2025, 01:57  ✶  
Dora próbowała dojść do porozumienia sama ze sobą, ile to właściwie była odpowiednia liczba na coś takiego. Pięć? Dziesięć? Sześćdziesiąt? To były niewyobrażalne liczby, głównie dlatego że ciężko było jej sobie wyobrazić, jaką liczbę mogą zmarnować razem z Olivią. Nie, żeby miały to robić specjalnie, ale wypadki się przecież zdarzały, a dziewczyna brała pod uwagę że wypadek z okropnie kleistą substancją mógł być szczególnie kłopotliwy. Było jednak zapotrzebowanie, one musiały do czegoś wlewać ich odkrywczą recepturę, dlatego pomoc Thomasa była nieoceniona.

Pomijając więc fakt, że nigdzie nie musiała się specjalnie zjawiać, wystarczyło że wyszła z pokoju, Dora pobiegła na sam dół Księżycowego Stawu. Przez piętro, po schodach, przecinając parter i wciskając się na nieco węższe stopnie, które prowadziły do piwnicy. Tam urządzili sobie wszelkiego rodzaju pracownie, a zamknięcie tego w otoczeniu grubych fundamentów, a nie zwyczajnych ścian, wydawało się o wiele bezpieczniejsze. Mieli więc wszelkiego rodzaju instrumenty niezbędne do działania, albo przynajmniej miała nadzieje, że wszystko było pod ręką. Wzięła też ze sobą szkic, który obrazował jej ustalenia z Olivią, a także samą mieszankę, żeby pokazać Thomasowi z czym miał do czynienia. Miała tylko nadzieję, że do niczego go nie przyklei. Albo że sam się nie przyklei bo bezpiecznego sposobu na odklejanie jeszcze nie przemyślała.

- Thomas! Jestem - oznajmiła, zeskakując z ostatniego stopnia i zatrzymując się u podnóża. - Jestem i mam nawet taki szkic roboczy, jak to sobie wyobrażałyśmy!
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#2
26.10.2025, 14:16  ✶  
To było dość zabawne - cała ta rozmowa, jaką odbył poprzez listy z Dorą, mogli ją przeprowadzić w żywe oczy, gdyby tylko jedno czy drugie wyszło ze swojego pokoju. A tak biedne sowy musiały krążyć między oknami. Nic dziwnego, ze odpowiedzi docierały tak szybko.

Popatrzył na zegar, który zajmował mu ostatnie dni niemal do cna. Obiecał Brennie, ze go ukończy, aby jak najszybciej był zdatny do użytku i pomacał im w ich zakonowej robocie. Nie spodziewał się jednak, że coś tak względnie prostego, będzie tak uciążliwe do skończenia. Co prawda był już bliżej niż dalej, ale nadal wymagało to kilku wykańczających szlifów. Odetchnął głęboko i pokiwał głową, zadowolony był z tego jak to wszystko już wyglądało.

Otrzepał się i schował do torby swoje narzędzia. Z niepokojem zauważył, że zapasy wszelkich przekładek, sprężyn i mechanizmów są na wykończeniu, będzie musiał zdecydowanie ruszyć na zakupy. część może uda mu się dostać w mugolskich sklepach, oni to dopiero mieli pojęcie o budowaniu maszyn, a wszystko to bez użycia magii, tylko za pomocą silników.

Podniósł głowę na dźwięk głosu Dory i uśmiechnął się do niej szeroko na powitanie.
- Dora, już nie mogłem się doczekać! - odpowiedział jej i podchodząc bliżej, aby móc poczochrać ją po głowie na powitanie. - Pokaż mi zatem co wymyśliłaś, bo ja też nie próżnowałem. Co prawda prototypu nie mam, ale jakieś wstępne szkice właśnie - dodał jeszcze, czekając aż pokaże mu swoje dzieło.
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#3
27.10.2025, 16:29  ✶  
Dziewczyna przyjęła powitalny gest bez zająknięcia, ale szybko dłonie poruszyły się, żeby przyklepać rozczochrane włosy i ułożyć je poprawnie, żeby nie latały na wszystkie strony. Zaraz też, bez zbędnego zwlekania, uniosła trzymane kartki ku górze i podeszła do stołu pracowniczego, wykładając na nim szkice.
- Noooo więęęc, potrzebujemy takiej dzielonej fiolki, jak mówiłam - wskazała na rysunek Olivii, który przedstrawiał zwykłą, normalnej wielkości fiolkę, ale z odpowiednią modyfikacją, która dzieliła ją w całości na pół, pozwalając wlać do niej dwie różne substancje. - To musi być na tyle dobre, żeby wytrzymało noszenie przy sobie, oczywiście. A potrzebne mi to, bo mamy eliksir, który składa się z dwóch składowych. Po połączeniu zmieniają się w mocną, przylepną masę, która dodatkowo natychmiastowo twardnieje, więc ważne jest żeby to się nie zmieszało w tak zwanym międzyczasie. Stwierdziłyśmy, ze mieszanie przy rozbiciu fiolki sprawdzi się najlepiej, bo można tym wtedy rzucić w przeciwnika czy ogólnie, pokryć tym daną powierzchnię, żeby utrudnić poruszanie się komuś, kto nie będzie się tego spodziewał. - mówiła szybko, to zerkając na Figga, to wodząc spojrzeniem i palcem po rysunku, który ze sobą przyniosła. Sam zamysł nie był skomplikowany, przynajmniej jej zdaniem, ale nie była specjalistką od szklanych rzeczy i nie była pewna, na ile ciężkie było wykonanie czegoś takiego. Musiała się więc zdać na eksperta.


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#4
18.11.2025, 14:35  ✶  
Bez mrugnięcia wziął od niej kartki, które miały przedstawiać to co, potrzebowały. Tego się też spodziewał, że nie przyjdzie z pustymi rękami, na szczęście nie był to klej, którym przykleiła go do krzesła, aby szybko zrobił to co im potrzebne.
- Hmmm, to całkiem podobne do tego nad czym samy myślałem - powiedział przyglądając się podanemu mu rysunkowi. - Popatrz - dodał wyciągając z kieszeni złożoną kartkę, ewidentnie wyrwaną z czyjegoś szkicownika. - Bo myślałem na szybko nad czymś takim, wiesz zwykła fiolka, przedzielona cienką ścianą, która separuje oba płyny, ale w momencie zbicia pozwala się im wymieszać. Korek też byłby dopasowany, aby ścianka w nim się mieściła i była pełna separacja, co zniweluje problem jakby korek się poluzował i płyny by się w fiolce zaczęły mieszać. To też pozwoli ewentualnie używać tego poprzez wylanie obu substancji, bez konieczności zbijania całego naczynia. ALE - powiedział nagle głośno i popatrzył uważnie na Dorę i delikatnie zmarszczył brwi. - Istotnym pytaniem jest co ze szkłem podczas zbijania się fiolki. Czy nie obchodzi was co się z nim stanie i może zostać czy kwestia jest taka, że powinno znikać wraz ze zbiciem się naczynia i jedynie zmieszane płyny mają pozostawać? - zadał chyba najważniejsze pytanie, nie miał pojęcia jeszcze do końca jak uzyskać efekt znikania szkła, myślał nad połączeniem jakichś run, ale jak zrobić, żeby aktywowały się w momencie zbicia się fiolki? To go najbardziej frapowało, mugole chyba mieli coś o podobnym działaniu... Jakieś franaty czy coś.
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#5
20.11.2025, 05:07  ✶  
Crawleyówna pochyliła się nad zaprezentowanym jej szkicem i przyjrzała mu się uważnie. Faktycznie, to co przyniósł ze sobą Thomas, w znaczącym stopniu pokrywało się ze szkicem, który ona miała ze sobą. Uśmiechnęła się na to wyraźnie, bo przecież jak mieli w głowach bardzo podobne pomysły, to z miejsca cała sprawa wydawała się znacznie prostsza. Mniej tłumaczenia, to na pewno.

- Tak, tak - pokiwała głową, słuchając uważnie jego tłumaczenia. - A ten korek to też bardzo dobra uwaga, żeby ta wewnętrzna ścianka w niego wchodziła - wcześniej w jej głowie tego brakowało, ale pomysł z Olivią traktowały chyba bardziej jak szkic koncepcyjny. Przecież nie one miały na jego podstawie te fiolki wykonywać.

Słysząc jego wątpliwości, zastanowiła się wyraźnie. Potarła dłonią brodę, przez chwilę wpatrując się w to jeden, to drugi szkic, ale nie myśląc już nad nimi, a nad samym procesem kiedy zawartość fiolki byłaby używana. Odłamki szkła były niebezpieczne, owszem, ale w swoim projekcie stawiały na coś innego. Dora wyobrażała to sobie tak, że po rozbiciu klej i tak pochłaniałby ostre kawałki, nie były więc one aż takim problemem.
- Nie sądzę by było to potrzebne. Znaczy oczywiście, jeśli byś chciał, to można się w ten sposób pobawić, ale tak sobie myślę że najpierw można by zrobić taką normalną, bez znikających elementów, żeby w ogóle przetestować patent. Potem może faktycznie nałożyć na to runy z czymś pokroju evanesco? - przekrzywiła głowę, wreszcie odrywając spojrzenie od kartek z projektami i przenosząc je na mężczyznę. - Trochę nie chcę ci dokładać pracy bo nie jestem pewna na ile takie nakładanie run w szkle może być problematyczne. Albo w ogóle możliwe...?


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#6
03.03.2026, 18:48  ✶  
Pokiwał głową przysłuchując się temu co mówiła i jak przyglądała się obu szkicom.
- Myślę, że ten korek to lepsze wyjście bo unikamy ewentualnego wymieszania płynów przed zbiciem fiolki, ale mogę zrobić dwa prototypy, żebyście sobie oceniły który wam pasuje bardziej - powiedział bo w sumie kwestia korka była dość małą modyfikacją i faktycznie mogą przetestować dwa różne podejścia. Choć jak znał przewrotność losu to druga opcja była znacznie bezpieczniejsza.

- Też nie jestem pewien czy to wykonalne, ale mogę nad tym pomyśleć, spróbować - dodał rozmyślając jak faktycznie umieścić takie zaklęcie na danej fiolce. - Umieszczenie go nie będzie raczej problemem, ale żmudnym procesem, aby szkło nie straciło swojej integralności przez wyskrobywanie znaków na nim. Będę musiał nad tym popracować - dodał jeszcze bardziej do siebie niż do Dory i zerknął na nią, jakby faktycznie mówił do siebie. - Nie wiem, ale się dowiem czy to w ogóle będzie wykonalne - podrapał się po skroni, nie powinno to stanowić problemu. - Na jutro mogę mieć dla was pierwsze prototypy, a z runami muszę pokombinować, więc może to zająć nieco dłużej - zamyślił się cały czas patrząc na przyjaciółkę. - W sumie jak będziesz tu nocować to mogę ci je przekazać rano, bo do tego czasu powinienem je mieć skończone - zerknął wyczekująco czekając na odpowiedź, czy faktycznie będzie tutaj czy też trzeba je gdzieś indziej dostarczyć.
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#7
11.03.2026, 03:06  ✶  

Dora przechyliła lekko głowę na bok, wodząc spojrzeniem od jednej ilustracji do drugiej i podpierając przy tym brodę dłonią. Przez chwilę jeszcze tak sobie dumała, ostatecznie jednak przenosząc spojrzenie na Thomasa i uśmiechając się nieznacznie.
- Nie chcę ci dokładać pracy, ale myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie zrobienie i jednego i drugiego projektu. Faktycznie chyba będzie najlepiej, jeśli będziemy mogły ocenić w praktyce jak sprawdzają się obie te rzeczy - musiał się do tego narobić dwa razy, ale niestety, brzmiało to dla niej jak najlepsze rozwiązanie aktualnego dylematu odnośnie tego, którą wersję wybrać. Wolała być pewna, że cały projekt faktycznie się sprawdzi nie skończą zlepione ze sobą przy pierwszym lepszym potrząśnięciu tą fiolką.

- Może można by było je wypalić? - zasugerowała. - Znaczy nie wypalić, ale wiesz, wytopić. Zrobić wzornik w metalu, potem rozgrzać i odpowiednio naznaczyć szkło - nie była tylko pewna, na ile to faktycznie mogło zadziałać, bo samej techniki nakładania i zaklinania run nie znała. Mogła je co najwyżej zapisać w zeszycie.

- Na jutro? O boże, ale szybko. Nie spodziewałam się, że aż tak, ale bardzo mnie to cieszy, nie powiem że nie - uśmiechnęła się, wyraźnie zachwycona tym jak szybko mógł się ze wszystkim uporać. - Tak, będę w Stawie - była tutaj prawie cały czas, od momentu kiedy Zakon przejął to miejsce. Było tu tyle do zrobienia, że wracała do Warowni okazjonalnie. - No dobrze, a potrzebujesz przy tym może jakiejś pomocy? Bo jak coś to nie ma co, żebyś tak sam siedział całą noc, prawda?



The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (968), Thomas Figg (704)




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa