12.06.2026, 22:47 ✶
Gregorovitch - Ziarno wsiane w popiół daje największy cień
Kilka prawosławnych ikon, doświadczenie wojną i legenda o Czarnej Różdżce - to niemal wszystko, co Gregorovitche zabrali ze sobą, opuszczając bałkańskie strony. Choć w rzeczywistości utracili Insygnium już dawno temu, sami chętnie pielęgnują plotki i opowieści, że wciąż spoczywa w ich rękach. Dziś uchodzą za mistrzów rzemiosła różdżkarskiego, otwartych na wszelkie eksperymenty, nawet te balansujące na granicy prawa i nekromancji.