• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 8 Dalej »
Marlene Chang

Marlene Chang
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jest mierzącą 160 centymetrów azjatką o przenikliwym spojrzeniu ciemnych oczu. Nie jest ani brzydka, ani za specjalnie ładna - nie dba przesadnie o swoją urodę, nakładając na siebie jedynie minimalistyczny makijaż. Czarne, proste włosy wyglądające na gęste i zdrowe, trzyma rozpuszczone. Na terenie palarni od czasu do czasu można ją spotkać ubraną w Cheongsam lub Qipao, suknie w tradycyjnych chińskich krojach, lecz zazwyczaj preferuje stroje w ciemnej kolorystyce, zapewniające większą swobodę. Spodnie, swetry i szaty według jej filozofii powinny być luźne i nie ograniczać swobody ruchów. Z jej ubrań unosi się woń ciężkiej do zidentyfikowania mieszanki ziół. Mówi typowym, brytyjskim akcentem. Jej głos jest donośny, a jego ton cały czas się zmienia - od chłodnego i wycofanego po pełen (zazwyczaj gniewnej) pasji.

Marlene Chang
#1
01.10.2024, 23:15  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2024, 00:32 przez Limbo.)  

Marlene Chang

Urodzenie: 27.03.1946 (baran, numerologiczna piątka)
Stan cywilny: Panna
Krew: Półkrwi
Zamieszkanie: Palarnia Changów, Podziemne Ścieżki
Pochodzenie: Córka Madeleine Chang i... kogoś. Marlene nigdy nie poznała tożsamości swojego ojca, ale nie ma to dla niej większego znaczenia. Matka w zupełności jej wystarczy. To ona ją wychowała, pokazała, jak żyć, by przetrwać oraz zawsze wiedziała, co jest dla niej najlepsze. Obecność gościa, który mógłby rościć sobie prawa do czegokolwiek z racji tego, że dawno temu dostarczył nasienie, byłaby szkodliwa i niepożądana. Marlene pasuje jej relacja z ojcem dokładnie taka, jaka jest - niech sobie dalej żyje nie wiedząc o istnieniu córki i niech nie wtrąca swojego nosa tam gdzie nie trzeba.
Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉◉◉○○
Transmutacja: ◉◉○○○
Zauroczenie: ○○○○○
Nekromancja: ◉○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉○○○○
Aktywność fizyczna: ◉◉○○○
Charyzma: ◉◉◉○○
Rzemiosło: ○○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉◉◉○
Wiedza o świecie: ◉○○○○
Poziom spaczenia: II - Nokturn odbiera sumienie. Ciężko jest wierzyć, że życie ludzkie jest najcenniejszą rzeczą na świecie, gdy dzień w dzień widzi się jak łatwo przychodzi niektórym marnowanie go. Marlenka nie ma oporów przed wykorzystywaniem innych i choć nigdy wcześniej nie dopuściła się naprawdę niewybaczalnego czynu, takiego jak morderstwo, to nie zawahałaby się, gdyby na szali stało dobro matki lub któreś z sióstr.
Różdżka: 12 cali, Sztywna, Włókno ze smoczego serca, Sekwoja
Zwierzę totemiczne: Wiewiórka
Aura: Ciemna czerwień wymieszana z żółcią
O zdolnościach:
W trakcie stażu w Mungu nauczyła się podstawowych umiejętności wymaganych w zawodzie uzdrowicielki, które następnie pogłębiła z pomocą praktyki. Jej uzdolnienia pokrywają się z jej pasją do eliksirów. Najlepiej radzi sobie przy zakażeniach i chorobach wywołanych przez niebezpieczne substancje. Fascynuje ją też to, w jaki sposób takie substancje można wytwarzać.
Jej wyraźnym celem jest zdobycie jak najgłębszej teoretycznej i praktycznej wiedzy z zakresu medycyny, przez co okrąg zainteresowań Marleny jest wąski i nie wykracza poza tematy, które mogłyby jej pomóc w jego osiągnięciu. Poza eliksirami ma rękę do hodowli ziół.
Nigdy nie nauczyła się latać na miotle. Nie posiada zmysłu artystycznego, przez co tworzenie estetycznych rzeczy jest dla niej nieosiągalne.
Bardzo dobrze gra w czarodziejskie szachy.
Trzeźwość umysłu 0: Geny Changów oraz czas spędzony w zadymionych pomieszczeniach palarni dały jej wyjątkową odporność na używki. Alkohol, opium oraz inne zabronione środki nie są dla niej strasznie.
Niewidzialność 0: Na Nokturnie dobrze jest nie rzucać się w oczy. Marlene wie, jak się zachowywać, by zminimalizować ryzyko wpadnięcia w nieproszone kłopoty. Jako jedna z wielu dam Chang, ciężka do odróżnienia od pozostałych, nie zwraca na siebie zbytnio uwagi.
Tworzenie eliksirów i maści II: Warzenie eliksirów, przygotowywanie trucizn, gotowanie preparatów to jej ulubione zajęcie. Lubi tworzyć zarówno te specyfiki, które robiła już setki razy, jak i eksperymentować z nowymi składnikami i szukać nowatorskich rozwiązań.
Leczenie III: Opanowała magię leczniczą w zakresie wystarczającym do prowadzenia samodzielnej praktyki. Stale rozwija swoją wiedzę korzystając z książek oraz czasopism (również tych mugolskich).
Zastraszanie I: Z pozoru wygląda na zwykłą i niepozorną kobietę, która nie powinna stanowić zagrożenia, ale gdy się zdenerwuje ma w sobie coś złowieszczego. W stanie podniesionych emocji nietrudno jest uwierzyć, że Marlene jest w stanie zrealizować każdą groźbę, jaką gniewnym tonem wyrzuci ze swoich ust.
Znajomość półświatka III: Jej matka to gruba ryba w podziemnych ścieżkach, a reszta rodziny w mniejszym lub większym stopniu związana jest z półświatkiem. Świat przestępczy jest integralną częścią życia Marlene i wydaje jej się, że to jest prawdziwy świat, a cała reszta, "normalny" świat znany jej z Munga oraz innych miejsc, to tylko sztuczny twór z sztucznymi zasadami.
Zielarstwo I: Lata nauki nie tylko w Hogwarcie, ale także w Mungu pozwoliły jej zdobyć szerokie rozeznanie w świecie roślin. Może nie jest na mistrzowskim poziomie, ale i tak posiada solidną wiedzę na temat hodowli, pielęgnacji i zastosowań różnych ziół, w szczególności tych wykorzystywanych w leczeniu.
Toksyczna rodzina II: U Changów liczy się zdanie Madeleine, a później długo, bardzo długo nic. Palarnia jest królestwem jednej osoby, a słowo królowej jest święte. Wszystko, co robi Marlene, dostosowane jest pod oczekiwania i potrzeby jej matki. Funkcjonowanie pod butem matki mocno ogranicza wolność, ale młodej Chang nigdy nie przeszła przez głowę myśl o buncie: za bardzo jest oddana mamusi i za bardzo kocha swoją rodzinę by cokolwiek innego (nawet samą siebie) przekładać ponad to.
Prawdomówny I: Prawdomówność w jej wykonaniu nie ma nic wspólnego z rycerską cnotą. Wręcz przeciwnie, szczerość, jaką oferuje, jest do bólu brutalna i okrutna. Marlena mówi to co myśli, a że rzadko w jej głowie pojawiają się pozytywne przemyślenia, to nader często wypowiada szorstkie słowa, których rozmówcy woleliby nie usłyszeć. Martwisz się czy twoja sukienka pasuje do butów? Nie martw się, Chang ci pomoże poprzez dopytanie się, czy przebierając się przez przypadek nie wpadłaś do szafy swojej starej bo wyglądasz jak osiemdziesięcioletnia lafirynda. Twój krewniak walczy o życie na sali operacyjnej? Marlenka jest gotowa pomóc, radząc, by zacząć zbierać galeonki na pogrzeb, bo niedługo będą potrzebne.
Porywczy I: Nie potrafi panować nad gniewem. Co gorsza nie zawsze wiadomo co może ją wyprowadzić z równowagi, ma w zwyczaju wściekać się o byle głupoty. Jest niczym wulkan, który w najbardziej zaskakujących momentach potrafi się przebudzić, a gdy wybucha, robi to z całą mocą. Gdy to nastąpi lepiej nie być w pobliżu, ponieważ Marlenka nie potrafi się kontrolować gdy wpadnie w furię.
Pechowiec II: Nie wiadomo czy to gwiazdy obraziły się na nią, czy zsumowane numery z daty urodzenia Chang dają figę z makiem, czy jej ojciec to frajer i odziedziczyła po nim jakąś klątwę spierdolenia. Faktem jest, że nic nigdy jej się nie układa, a pech prześladuje ją niemiłosiernie. Każdy jej dzień udaje, że jest piątkiem trzynastego. Kiedy spaceruje po Nokturnie czarne koty podążają jej śladem. Lustra same się rozbijają na jej widok. Jeśli coś złego może się wydarzyć wokół niej, to na pewno się wydarzy.
Uparciuch I: Nie lubi się mylić. Nie lubi robić coś inaczej niż to sobie zaplanowała. Nie lubi kiedy ktoś wpada na lepszy pomysł od niej i musi się do niego dostosować. A to, czego nienawidzi ponad wszystko, to konieczność przyznania się do błędu. Nie przepada za wieloma rzeczami, które mogłyby stawiać ją w złym świetle i sugerować, że ktoś inny zna się na czymś lepiej niż ona. I można ją błagać, wykłócać się, czy grozić, ale nigdy się nie przyzna, że nie jest perfekcyjna i ktoś może być w czymś lepszy od niej.
Lęk wysokości II: Na pierwszym roku w Hogwarcie spadła z wyjątkowo nieposłusznej miotły. Od tego czasu obawia się wysokości i unika wszystkich miejsc oraz czynności, które mogłyby obudzić wspomnienia z nieprzyjemnego wypadku z dzieciństwa.
Uczulenie I: Kwiat dyptamu wywołuje u niej silną reakcję alergiczną. Utrudnia jej to wykonywanie eliksirów, które jego obecności wymagają.
Edukacja:
Hogwart, Slytherin.
Nie wpasowywała się w standardy dobrego ucznia. Jej wybuchowy temperament często wpakowywał ją w kłopoty. A to pyskowała nauczycielom, a to poszarpała się trochę z inną uczennicą, a to próbowała ściągać na klasówkach... Była stałym bywalcem w kozie oraz uczestnikiem dodatkowych zajęć dla niegrzecznych uczniów. Doświadczenie zdawało się jej niczego nie uczyć i częstotliwość, w jakiej zdobywała negatywne punkty dla swojego domu, na pierwszym i na ostatnim roku była porównywalna.
Mimo to miała bardzo dobre oceny. Wynikało to z ambicji. Chciała być z wszystkiego najlepsza, wkładała więc spory wysiłek w swoją edukację. W szczególności świetnie radziła sobie na eliksirach - całe lekcje potrafiła przesiedzieć skupiona na temacie zajęć, bez potrzeby prowadzenia rozmów z innymi uczniami lub rozpraszania się w inny sposób. Szczerze lubiła uczyć się tego przedmiotu, podziemne lochy Hogwartu trochę przypominały jej dom, a efekty, jakie można było osiągnąć dzięki kilku prostym składnikom, były dla niej interesujące i warte uwagi.
Miała ogromne szczęście, że latania na miotle uczono tylko przez pierwszy rok. Pożegnała się z tym przedmiotem z dużą ulgą. Równie słabo radziła sobie z urokami. Nie przepadała za nauczycielem, który ich uczył, więc nie przykładała się wcale do jego zajęć.
Nie lubiła spędzać czasu z innymi ślizgonami. Szybko odkryła, że cokolwiek by nie zrobiła, to w czystokrwistym towarzystwie nie będzie znaczyć tyle, co osoby z szlachetnymi nazwiskami, więc nawet nie próbowała się starać. Posiadała liczbowo skromne, podobne do niej towarzystwo, którego się trzymała.
Doświadczenie: Po ukończeniu Hogwartu przeszła egzamin wstępny i dostała się na kurs uzdrowicielski. Dokończyła wszystkie potrzebne szkolenia i staże, ale nie podeszła do egzaminu końcowego. Madeleine pozwoliła jej podjąć staż tylko po to, by zdobyła wiedzę i umiejętności, które mogą przydać się rodzinie, i tylko to Marlenkę interesowało. Dyplom nie był jej do niczego potrzebny.
Poza tym jej doświadczenie ogranicza się do pracy w palarni.
Aktualne miejsce pracy: Pracuje w palarni, gdzie gości klientów oraz leczy tych, których Szalona Chang uznaje za godnych wysiłku.
Cechy szczególne: Azjatyckie rysy twarzy
Rozpoznawalność: III - jest nikim szczególnym. Kolejna Chang z palarni, kolejna studentka medycyny. Nigdzie się nie wyróżnia i nie osiągnęła niczego, co powinno zapaść ludziom głęboko w pamięć.

Wskazówki dla Mistrza Gry


Kawusia
W skrócie: Marlena to uczestnicząca w przestępczych procederach rodzinki znerwicowana furiatka, która jest jednocześnie zdolną uzdrowicielką.
W trakcie rozgrywki chciałabym się skupić na dwóch kwestiach: rozwoju wiedzy Marlenki z zakresu leczenia oraz jej działalności na Nokturnie. Chętnie przyjmę wszelkie rozgrywki w tych klimatach oraz jestem otwarta na wszelkie inne możliwości, które podsunie mi Mistrz Gry lub inni gracze.
Z założenia Marlena to nieprzyjemna w obyciu postać, z którą łatwo jest się pokłócić, a trudno zaprzyjaźnić. Z góry przepraszam każdego, dla kogo będzie niemiła.
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdzie czarodzieje idą po śmierci? Dobre pytanie. Każdy z nich rozumie to na swój sposób, ale w skrócie - wracają do cyklu. Dla jednych oznacza to odrodzenie się w innej postaci, dla drugich stanie się jedną z gwiazd, dla trzecich przejście do innego świata, określanego zwykle jako Limbo, w którym egzystują jako dusze i mogą wrócić do świata żywych jeżeli bardzo tego chcą. Czarodzieje ci wierzą również, że Limbo jest dostrzegalne dzięki trzeciemu oku.

Limbo
#2
10.10.2024, 00:31  ✶  

Skrytka bankowa


Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD

[+]Bonusy
Brak

[+]Przedmioty
Brak

Lato 1972


Kwartał w trakcie

[+]Dokonania fabularne

[+]Rozliczenia

ŹródłoZmiany w PD
06.10.24 - Utworzenie Karty Postaci1000
06.10.24 - Początkowe wydatki-400
— Link do spisu sesji —
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jest mierzącą 160 centymetrów azjatką o przenikliwym spojrzeniu ciemnych oczu. Nie jest ani brzydka, ani za specjalnie ładna - nie dba przesadnie o swoją urodę, nakładając na siebie jedynie minimalistyczny makijaż. Czarne, proste włosy wyglądające na gęste i zdrowe, trzyma rozpuszczone. Na terenie palarni od czasu do czasu można ją spotkać ubraną w Cheongsam lub Qipao, suknie w tradycyjnych chińskich krojach, lecz zazwyczaj preferuje stroje w ciemnej kolorystyce, zapewniające większą swobodę. Spodnie, swetry i szaty według jej filozofii powinny być luźne i nie ograniczać swobody ruchów. Z jej ubrań unosi się woń ciężkiej do zidentyfikowania mieszanki ziół. Mówi typowym, brytyjskim akcentem. Jej głos jest donośny, a jego ton cały czas się zmienia - od chłodnego i wycofanego po pełen (zazwyczaj gniewnej) pasji.

Marlene Chang
#3
10.10.2024, 00:32  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2024, 14:49 przez Marlene Chang.)  

Oto profil twojej postaci


Możesz swobodnie edytować go i umieszczać w nim dodatkowe informacje o postaci, fabularne i mechaniczne notatki i wszystko inne, co tylko przyjdzie ci do głowy. Mamy też dla ciebie propozycję: uzupełnij pytania z poniższej ramki i zgłoś się za to po osiągnięcie.

Poznajmy się bliżej


♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... Samą siebie z matką i resztą rodziny, rządzącymi Podziemnymi Ścieżkami
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... Miotły
♦ Amortencja pachnie mi... Korzeń drzewa Wiggen
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Brackium Emendo
♦ Mój patronus przyjmuje formę... Myszy
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... Stos bzdur
♦ Czarna magia? Cóż... Ciekawy temat, ale nie będący w sferze moich zainteresowań
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... Fakt że jeszcze nikogo nie zabiłam
♦ Stoję po stronie... Tej, którą wybierze mama
♦ Moje serce należy do... Nikogo
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa