Secrets of London
Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85)
+--- Wątek: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi (/showthread.php?tid=7)



RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Faye Travers - 10.11.2024

Mam pytanie o teleportację - wszędzie jest to użyte jako teleportowanie się osób. Mamy przez to rozumieć, że nie da się teleportować ze zwierzęciem, czy jednak jest to możliwe?


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Neil Enfer - 11.11.2024

Ja o różdżki mam pytanie. Bo niby jest napisane przy rdzeniach i drewnach, że jakaś różdżka dobra do czarnej magii, jakaś do transmutacji, jakaś do obrony. Ale prawda taka, że to i tak nie ima znaczenia w czasie rozgrywki i rzucania kości, co nie? Ani w trakcie przyznawanie kropek w danych dziedzinach umiejętności?
Chyba, że są jakieś ukryte mini bonusy jakie można sobie doliczać? Czy to ma tylko zastosowanie w tym jak ktoś kości nie rzuca i jedzie na samym storytellingu?


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Sauriel Rookwood - 12.11.2024

Podejmuję temat nieścisłości zapisów.

Zapis w mechanice



Odwaga - nie odczuwasz strachu.

Drobny lęk - Postać boi się czegoś drobnego.

Tchórz - Zawsze wybierasz ucieczkę, nigdy nie próbujesz się pojedynkować ani ratować innych.

Podaję definicje słów "strach" oraz "lęk".



Strach - jedna z podstawowych cech pierwotnych (nie tylko ludzka) mających swe źródło w instynkcie przetrwania. Stan silnego emocjonalnego napięcia, pojawiający się w sytuacjach realnego zagrożenia, naturalną reakcją organizmu jest np. odruch silnego napięcia mięśni, a w konsekwencji ucieczka lub walka.

Lęk - jeden z najczęściej występujących objawów psychopatologicznych. Można go określić, jako nastrój, w którym dominuje odczucie silnego zagrożenia lub zatrważającej zmiany wywodzącej się z nieznanego, nierealnego źródła. Lęk jest odpowiedzią organizmu na irracjonalne zagrożenie.

Konsensus


Odwaga ma swoją przeciwwagę tchórza, co oznacza, że jednak pojęcie strachu zostało zrozumiane poprawnie. Natomiast zostało mi powiedziane, że lęk również się wyklucza z odwagą, co jest nieprawdą - wynika to z samej definicji podanej powyżej. Lęk ma patologiczną naturę i zupełnie nie przeczy temu, że ktoś może być odporny na strach, który jest naturalny i pojawia się przy realnym zagrożeniu. Można więc nie mieć instynktu samozachowawczego (odwaga) i jednocześnie mieć lęk wysokości (drobny lęk).

W aktualnym wypadku odwaga odpowiada za brak odczuwania strachu oraz lęku i wyklucza się z aż czterema zawadami (lęk wysokości, lęk przed wodą, drobny lęk, tchórz). Innymi słowy nie posiada instynktu samozachowawczego oraz nie wpływają na nią żadne patologie ani obawy wynikające z wyobrażenia sobie zagrożeń. Czy tak ma być to rozumiane?


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Basilius Prewett - 13.11.2024

Hej,
w opisie oklumencji czytamy, że:
Cytat:Oklumencja to sztuka chronienia swojego umysłu przed wpływami z zewnątrz. Oklumenci mogą uniemożliwić odczytanie ich wspomnień i aur, wyrwać sie z hipnozy, spod uroku wili lub śpiewu selkie. Są również mniej narażeni na opętanie.

Czy w takim razie oklumencja nie chroni przed urokami rzucanymi na zauroczenie? Plus, jak dokładniej wygląda nauka oklumencji? Chodzi o "budowanie mury" wokół własnej głowy, czy też tak jak to podobno było w książkach czarodziej musi oczyścić najpierw głowę z myśli i emocji? Albo oba.


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 15.11.2024


Jeżeli jesteś w stanie to zwierzę umieścić np. w plecaku, kieszeni albo objąć je rękoma, to możesz się z nim teleportować.


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 15.11.2024


Nie ma to jakiegoś narzuconego wpływu na mechanikę, ale jak najbardziej ma wpływ na storytelling - gdyby ktoś próbował kogoś okrutnie zamordować różdżką, która ma opis, że nie znosi czarnej magii, zasadnym jest opisanie, że zaklęcie nie udało się tak, jak autor tego chciał, albo że po tej sesji różdżka nie jest już przywiązana do właściciela i straciła na mocy.


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 15.11.2024


Tak. I tak - wyklucza się z tymi zawadami, które wypisałaś.

Co do opisów w mechanice - przedyskutujemy to i damy znać czy i jakie zmiany w nich postanowiliśmy wprowadzić.


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 15.11.2024


Urok jest wpływem z zewnątrz, więc jak najbardziej chroni - przed urokami, umiejętnościami bazującymi na nich i tymi, które się na urokach nie opierają, ale jednak wdzierają się do czyjejś głowy. Oklumenta walczy z takim wpływem bez użycia różdżki.

Nauka oklumencji wygląda tak jak w kanonie (a przynajmniej tak jak ja to pamiętam...) - mechanika gry rozszerza ją o możliwość obrony przed innymi umiejętnościami, ale to jest to samo tylko nabiera mechanicznego znaczenia - panowanie nad swoim umysłem tak, żeby nie opuszczało go nic, co można dostrzec (jak emocje w aurach) i rozpraszanie tego, co mogłoby zechcieć te informacje na siłę zdobyć lub wedrzeć się tam, gdzie tego nie powinno być. Logicznie najłatwiej trening zacząć od czegoś, co wdziera się do twojego umysłu tu i teraz i możesz chcieć to zwalczyć (tutaj odnoszę się do Snape'a, który stosował na Harrym legilimencję).


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 15.11.2024


Kocham opis „ogród czy coś takiego”. Pjerosek Wyceniam ci to na 350PD zakładając, że to jest mały domek dla jednej, góra dwóch osób i maleńki ogródek wokół woliery, żeby móc pokazać smoczogniki potencjalnym nabywcom. Za bezpieczeństwo powinno tutaj odpowiadać zabezpieczenie - lakier do drewna. Ofc jak coś źle zrozumiałam to daj znać.


RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Atreus Bulstrode - 15.11.2024

I hear you. Ale chciałam w sumie zapytać co wpłynęło na taką wycenę tego kawałka ziemi. W sensie mam wrażenie (nie sprawdzę tego tera na ile jest trafne) że 350 za mały domek nie w okolicach jakichś dużych ośrodków ludzkich to całkiem dużo.