![]() |
|
Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85) +--- Wątek: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi (/showthread.php?tid=7) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
|
RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Helloise Rowle - 21.03.2026 Czy przeprowadzenie bezbolesnej eutanazji na małym zwierzaku jest w zasięgu nekromancji? Tak pytam, bo na liście zaklęć jest to zaklęcie do osłabiania sił witalnych magicznych stworzeń, ale bolesne, no i tak sobie myślę, czy dałoby się to zrobić przy użyciu tej dziedziny w sposób bezbolesny i humanitarny. I jak takie ewentualne usypianie zwierząt się liczy do spaczenia? Domyślam się, że nawet zabicie szczurka nie jest obojętne, ale czy życie szczura mniej jest warte mechanicznie niż życie, powiedzmy, wilka? inb4: nie, nie jest mi użycie nekromancji na szczurze do życia na forum koniecznie potrzebne. i tak, mogę go załatwić bez magii, ale po prostu jestem ciekawa, jak to działa; przepraszam RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 22.03.2026 Czy przeprowadzenie bezbolesnej eutanazji na małym zwierzaku jest w zasięgu nekromancji? Tak pytam, bo na liście zaklęć jest to zaklęcie do osłabiania sił witalnych magicznych stworzeń, ale bolesne, no i tak sobie myślę, czy dałoby się to zrobić przy użyciu tej dziedziny w sposób bezbolesny i humanitarny. Tak i nie. Samo zaklęcie tak nie działa. Jak przy każdej innej takiej czynności pozbawiającej kogoś życia: możesz go przyćpać lekami przeciwbólowymi albo usypiającymi. I jak takie ewentualne usypianie zwierząt się liczy do spaczenia? Domyślam się, że nawet zabicie szczurka nie jest obojętne, ale czy życie szczura mniej jest warte mechanicznie niż życie, powiedzmy, wilka? Mechanicznie nie liczy się żadne morderstwo ani zabójstwo. To nie akt odbierania komuś lub czemuś życia nadaje ci spaczenie, tylko czarna magia. Jeżeli zabijesz szczura z litości lub bez użycia magii, nie ma to wpływu na twój umysł. Jeżeli zabijesz go w gniewie, szale, nienawiści, obrzydzeniu etc - twoja dusza powoli pęka. RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Rodolphus Lestrange - 23.03.2026 Coś się skaszaniło z kostkami dla śmierćków i wyrzuciło mi dwa wyniki: https://secretsoflondon.pl/showthread.php?tid=5496&pid=87964#pid87964 RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Vakel Dolohov - 23.03.2026 Uznaj pierwszy wynik, poprawię to jak wrócę do domu. Sorka. RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Rodolphus Lestrange - 23.03.2026 Dziękuję
RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Rodolphus Lestrange - 23.03.2026 W sumie mam jeszcze jedno pytanie. Rudi pomaga Nicholasowi oczyścić dom z lokatorów (ludzi, żeby nie było że karaluchy czy coś) - bo Nicholas chce przepisać ten dom na siebie (ma już w tym temacie trwającą sesję z inną postacią) i potem zmusić moje multi (Faye) żeby się tam wprowadziła. Mam wątpliwości o których dopiero teraz pomyślałam (miałam jakieś zamroczenie jak odpisywałam w tej sesji wcześniej i nie przyszło mi to do głowy) - czy to zostanie uznane za pomaganie swojemu multi i powinnyśmy jakoś zmodyfikować późniejsze sesje, żeby Faye zamieszkała gdzie indziej, a nie tam? RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 23.03.2026 ![]() Hmm. W sumie skoro to dom Nicholasa, to wydaje mi się, że spoko. To nie jest bezpośrednia i przemyślana współpraca, żeby twoje multikonto dostało jakiś benefit, który inaczej byłby dla niej nieosiągalny lub ciężki w realizacji, nie jest to też powiązane z wydarzeniem ani zadaniem, więc jak na moje to spokojnie to sobie grajcie. RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Baldwin Malfoy - 09.04.2026 Dzień dobry i przepraszam. Mam takie dwa pytania: 1) Czy w Dolinie Godryka mamy jakiś mały, wiejski Kowen czy Kowen Whitecroft jest jedynym grywalnym kowenem tak no "w okolicy" (dla mieszkańców Doliny, Little Hangleton itd.) ? 2) Z tego co zrozumiałam, tworząc postać opętańca zdolności magiczne (przy rozdawaniu kropek), jego potencjał magiczny i wiedza pochodzą w głównej mierze z postaci ducha. Czy w takim razie rozpisując przewagi i zawady niezwiązane z genetyką należy się skupić tylko na tym co potrafił duch za życia czy można uwzględnić coś co potrafił jego host nim został opętany? Jak się to ma do genetyk rodowych? Konkretnie: czy duch, który jest z pochodzenia Quirrellem, ale opętał ciało Rookwooda możne posiadać umiejkę Rookwoodów czy raczej skupić się na graniu na flecie do węży? RE: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Eutierria - 09.04.2026 1) Czy w Dolinie Godryka mamy jakiś mały, wiejski Kowen czy Kowen Whitecroft jest jedynym grywalnym kowenem tak no "w okolicy" (dla mieszkańców Doliny, Little Hangleton itd.) ? Według opisów kowenów jest wiele. Jako gracze możecie je tworzyć gdziekolwiek. Po prostu mistrz gry (ja) zajmuje się tym jednym, bo nie widziałam potrzeby dzielenia ludzi (tzn. uznałam, że jak zechcą się podzielić, to zrobią to sami). Mniejsze koweny w okolicy więc istnieją, ale ich egzystencja nie była szeroko poruszana na fabule, bo nikt nie wyszedł z inicjatywą, a Whitecroft tworzy najpopularniejsze sabaty i jest najgłośniejszy. 2) Z tego co zrozumiałam, tworząc postać opętańca zdolności magiczne (przy rozdawaniu kropek), jego potencjał magiczny i wiedza pochodzą w głównej mierze z postaci ducha. Czy w takim razie rozpisując przewagi i zawady niezwiązane z genetyką należy się skupić tylko na tym co potrafił duch za życia czy można uwzględnić coś co potrafił jego host nim został opętany? Jak się to ma do genetyk rodowych? Konkretnie: czy duch, który jest z pochodzenia Quirrellem, ale opętał ciało Rookwooda możne posiadać umiejkę Rookwoodów czy raczej skupić się na graniu na flecie do węży? Trzeba kierować się logiką. Jeżeli umiejętność jest wrodzona, to można ją przejąć po właścicielu ciała (tak jak po części przejmuje się aktywność fizyczną). Jeżeli to jest umiejętność wyuczona jak skradanie się czy podrabianie dokumentów, duch opętujący ciało nie powinien tej mocy przejąć, bo nie ma ku temu podstaw. Skupiłabym się na umiejętnościach duszy. (I skonsultowała multikonto opętańca-Rookwooda z MG przed napisaniem karty, bo mieliśmy już małe katastrofy związane z tego typu postacią i tym razem podeszłabym do tego ostrożniej.) |