Secrets of London
Odejścia - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85)
+--- Wątek: Odejścia (/showthread.php?tid=3103)

Strony: 1 2


RE: Odejścia - Merkuria Rosier - 17.10.2024

Merkuria Rosier: Pod koniec sierpnia w Domu Mody Rosier w oczy zaczął się rzucać dosyć zauważalny brak Merkurii na jej dotychczasowym stanowisku pracy. Jej dotychczasowe zlecenia i projekty zostały rozdysponowane pomiędzy innych starszych stopniem krawców i krawcowe. Po pracowni stosunkowo szybko rozeszła się wieść, jakoby ze względu na pogarszający stan zdrowia kobieta była zmuszona ustąpić ze stanowisko, aby móc lepiej o siebie zadbać. Rodzina poinformowała jej najbliższych współpracowników i stałych klientów o tym, że Merkuria przebywa obecnie w magimedycznym ośrodku medycyny snu na terenie Francji i niemożliwe jest bezpośrednie skontaktowanie się z nią.


RE: Odejścia - Julien Fitzpatrick - 08.12.2024

Julien Fitzpatrick (aka Charles Rookwood): Charles został oficjalnie uznany za zmarłego, mimo że nie odnaleziono jego ciała. Z 'radaru' zniknął jeszcze na wiosnę. Żyjąc jako Julien starał się zaangażować w walkę o lepsze jutro, ale po Beltane czuł się psychicznie tak źle, że każda czynność wymagała od niego niesamowicie dużo energii, której również nie posiadał. Zaczęły go prześladować koszmary o śmierci brata. Połączone z anomaliami w Kniei, doprowadziły go do stanu, w którym nie mógł zdobyć się na to, aby być tym samym zmotywowanym i pełnym werwy chłopakiem. Czuł, że narzuca się innym ze swoim smutkiem, a jednocześnie nie potrafił zaangażować się w żadną interakcję. Początkiem jesieni wyjechał z Wielkiej Brytanii, aby odsunąć się od konfliktu i myśli, które non stop go prześladowały. Wybył daleko, bo aż do Australii, skąd pisze listy do najbliższych, choć te są też zdawkowe i bardzo lakoniczne. Zazwyczaj przeprasza, że nie jest bardziej wylewny, mając nadzieję, że druga strona zrozumie, iż nie poradził sobie ze stratą i nieprzyjemnymi sytuacjami ostatnich miesięcy. Nie zamierza wracać.


RE: Odejścia - Timothy Fletcher - 23.12.2024

Timothy Fletcher; Jak się okazało, Tim miał w życiu większego pecha, niż można by się spodziewać; pod koniec sierpnia znaleziono go martwego w jego mieszkaniu, zamarzniętego na kość. Pokonała go jego własna klątwa, która rozszalała się pod wpływem okropnego koszmaru.

Śmierć postaci zostaje przeze mnie uznana.



RE: Odejścia - Sandie Bell - 10.01.2025

Nie wiem co się z nią stało, ale jestem otwarta na wszystko. Mogła wyjść na prostą, mogła zostać zamordowana... Przy takim zawodzie to w sumie możliwe. W każdym razie oddaję Sandie w ręce siły wyższej.

Decyzją mistrza gry postać pozostaje przy życiu i spokojnie żyje w tle wydarzeń.



RE: Odejścia - Florence Bulstrode - 09.03.2025

Florence Bulstrode zginęła 8 września w magicznym Londynie. Podczas pożarów próbowała udzielać pomocy rannym sąsiadom, wyprowadzonym z jednego z podpalonych budynków i wtedy w dymie trafiło ją jedno z morderczych zaklęć, rzuconych przez śmierciożercę. Być może w ogóle nie było pierwotnie wymierzone w nią, ale ciało spłonęło i tym samym wypełniła się jej wizja z Lammas, w której zobaczyła śmierciożercę, ogień i wreszcie sama zginęła w płomieniach.
Świadkowie wydarzenia, w tym sąsiad, który ją znał, przekazali później informacje o okolicznościach jej śmierci do Munga - rodzina i krewni mogą dowiedzieć się więc o tym 9 - 11 września, w zależności od tego, jak im będzie pasowało.
Pogrzeb odbył się 14 września. Informacje o nim otrzymała najbliższa rodzina. Krótki nekrolog ukazał się w prasie oraz został umieszczony w Mungu tego samego dnia.

Śmierć postaci zostaje przeze mnie uznana.



RE: Odejścia - Felix Bell - 27.10.2025

Po wydarzeniach z 8 na 9 września 1972 roku, Felix postanowił opuścić Cyrk Bellów. Odtrącenie ze strony Elaine, jego największej miłości, a także agresja którą wymierzyli w niego zarówno mugole, jak i czarodzieje, przelała czarę goryczy. W porozumieniu z Laylą (The Tempest) po prostu opuścił Londyn i udali się w bliżej nieznanym kierunku, pragnąc odzyskać spokój ducha i ciała.


RE: Odejścia - Umbriel Degenhardt - 13.01.2026

Degenhardt oszalał. To zdanie zapewne nie zszokuje nikogo, kto widział jego bezczelny uśmiech zdobiący ściany Dziurawego Kotła i inne miejsca, w których coraz gęściej rozwieszano listy gończe. Zszokuje jednak tych, którzy pokładali w nim jeszcze jakieś nadzieje. Po Spalonej Nocy Umbriel przestał być użyteczny, nie piął się już po szczeblach organizacji i osiadł na Ścieżkach jako człowiek pozbawiony rozumu. Świeć Matko nad jego duszą, bo nie zapowiada się na to, aby miał odzyskać swoje człowieczeństwo.