![]() |
|
Odejścia - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85) +--- Wątek: Odejścia (/showthread.php?tid=3103) Strony:
1
2
|
RE: Odejścia - Julien Fitzpatrick - 08.12.2024 Julien Fitzpatrick (aka Charles Rookwood): Charles został oficjalnie uznany za zmarłego, mimo że nie odnaleziono jego ciała. Z 'radaru' zniknął jeszcze na wiosnę. Żyjąc jako Julien starał się zaangażować w walkę o lepsze jutro, ale po Beltane czuł się psychicznie tak źle, że każda czynność wymagała od niego niesamowicie dużo energii, której również nie posiadał. Zaczęły go prześladować koszmary o śmierci brata. Połączone z anomaliami w Kniei, doprowadziły go do stanu, w którym nie mógł zdobyć się na to, aby być tym samym zmotywowanym i pełnym werwy chłopakiem. Czuł, że narzuca się innym ze swoim smutkiem, a jednocześnie nie potrafił zaangażować się w żadną interakcję. Początkiem jesieni wyjechał z Wielkiej Brytanii, aby odsunąć się od konfliktu i myśli, które non stop go prześladowały. Wybył daleko, bo aż do Australii, skąd pisze listy do najbliższych, choć te są też zdawkowe i bardzo lakoniczne. Zazwyczaj przeprasza, że nie jest bardziej wylewny, mając nadzieję, że druga strona zrozumie, iż nie poradził sobie ze stratą i nieprzyjemnymi sytuacjami ostatnich miesięcy. Nie zamierza wracać. RE: Odejścia - Sandie Bell - 10.01.2025 Nie wiem co się z nią stało, ale jestem otwarta na wszystko. Mogła wyjść na prostą, mogła zostać zamordowana... Przy takim zawodzie to w sumie możliwe. W każdym razie oddaję Sandie w ręce siły wyższej. Decyzją mistrza gry postać pozostaje przy życiu i spokojnie żyje w tle wydarzeń.
RE: Odejścia - Florence Bulstrode - 09.03.2025 Florence Bulstrode zginęła 8 września w magicznym Londynie. Podczas pożarów próbowała udzielać pomocy rannym sąsiadom, wyprowadzonym z jednego z podpalonych budynków i wtedy w dymie trafiło ją jedno z morderczych zaklęć, rzuconych przez śmierciożercę. Być może w ogóle nie było pierwotnie wymierzone w nią, ale ciało spłonęło i tym samym wypełniła się jej wizja z Lammas, w której zobaczyła śmierciożercę, ogień i wreszcie sama zginęła w płomieniach. Świadkowie wydarzenia, w tym sąsiad, który ją znał, przekazali później informacje o okolicznościach jej śmierci do Munga - rodzina i krewni mogą dowiedzieć się więc o tym 9 - 11 września, w zależności od tego, jak im będzie pasowało. Pogrzeb odbył się 14 września. Informacje o nim otrzymała najbliższa rodzina. Krótki nekrolog ukazał się w prasie oraz został umieszczony w Mungu tego samego dnia. Śmierć postaci zostaje przeze mnie uznana.
RE: Odejścia - Felix Bell - 27.10.2025 Po wydarzeniach z 8 na 9 września 1972 roku, Felix postanowił opuścić Cyrk Bellów. Odtrącenie ze strony Elaine, jego największej miłości, a także agresja którą wymierzyli w niego zarówno mugole, jak i czarodzieje, przelała czarę goryczy. W porozumieniu z Laylą (The Tempest) po prostu opuścił Londyn i udali się w bliżej nieznanym kierunku, pragnąc odzyskać spokój ducha i ciała. RE: Odejścia - Umbriel Degenhardt - 13.01.2026 Degenhardt oszalał. To zdanie zapewne nie zszokuje nikogo, kto widział jego bezczelny uśmiech zdobiący ściany Dziurawego Kotła i inne miejsca, w których coraz gęściej rozwieszano listy gończe. Zszokuje jednak tych, którzy pokładali w nim jeszcze jakieś nadzieje. Po Spalonej Nocy Umbriel przestał być użyteczny, nie piął się już po szczeblach organizacji i osiadł na Ścieżkach jako człowiek pozbawiony rozumu. Świeć Matko nad jego duszą, bo nie zapowiada się na to, aby miał odzyskać swoje człowieczeństwo. RE: Odejścia - Diana Mulciber - 19.05.2026 Targana chorobami ciała jak i umysłu, Diana spędziła koniec lata na odwyku. Przy niespodziewanym rzucie petryfikacyjnych zaników nerwów (który tak naprawdę symulowała) została umieszczona w Lecznicy Dusz, gdzie przebywał również jej nieszczęsny mąż Donald. Siódmego października, za sprawą podszeptów żądnego krwi Salazara Slytherina, zabiła trwającego w śpiączce męża i zniknęła bez śladu. Udała się do Argentyny z polecenia starych kontaktów, gdzie o dziwo, zamiast wylądować w słonecznym rynsztoku, przygarnięta została przez rodzinę przyjaznych imigrantów z Norymbergii. Do najbliższych wysłała pożegnalną korespondencję. Gasła zarówno ona jak i jej ciało, a coraz mniej świadome chwile spędzała wpatrując się w fale lazurowego morza, niczym nienękana i nigdy nie stanąwszy przed wymiarem sprawiedliwości. Śmierć postaci Donalda zostaje przeze mnie uznana. Odejście Diany również. Post możecie edytować żeby dodać tutaj daty i inne informacje, ale tylko jeżeli uznacie to za istotne.
Edit: walnęłam się, poproszę o zmianę na ósmego października RE: Odejścia - Jahnavi Pandit - 12.10.2026 W połowie listopada panna Pandit zniknęła kompletnie z radaru. Zostawiła po sobie tylko pustą chatę w Little Hangleton. Podobno widziano ją, jak w towarzystwie dwóch psów - kapitana Nemo i Łajki - oraz starego druzgotka Pimpusza w niewyjściowym wiadrze z wodą, wsiada na statek w Dokach i rusza w stronę Indii, by szukać szczęścia w ojczyźnie swojej matki. RE: Odejścia - Baldwin Malfoy - 12.10.2026 Baldwin Malfoy po prostu zniknął z życia publicznego. Przestał pojawiać się w teatrze, coraz rzadziej wracał na noc do Necronomiconu. Mówi się, że oszalał. Musiał, bo jak inaczej wytłumaczyć to, że dzień po sabacie Samhain wziął swoją ghoulią córkę na ręce i zniknął w korytarzach Podziemnych Ścieżek. Często widuje się go w Eurydyce, z której zdjęto wszystkie obrazy, a twarz brygadzistki w seksownych taśmach została zalana różową farbą; czasami można go znaleźć przy boku Poety Podziemi czy siostry stryjecznej - Lorraine Malfoy. Zagadany uśmiecha się tylko nonszalancko, przewraca oczami i odchodzi w swoją stronę. Fabularnie zakładam, że Baldwin sobie gdzieś tam żyje na Podziemnych Ścieżkach, opiekuje się córką i nie wadzi nikomu. |