Secrets of London
Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85)
+--- Wątek: Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi (/showthread.php?tid=7)



RE: Pytania i odpowiedzi - Bell Dupont - 08.10.2023

Pytanko,

Jak wygląda sytuacja osób homoseksualnych?

Mam koncept postaci: Chciałbym zrobić pana, członka jakiegoś rodu, który został wydziedziczony. Ogólnie pan byłby z zawodu znanym pisarzem, a pisałby romanse przeważnie, więc zdecydowanie popularniejszy wśród pań by był, chyba że panowie przyznawaliby się do swoich zamiłowań czytelniczych. Od pewnego czasu pojawiałyby się jednak plotki, że mężczyzna preferuje towarzystwo panów, a nie kobiet, głównie dlatego, że jeszcze się nie ożenił. Jego rodzina chciałaby uciąć plotki aranżowanym małżeństwem, ale mój pan by się nie zgodził, co doprowadziłoby do potężnej kłótni i w efekcie wydziedziczenia go.
Chciałbym, by mój pan prowadził nieco skandaliczny tryb życia. Otaczałby się różnymi mężczyznami, jednak nie potwierdzałby żadnych plotek ani im nie przeczył. No i dość głośno wypowiadałby się na temat tego, że sam interesuje się mugolami i ich kulturą, a także dawałby do zrozumienia, że mugolacy są na równi z czarodziejami czystej krwi.

Jak to by wpłynęło na życie mojej postaci? Jak by to wpłynęło na sprzedaże książek? Bo jeśli miałby fanów, to czy jego książki dalej byłyby czytane, czy może spotkałaby go prawdziwa cancel culture?


RE: Pytania i odpowiedzi - Eutierria - 08.10.2023

1. Homofobia istniała i będzie istnieć, niektóre środowiska będą cię gnębić zawsze i możesz to wykorzystać w historii swojej postaci. Czarodzieje się tutaj niewiele różnią od mugoli - jak masz niefajnych rodziców, to cię wywalą z domu.

2. Jeżeli chodzi o klimat i prawo mugolskie: W Wielkiej Brytanii w Raporcie Wolfendena z 1957 r. zalecano, aby „zachowania homoseksualne pomiędzy wyrażającymi zgodę dorosłymi na osobności nie były już przestępstwem”. Wyrażenie „dorośli wyrażający zgodę” stało się eufemizmem w odniesieniu do gejów po wdrożeniu zaleceń zawartych w raporcie i dekryminalizacji męskich aktów homoseksualnych. (Zajęło to dziesięć lat i wydarzyło się w 1967 r.) - cytat od Neila Gaimana
https://en.wikipedia.org/wiki/Sexual_Offences_Act_1967

3. W tym roku, w lipcu odbywa się w Londynie pierwsza parada równości. Jest to wydarzenie z naszego fabularnego kalendarium w szpalcie. Zapraszam do udziału.

4. W żadnym ze światów (ani czarodziejskim, ani mugolskim) nie weźmiesz „oficjalnego” ślubu z innym mężczyzną. Możecie obiecać sobie wierność przed bogami i owinąć dłonie czerwoną wstążką, ale prawnie nic się nie zmieni.


RE: Pytania i odpowiedzi - Bell Dupont - 08.10.2023

Rozumiem...

Czyli, jak wyglądałaby kariera takiej postaci? W sensie czy mógłbym założyć, że sprzedaż książek nie ucierpiałaby za bardzo, gdyby pojawiły się plotki o tym, że autor książek może być homoseksualistą?


RE: Pytania i odpowiedzi - Vincent Prewett - 09.10.2023

Rodzina Travers. Jak działa to wilkołactwo. Jest sobie dajmy na to Tata Prewett i Mama Travers - to ich wszystkie dzieci mają wilkołactwo, czy tylko np. może mieć jedno?


RE: Pytania i odpowiedzi - Leon Bletchley - 10.10.2023

Cytat:Hipnoza polega na umiejętnym posługiwaniu się wahadłem. Jest najbardziej powszechną formą modyfikacji wspomnień i używa się jej w mag-medycynie, a konkretniej w hipnoterapii. Potrafi być też bardzo niebezpieczna, ponieważ hipnotyzer, jeżeli jest bardzo wprawiony, a umysł hipnotyzowanego bardzo nieodporny, może zacząć kierować akcjami zahipnotyzowanego czarodzieja - wkładając mu do głowy fałszywe wspomnienia czy zasiewając ideę w umyśle ofiary. Czarodziej posługujący się wahadłem wprowadza osobę hipnotyzowaną w trans (stan hipnozy). Osoba zahipnotyzowana wchodzi w krainę swoich marzeń sennych i przeżywa retrospekcję wydarzeń ze swojej przeszłości. Hipnotyzer pozostaje z nią w stałym kontakcie.

Czy Amnezjator potrzebuje tej przewagi czy wystarczy posiadanie wysoko zauroczenia aby móc modyfikować wspomnienia mugolom? Opis hipnozy wskazuje wyłącznie na zastosowanie jej w magicznej medycynie. Niekoniecznie mi się widzi pisanie wątków jak postać siedzi przed jakimś mugolem i macha mu przed oczami wahadłem zamiast po prostu użyć do tego celu magii.


RE: Pytania i odpowiedzi - Laurent Prewett - 11.10.2023

Czy mając zawadę "antytalent transmutacji" jest sens walczyć na następne rozliczenie o pozbycie się jej i trenowanie transmutacji, czy to jest blokada postaci i już nie da rady nic z tym zrobić?


RE: Pytania i odpowiedzi - Vincent Prewett - 11.10.2023

Cytat:Wiedza o świecie (zrozum społeczeństwo) określa to, ile czarodziej wie o otaczającym go świecie, a także prawach, jakie nim rządzą. Wiedza o świecie to wiedza o kulturze Anglii, prawie czarodziejów, modzie i obyczajach, historia magii, znajomość języków i świata mugolskiego.

Czy jeśli postać ma trzy kropki w wiedzy o świecie to nadal musi wykupić język jeśli chce się wspomnieć o tym, że miał kontakt z danym językiem: na zasadzie coś tam się uczył, coś poznał, zna jakieś słówka itd. Czy Język jako przewaga to po prostu umiejętność komunikowania się w obcym języku i nie jest potrzebna ta przewaga do powierzchownej znajomości jakiegoś języka?


RE: Pytania i odpowiedzi - Eutierria - 11.10.2023

Czyli, jak wyglądałaby kariera takiej postaci?
Jest dokładnie tak jak sobie wymyślisz.

W sensie czy mógłbym założyć, że sprzedaż książek nie ucierpiałaby za bardzo, gdyby pojawiły się plotki o tym, że autor książek może być homoseksualistą?
Tak. Ktoś tam się wkurzył, ale inne środowiska cię wspierają i tyle.

Rodzina Travers. Jak działa to wilkołactwo. Jest sobie dajmy na to Tata Prewett i Mama Travers - to ich wszystkie dzieci mają wilkołactwo, czy tylko np. może mieć jedno?
Może mieć jedno. Jest tak jak se tam w rodzinie ustalicie.

Czy Amnezjator potrzebuje tej przewagi czy wystarczy posiadanie wysoko zauroczenia aby móc modyfikować wspomnienia mugolom? Opis hipnozy wskazuje wyłącznie na zastosowanie jej w magicznej medycynie. Niekoniecznie mi się widzi pisanie wątków jak postać siedzi przed jakimś mugolem i macha mu przed oczami wahadłem zamiast po prostu użyć do tego celu magii.
Zaklęcia z dziedziny zauroczenia nie dają ci trwałego efektu. Po jakimś czasie wspomnienia do mugoli wrócą.

Czy mając zawadę "antytalent transmutacji" jest sens walczyć na następne rozliczenie o pozbycie się jej i trenowanie transmutacji, czy to jest blokada postaci i już nie da rady nic z tym zrobić?
Zależy, jak to opisałeś, tworząc kartę postaci. Jak ktoś to opisał jako 'no nie wiem nie wychodzi mi nigdy ehh' to może ćwiczyć, a jak ktoś by sobie nadał mroczną niezdejmowalną klątwę krwi, to musi z tym żyć.
Tylko pamiętaj, że to ma aż wagę III. Czyli musisz sobie dobrać trzy naprawdę pechowe rzeczy, żeby zrównoważyć usunięcie tej zawady.

Czy jeśli postać ma trzy kropki w wiedzy o świecie to nadal musi wykupić język jeśli chce się wspomnieć o tym, że miał kontakt z danym językiem: na zasadzie coś tam się uczył, coś poznał, zna jakieś słówka itd. Czy Język jako przewaga to po prostu umiejętność komunikowania się w obcym języku i nie jest potrzebna ta przewaga do powierzchownej znajomości jakiegoś języka?
Mogłeś mieć styczność z językiem bez przewagi i znać kilka losowych słów, zwrotów (myślę, że każdy z nas umie powiedzieć coś losowego np. po japońsku, znamy nawet jakieś mega popularne zwroty po łacinie, ale w życiu żadne z nas może oprócz Rose po studiowaniu anime się w tym języku nie dogada). Coś takiego przewagi nie wymaga.

...ALE w sytuacji gdybyś miał np. sesję z mistrzem gry, gdzie dobra znajomość języka jest konieczna do zrobienia czegoś, to bez przewagi nikt ci tego nie uzna. No bo to, że umiem powiedzieć veni vidi vici, albo że umiem ich bin da i że die hunde to pies, nie czyni mnie specem od łaciny ani niemieckiego i tłumaczenie dokumentów jest daleko poza moim zasięgiem.


RE: Pytania i odpowiedzi - Vincent Prewett - 11.10.2023

(11.10.2023, 10:44 )Eutierria napisał(a): Czy jeśli postać ma trzy kropki w wiedzy o świecie to nadal musi wykupić język jeśli chce się wspomnieć o tym, że miał kontakt z danym językiem: na zasadzie coś tam się uczył, coś poznał, zna jakieś słówka itd. Czy Język jako przewaga to po prostu umiejętność komunikowania się w obcym języku i nie jest potrzebna ta przewaga do powierzchownej znajomości jakiegoś języka?
Mogłeś mieć styczność z językiem bez przewagi i znać kilka losowych słów, zwrotów (myślę, że każdy z nas umie powiedzieć coś losowego np. po japońsku, znamy nawet jakieś mega popularne zwroty po łacinie, ale w życiu żadne z nas może oprócz Rose po studiowaniu anime się w tym języku nie dogada). Coś takiego przewagi nie wymaga.

...ALE w sytuacji gdybyś miał np. sesję z mistrzem gry, gdzie dobra znajomość języka jest konieczna do zrobienia czegoś, to bez przewagi nikt ci tego nie uzna. No bo to, że umiem powiedzieć veni vidi vici, albo że umiem ich bin da i że die hunde to pies, nie czyni mnie specem od łaciny ani niemieckiego i tłumaczenie dokumentów jest daleko poza moim zasięgiem.

Ale byłabym w stanie określić mniej więcej jaki to język i sobie iść do biblioteki poszukać słownika i sobie to potłumaczyć? Albo znaleźć speca od tego języka i by mi pomógł tak?

W sumie to mi nasunęło jeszcze jedno pytanie: czy jakieś zaklęcie może działać jak translate google? XD


RE: Pytania i odpowiedzi - Eutierria - 11.10.2023

Ale byłabym w stanie określić mniej więcej jaki to język
Tak.

i sobie iść do biblioteki poszukać słownika i sobie to potłumaczyć?
Nie bo to odbiera sens przewagi tym, którzy ją sobie wykupili i zużyli slota.

Albo znaleźć speca od tego języka i by mi pomógł tak?
Tak.

W sumie to mi nasunęło jeszcze jedno pytanie: czy jakieś zaklęcie może działać jak translate google? XD
Nie. Wszelkie zaklęcia z serii: nie wiem nic na ten temat, ale macham różdżką i nagle mnie olśniło / znajduję wszystkie tropy i wskazówki / zagadka rozwiązuje mi się sama, odpadają całkowicie. Wiem, że na poprzedniej edycji forum była szkoła magii poznanie i tam były takie zaklęcia, więc się trochę może kojarzyć, ale tutaj jej nie ma i nie będzie nigdy.