Secrets of London
Funeralia Epistularia ex Necronomicone - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Funeralia Epistularia ex Necronomicone (/showthread.php?tid=2000)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14


RE: owl center Lorraine Malfoy - Baldwin Malfoy - 23.11.2024

—25/06/1972—


Notatka została napisana na odwrocie jej własnego liściku i porzucona na biurku Lorraine w bliżej nieokreślonym czasie w ciągu dnia.


Przemawia przez Ciebie pycha czy nadzieja, że Bogowie zauważyli dziś twoją nieobecność?

B.M.



RE: owl center Lorraine Malfoy - Baldwin Malfoy - 23.11.2024

—26/06/1972—


Tym razem na odwrocie karteczki poza krótką notatką była narysowana bardzo prosta i treściwa mapka jak trafić do kowenu. Liścik przyniosła Rozalinda i porzuciła go na stole w prosektorium


Proszę bardzo, na wypadek jakbyś zapomniała przez tydzień drogi : )

B.M.



RE: owl center Lorraine Malfoy - Baldwin Malfoy - 23.11.2024

—27/06/1972—


Tym razem odpowiedź była trudniejsza do znalezienia. Dopiero gdy Lorraine spojrzała na swój modlitewnik mogła zauważyć, że wystawało z niego to samo pióro wcześniej wysłała.
Po otwarciu na jednej ze stron zakreślono czerwonym tuszem (?) trzy słowa:

Naszą
Matkę
Zapomniałaś

Pióro zostało wcześniej zaostrzone i ubrudzone tą samą czerwoną cieczą.




RE: owl center Lorraine Malfoy - Baldwin Malfoy - 09.12.2024

List przyszedł późnym wieczorem 1. września. Dołączony do niego został list napisany przez Morpheusa, ale bez wspomnianej "myśli" tudzież buteleczki ze wspomnieniem.

01-09-1972, Londyn
Moja słodka Delilah,
Ty ponoć wiesz wszystko. Powiedz mi więc proszę...
Kim jest Morpheus Longbottom i czemu przesyła mi swoje mokre fantazje o końcu świata?
B.M.



RE: owl center Lorraine Malfoy - Dearg Dur - 14.12.2024

—29/08/72—


Londyn, 29.08.72

Najdroższa Lorraine,

nie jestem w stanie wyrazić, jak Twój list i kwiaty ucieszyły moje serce. Mimo nawracającej migreny, jestem głęboko poruszona Twoją troską, Twoją wrażliwością i Twoim najsłodszym sercem i gnę się w poczuciu winy, że przez własną nieostrożność naraziłam Was wszystkim na te nieprzyjemności przerwanego spotkania! Może gdybym była ostrożniejsza, może gdybym w porę się odwróciła, zdziwiona tym, że ktoś wchodzi przez drugie, normalnie zasznurowane, a nie normalne, przeznaczone nam Artystom wejście... Może wtedy. Może wtedy byłoby inaczej. Ciocia... nie jest zadowolona, ale błagam niech zostanie to między nami. W ogóle nie chce się ze mną widzieć i boje się, że to było pierwsze i jednocześnie moje ostatnie tego typu wystąpienie w MUZIe, na pewno na najbliższe lata. Jestem wciąż roztrzęsiona tym faktem, nie zliczę łez, które wylałam przez tą sytuację. A jeszcze musiałam przyciąć włosy! Dasz wiarę, że ten okrutnik, który dokonał na mnie zamachu ukradł kawałek mnie ze sobą? Lękam się bardzo co może z nim zrobić, lekarze Munga dali mi kilka porad dotyczących klątw, ale stałe ich stosowanie doprowadza mnie na skraj wytrzymałości i chyba wolałabym już zmierzyć się z tą klątwą, zamiast unikać jej w boleściach nieproszonych skutków ubocznych.

Cierpię, pocieszam się tylko kwiatami i słowem od Ciebie, pocieszam wspomnieniem Twojego doskonałego jak zawsze Ravela, pocieszam się tym, że prawdziwy artysta cierpieć musi, aby potem móc o tym opowiadać. Moje pędzle topią się w wodzie łez, akwarele maluję ból i lęk, które towarzyszą mi od momentu powrotu do przytomności.

Odwiedź mnie proszę kiedyś, kiedy już rodzice moi się uspokoją i zaczną dopuszczać do mnie ludzi. Nigdy wcześniej tak nie żałowałam faktu, że jestem jedynaczką!

Z moimi najserdeczniejszymi uściskami,

Raphaela Michaela Avery

odpowiedź na ten list




RE: owl center Lorraine Malfoy - Stanley Andrew Borgin - 15.12.2024

Lorraine,
słyszałaś kiedyś o RODOS?

PS.
Załączam zdjęcie poglądowe
Staszek

List o dosyć tajemniczym pytaniu dotarł do Lorraine pewnego ciepłego popołudnia.


RE: owl center Lorraine Malfoy - Stanley Andrew Borgin - 15.12.2024

Lorraine,
Dziecko drogie. Jestem człowiekiem czynu - jeżeli mówię, że coś zrobię, to to zrobię.
Czy muszę przedstawiać dowody tego, że tak właśnie jest? Wydaje mi się, że nie muszę.

Powtórzę więc moje pytanie - czy słyszałaś kiedyś o RODOS?
Stach



RE: owl center Lorraine Malfoy - Stanley Andrew Borgin - 15.12.2024

aha, szkoda
to będziesz musiała poczekać na odrobinę szczegółów





ps.
kto to ten cały rodo



RE: owl center Lorraine Malfoy - Stanley Andrew Borgin - 15.12.2024

Co ja z Tobą mam, Lorraine?
Wiesz jak to mawia przysłowie - eh, te blondynki.

Działkę z Mewką kupujemy. Taką wiesz, ogrodzoną siatką. Rodzinną.
Trochę bejcą trzeba oblecieć, tu i ówdzie przybić deskę. Trochę do zrobienia będzie, ale jestem dobrej wiary. Nówka funkiel.

Więc no, pewnie coś by trzeba poświętować w połowie września, więc no...
Bądź gotowa

Stanisław Andrzej

ps.
Z łódką to nadal aktualne, ale też muszę trochę bejcą oblecieć i jakoś to będzie



RE: owl center Lorraine Malfoy - Stanley Andrew Borgin - 15.12.2024

A myślałem, że to ja jestem tym specjalnym z naszej dwójki. Pozwól, że Cię przeprowadzę przez ten ciężki czas, niczym jakiś Mojżesz. Zdradzę Ci tajniki życia o których jeszcze nie słyszałaś.

Tylko się skup.


R - Rodzinne
O - Ogrody
D- Działkowe
O - Ogrodzone
S - Siatką

Co nam to daje?

RODOS - Rodzinne Ogrody Działkowe Ogrodzone Siatką

Łapiesz, nie?
Prościzna już teraz

Staszek

ps.
Pierwsze zdjęcie mogło być trochę niepowiązane, ale już trudno