![]() |
|
Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Postacie niezależne (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=77) +---- Dział: Istotni fabularnie (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=87) +---- Wątek: Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) (/showthread.php?tid=1620) |
Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) - Strażnik Tajemnic - 23.07.2023 ![]() Harper Moody Szefowa Biura Aurorów Mało kto ma odwagę podskoczyć Moody, a jeśli tylko spróbuje, może liczyć, że w najlepszym przypadku zostanie obrzucony naprawdę kreatywnymi komentarzami, w najgorszym, cóż... Miłego robienia nadgodzin. Rzadko kto widział ją w spódnicy, a już na pewno mało kto spróbował ten fakt skomentować, czy chociażby zapamiętać, dla własnego bezpieczeństwa. Jest jedną z pierwszych członkiń Zakonu Feniksa. autorstwo: Eutierria RE: Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) - Alastor Moody - 30.11.2023 To moja kuzynka, wciągnęła mnie do Zakonu, daje mi dużo nadgodzin, ale ja nie protestuję. <3 Mamy dobre kontakty, ale przez dobre kontakty mam na myśli dobre kontakty dwójki pracoholików. Rozmawiają o pracy i o Zakonie, o rodzinie rzadziej, o życiu prywatnym niemalże wcale. Harper wie, że Alastor jest wilkołakiem. Kiedy byli mali, to ciągle układali razem puzzle. Z naszych dotychczasowych interakcji fabularnych - znaleźli się na Beltane na początku wichury i razem doświadczyli spotkania z tymi dziwnymi widmami. RE: Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) - Aaron Andrew Moody - 14.07.2025 Gdyby ktoś pokonał zabezpieczenia nałożone na biurko Moody'ego, rozgryzł mechanizm skomplikowanego zamka, broniącego dostępu do jego wnętrza, a wreszcie, gdyby pomyślał o tym, żeby zajrzeć do ukrytej szuflady z podwójnym dnem... Między aktami znalazłby stare, wyblakłe zdjęcie, na którym mali Alastor i Harper szczerzą się do aparatu (paluch Millie przysłania nieco kadr). Już wtedy wiadomym było, że wyrosną na aurorów. Aaron jest nie tylko podwładnym Harper – współpracownikiem, na którym zawsze może polegać – wsparciem, gdy potrzebuje kogoś, kto bezwzględnie stanie za nią murem w biurze. Jest też jej wkurwiającym wujkiem, który narzeka przy niej na wszystko i wszystkich, a w tajemnicy przed rodzicami podarował jej na dwunaste urodziny (chyba dwunaste, i chyba urodziny, bo Aaron za cholerę nie pamięta, ile Harper ma lat, ani kiedy wypadają jej urodziny) jej pierwszy kastet. Ten sam kastet, który kupił kiedyś przezornie dla swojej żony, Madeleine, przykazując jej, żeby zawsze na wszelki wypadek nosiła go w torebce. Nie żeby kiedykolwiek go użyła... Ale przynajmniej Harper kastet się przydał. Podobno oberwała za niego jakiś szlaban w szkole, ale hej, przynajmniej nie oberwała w zęby! Aaron nigdy nie odmówił młodej pomocy, a Harper wie, że można na nim polegać. Oboje są pracoholikami, więc rozmawiają niemal wyłącznie o pracy, ale nie przeszkadza im ten stan rzeczy, bo gdy nie rozmawiają o pracy, rozmawiają o rodzinie. A to nie jest, i nigdy nie był ulubiony temat Aarona. Czasem łatwiej jest mu jednak wyciągnąć jakieś wiadomości na temat swoich dzieci od Harper, niż samemu zapytać Alastora albo Millie, co u nich słychać. Nie, nie "łatwiej", "łatwiej" to złe słowo... Ale Aaron nigdy nie radził sobie zbyt dobrze ze słowami. RE: Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) - Atreus Bulstrode - 13.01.2026 Atreus od momentu kiedy podjął kurs przygotowawczy na aurora, bardzo starał się by być w swojej pracy jak najlepszy. Nawet jeśli dla kolegów z biura wykazywał wyraźną niechęć do pisania raportów, albo miał dla nich uszczypliwe uwagi, to Szefowa zawsze dostawała na biurko kompletną papierologię i chęci by zająć się kolejną sprawą. Mężczyzna całą swoją karierę goni za cieniem ojca, który kiedy Harper była jeszcze zwykłym aurorem, pełnił funkcję zastępcy szefa biura - i sama Moody jest w stanie to zauważyć, tak samo i to że Bulstrode ma tendencje do pewnego naginania zasad, jeśli uważa że przysłuży się to prowadzonej sprawie. Aktualnie, w żaden sposób mu to jeszcze nie zaszkodziło i prowadzone przez niego sprawy były zwyczajnie udane. Harper wie, że ma do czynienia z aurowidzem, a także zna go na tyle by mieć świadomość że pomimo oportunistycznych zachowań, Atreus pod koniec dnia zrobi to co do niego należy jako aurora. Wykorzystuje też fakt, że ten jest czarodziejem czystej krwi, celowo wpychając go w interakcje z innymi czystokrwistymi czarodziejami. Bulstrode zwyczajnie Harper lubi, bo jak nie lubić kogoś, kto gotowy jest bić się z tymi złymi na gołe pięści? Jest między nimi nić porozumienia właściwa dla pięściarzy. Fabularnie; do tej pory wymieniałam tylko z Harper listy, ale powinna mi klaskać za złapanie śmierciożercy na Beltane. Co prawda potem nie złapałam Stanleya na Widowisku Randkowym, ale przecież nie będę rzucać zaklęć w tłumie cywili, prawda??? RE: Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów) - Millie Moody - 23.03.2026 Mildred jest kuzynką Harper, razem robią dla Zakonu. Noszą to samo nazwisko i są raczej „charakterne”. Tyle wspólnych cech, są powody dla których Harper jest już szefową aurorów, a Miles nadal krawężnikiem bez cienia awansu w magipolicyjnej hierarchii. Moody zazdrości swojej starszej krewniaczce, często się z nią kłóci, jest przekonana, że gdyby to zależało od Harper, to nikt by jej nie rekrutował do zakonu, ale cóż - rodzeństwo chodzi w dwupaku. Realnie nastawienie szefowej aurorów może być zupełnie inne, ale Millie swoje wie i raczej unika z nią współpracy. |