Secrets of London
Lycoris Black - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Kroniki (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=109)
+---- Dział: Przyjęci do gry (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=38)
+---- Wątek: Lycoris Black (/showthread.php?tid=612)



Lycoris Black - Lycoris Black - 10.12.2022

Lycoris Abelia Black

Urodzenie: 31 grudnia 1941 [31 lat, Koziorożec, numerologiczna 22]
Stan cywilny: Panna
Krew: Czysta, jasnowidz
Zamieszkanie: Londyn, Pokątna
Pochodzenie: Brytyjskie; wywodzi się ze starożytnego rodu Blacków, za swą lwią dewizę mającego maksymę tourjois pur, jedna spośród licznego rodzeństwa, które na świat powili Pollux Black oraz Daphne z rodu Macmillan. Podobnie jak brat, wychowywana pod pieczołowitą opieką kapłanów z kowenu Macmillan, płaszcz uwagi rodzicielskiej jednak nie zatrzymywał się na niej tak długo, jak na męskich potomkach – nie uczyniło z niej to frywolnej trzpiotki, gdyż najsurowszą guwernantką była dla niej od czasów sielsko dziecięcych ona sama.
Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉◉○○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉○○○○
Nekromancja: ◉◉◉◉○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ○○○○○
Charyzma: ◉◉◉○○
Rzemiosło: ○○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉◉○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○
Poziom spaczenia: III – Chowana w rytmie zasady, iż rodzina i jej czystość stoją na piedestale, zapewne nie miałaby zbytku problemu, aby kogoś w bezprecedensowy sposób skrzywdzić; na czele wśród myśli stoi przede wszystkim jej własny interes. Choć oschła i wyrachowana, nie sięga po zaklęcia czarnomagiczne bez pomyślunku, zawsze szukając alternatywnej drogi rozwiązania uporczywych problemów. Nie robi tego bynajmniej ze względów humanitarnych, bardziej z dbałości o własne czyste dłonie i bezpieczeństwo piastowanej posady. Ciężko odmówić jej sprytu i strategii w działaniach.
Różdżka: Szpon hipogryfa, hikora, 12 cali, relatywnie sztywna – na rączce zawiera jej inicjały; wyjątkowo okazała w prezencji, lekko zakrzywiona przy końcu
Zwierzę totemiczne: Wydra
Aura: Intensywnie żółta, przeplatana nićmi fioletu
O zdolnościach: Już odkąd tętent dziecięcych kroków niósł się po rezydencji, zwiastując jej nienagannie poważną jak na kilkulatkę – obraźliwie wręcz stoicką – osobę, mawiano, iż jest dzieckiem genialnym. W wieku pięciu lat zaczęła parać się grą w szachy, w czym z niesamowitą prędkością okazała się niekrycie dobra; już jako dziecko nie potrafiła przegrywać, dążąc do niedoścignionego ideału. Powściągliwa, cyniczna na przestrzeni zmierzania ku dojrzałości, prędko zajęły ją kwestie okultystyczne i związane z manipulacją siłami witalnymi, zawód koronera wytaczał przed nią przesiekę, gładki pas startowy, z którego miała szybować ku wyżynom. . Choć nigdy nie przywiązywała wagi do zaklęć innych kategorii, jej dar był niewątpliwy, ukończyła więc szkołę magii z wynikami ponadprzeciętnymi, które później objawiły się pod postacią pierwszych ciał, na których zawieszała niespokojny wzrok. Dar jasnowidzenia zaczął ją zastawać na przestrzeni dorastania, początkowo budząc wstręt, później jednak uświadamiając ją o niechybnej wyjątkowości, w którą została odziana.

Czyści jak łza: [0] Krew potomków rodziny Black jest czarna. Wypita posiada właściwości halucynogenne. Może stać się składnikiem alchemicznym zastępującym dowolny składnik o właściwościach trujących.
Popularność : [0] Nie jest wybitnie znaną jednostką, jednak własną lichą popularność zaskarbiła sobie poprzez piastowanie zawodu wysokiej renomy.
Wykaz intencji: [III] Umiejętność związana z darem jasnowidzenia; chętnie używa jej, aby zajrzeć przez witraż przyszłości, jednak najbardziej satysfakcjonujące dla niej są wygrane, których motorem nie jest dar przepowiadania przyszłości. Wizje zastają ją nieobecną, odbijając się mętnością w tęczówkach i o ile budziły w niej pierwotny lęk, tak teraz uznaje je za swoją niechybną zaletę i podkreślenie wyjątkowości.
Wywoływanie duchów: [III] Już od czasów dziecięcych, interesowała się kwestiami okultystycznymi i związanymi z manipulacją siłami witalnymi. Zaznajomiona z ryzykiem, które ściąga przywoływanie bytu nieziemskiego, wciąż praktykowała to z wielką gorliwością. Seanse spirytystyczne porywają ją nieomal tak mocno, jak gra w szachy.
Leczenie: [III] Bardziej aniżeli aspektem czysto medycznym, zajmuje ją medycyna sądowa. Jest niechybnie biegła w ocenianiu śmierci lege artis, a jej stonowana postawa i stalowe nerwy podkreślają, iż jest właściwą osobą we właściwym miejscu.

Bezsenność: [II] Dręczą ją wyjątkowo często senne koszmary podszywane surrealistycznymi wizjami – są one powodem problemów ze snem, które odbijają się niejednokrotnie na jej zmarniałym obliczu, na których goszczą pokaźne wory pod oczami. Mankamenty tuszuje makijażem, jednak najczęściej widoczne jest na jej twarzy czyste zmęczenie.
Nałogowy hazardzista: [II] Nic nie pobudza jej w równej mierze, jak adrenalina krążąca w żyłach – jest hazardzistką z wyboru i uwielbienia; spytana, czy jest to nałóg, z pewnością się wyprze takowych koncepcji, pytający jednak mają zwykle słuszność w oskarżeniach.
Choroba Milforda: [I] Umysł Lycoris doznaje zbyt wielu bodźców i o ile choroba czyni ją niezwykle biegłą matematycznie i pozwala na fotograficzne zapamiętywanie ogromu liczb, jednocześnie sprawia, iż zdarza jej się zacinać bądź odrobinę odpływać – z pewnością jej mózg absorbuje zbyt wiele treści świata rzeczywistego.
Uzależnienie : [I] Nikotyna jest jej najlepszą przyjaciółką, jednak papierosy nie stanowią lwiego problemu. Lycoris jest okrutnie uzależniona od nalewki tworzonej z opium – laudanum.
Wysoka stawka : [I] Absolutnie każda konkurencja, nawet ta pozornie nieistotna, do której większość osób nie przykładałoby większej wagi, staje dla niej pod znakiem życia i śmierci; nie brzydzi jej oszustwo, tak długo, jak prowadzi ją ku zwycięstwu.
Uparciuch: [I] Charakteryzuje się niezwykłym uporem w działaniach i z pewnością można stwierdzić, że dąży do celu po trupach. Gotowa bronić własnych przekonań bez względu na absurd zawierający się w ich treści.
Wada wzroku: [I] Posiada lekką ujemną wadę wzroku – w pracy naprawia ten mankament ubierając okulary, jednak w prozie codzienności ich nie używa, uważając wadę za na tyle nieszkodliwą, że jest w stanie żyć bez korekty.
Edukacja: Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, Slytherin; opuściła mury zamkowe z wynikami wybijającymi się znacznie ponad przeciętną, choć do lwiej części z nich uwagi nie przykładała. Naturalny dar wybijał się ponad wiedzę książkową, w której równie chętnie chowała nos. Żądna wiedzy, niebanalnie sprytna, gotowa zrobić wszystko dla wyśrubowanych celów życiowych, wychodząc z Hogwartu posiadała jasno określony, wytyczony plan, którego trzymała się tak długo, aż nie przemienił się w rzeczywistość. Bo posiadała w sobie niemożliwy upór, beznamiętność wobec jednostek ludzkich i cechy, które chyżo podchodziły pod dążenie do celu po trupach. 
Doświadczenie: Od zawsze wolała imponować własną wiedzą i umiejętnościami, aniżeli koneksjami rodzinnymi - wpływowy charakter familii mógł pomóc jej w zdobyciu upragnionego stanowiska, nie podpierała się nim jednak w żaden sposób. Odbyła staż w Mungu trwający trzy lata, który pozwolił jej na rozwój magisterium uzdrowicielskiego, następnie zaś specjalizację w kierunku medycyny sądowej, co otworzyło jej światłą furtkę ku stanowiskom ministerialnym. Pracowała jako uzdrowiciel przez pięć lat, później idąc drogą sądową. Pracowała początkowo w asyście, prędko została dostrzeżona i od blisko roku piastuje zawód choć młodego, to niezwykle obiecującego koronera.
Aktualne miejsce pracy: Ministerstwo Magii, Koroner
Cechy szczególne: -
Rozpoznawalność: IV – Swoją rozpoznawalność zbudowała na podwalinach słynnego, czystokrwistego nazwiska oraz niebagatelnemu mózgowi, napiętnowanemu chorobą genetyczną. Jej imię pobrzmiewa na ministerialnych korytarzach, gdyż określa się ją jako jedną z młodszych, bardziej wybitnych w swym zawodzie czarownic. Nigdy nie skupiała się na dbałości o popularność, ta jej także nie zastawała z otwartymi ramionami; skupiona jasno na swoim wyśrubowanym celu, przynosi ujmę rodowi na bankietach, nie mogąc wyzbyć się z mizantropicznej, cynicznej osobowości.

Wskazówki dla Mistrza Gry

Nie jest kobietą biegłą politycznie, a w niesnaski nie wplątuje się ze zbytkiem egzaltacji. Świadoma sytuacji rozgrywającej się na połach londyńskich, nie wnika weń nader gorliwie i choć wychowana w myśl wiążącej przewagi czarodziejów czystej krwi ponad mieszaną ciżbą – nie określa się po żadnej spośród stron konfliktu. Mimowolne obrzydzenie wywołują u niej mugole i mugolaki, nie jest to jednak awersja na tyle silna, aby wykazywała jakąkolwiek chęć walczenia o własne chwiejne przekonania. Neutralność jest słowem idealnie opisującym jej zblazowane podejście; skupia się na sobie i na własnej karierze, z czystej rozrywki przynosząc wstyd na rodzinnych spędach.



RE: Lycoris Black - Eutierria - 11.12.2022

Skrytka bankowa


Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD



Wiosna 1972


Moje życie nie było nigdy wykwintne ani wyuczone; nigdy nie dygałam przykładnie i nigdy nie oferowałam kurtuazji podszytej fałszem – wiosna jednak przeszła samą siebie. Nigdy bym nie pomyślała, że moje serce się ku komuś skłoni, a jednak – w dodatku ku wybitnie złej osobie. Moje życie było objęte w całości pracą, co za tym idzie – trupami. Miałam okazję ku większym eksploracjom, gdyż tegoroczna pora wiosenna przyniosła nam ogrom tragedii – nie żałuję nikogo, faktem jest jednak, że miałam dużo pracy. Pojawiałam się tu i tam, głównie na Nokturnie i głównie w szemranym towarzystwie; nikt jednak nie spodziewał się po mnie czegoś innego, czyż nie?



Lato 1972


Kwartał w trakcie





RE: Lycoris Black - Eutierria - 11.12.2022

zebrane odznaki

Nobby Leach powinien gryźć piach
Izba pamięci - Pierwszy plebiscyt SoL



RE: Lycoris Black - Lycoris Black - 11.12.2022

Lycoris Black


Niewysokie obcasy czynią ją, paradoksalnie, niezwykle wysoką jak na przedstawicielkę płci pięknej osobą, a pomijając obuwie – nosi się po męsku, roztacza żółć aury, a jej niski, ochrypnięty głos nie zawiera w żaden sposób melodyki. Nigdy nie wygina warg w filuternym uśmiechu, więc nawet tocząc niewinny flirt, przypomina bardziej płytę nagrobkową, aniżeli świeżą jak poranek rusałkę. Licząca trzydzieści jeden niepełnych wiosen, które do tej pory umykały jej niezamieszkane, przypomina żurawinową wódkę – o gorzkim posmaku, jednak na tyle przyciągającą, że ciężko się odjąć od jej ekscentrycznej osobowości. Można rzec, że prędko zgorzkniała, ona jednak woli stwierdzenie, iż brzydzi się ludzką krzątaniną, a na piedestale zawsze stawia swoją rosnącą w prędkość karierę i własny interes. W gruncie rzeczy lubi mało kogo, ma niezwykle przenikliwy umysł, który uwydatnia choroba Milforda. Zaangażowana graczka szachów, uznając ten sport za swoją niechybną pasję, w równej mierze co praktyki okultystyczne. Jeśli jesteś ciekawy, skąd Twoja postać może znać Lycoris, zapraszam do tematu Zaczepki – skąd możemy się znać.

Poznajmy się bliżej...


W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie w towarzystwie Perseusa, stojących ze sobą pod rękę – zupełnie jak to było od zawsze.
Bogin przyjmuje przy mnie formę... porażki, z którą nigdy nie mogłabym się pogodzić. Moja ambicja wyprzedza mnie zawsze o trzy kroki, a każdą klęskę biorę personalnie. Moje lęki przyjmują fizyczną formę bruku, o który rozbija się deszcz.
Amortencja pachnie mi... storczykiem, zieloną herbatą i kadzidłami.
Moje ulubione zaklęcie to... każde, które jest w jakikolwiek sposób ciekawe i abstrakcyjne; życie mnie nudzi dostarczająco – zaklęcia nie muszą.
Mój patronus przyjmuje formę... wydry.
Wróżbiarstwo to dla mnie... nieracjonalna forma budowania racjonalności.
Czarna magia? Cóż... cel uświęca środki.
Za swoje największe osiągnięcie uważam... prędkie pięcie się po ministerialnej drabinie kariery, jak i asertywność, którą budowałam od lat dziecięcych.
Stoję po stronie... lukratywnej, nie mam kompleksu mesjasza. Jeśli w gwiazdach jest zapisana nasza zagłada, to któż mógłby ją powstrzymać?
Moje serce należy do... tych wszystkich nieprzespanych nocy.



RE: Lycoris Black - Lycoris Black - 07.01.2024

o przeszłości

Moje wspomnienia i sny znajdują się tutaj.



RE: Lycoris Black - Lycoris Black - 07.01.2024

Wspomnienia i sny


najważniejsze wspomnienia


*świerszcze*

rozgrywki

1957 • Niezrozumienie
1967 • Nobby Leach powinien gryźć piach
1972 • Mieszkanie Lycoris



RE: Lycoris Black - Lycoris Black - 07.01.2024

Wiosna 1972




rozgrywki

♦ 2 marcaLeviathan Prewett, casualowe spotkanie w kasynie, gdzie znany jej z Hogwartu Leviathan podejrzał taktykę pokerową Lycoris i postanowił założyć się z nią o… no właśnie.
♦ 9 marcaLucien Shacklebolt, drugie hazardowe spotkanie, które w słotny wieczór poniosło Lycoris do kasyna; poznała tam osobę oporną na jej wątpliwy urok nieprzystępnej wiedźmy i wdała się z nią w konwersację.
♦ 28 marcaPerseus Black, ratunek wobec brata, którego zechciała porzucić żona.
♦ 3 kwietniaPerseus Black, ratunek wobec tym razem pijanego brata, który zabalował z niewiadomą panną o zapachu stokrotek i szmince krwistej, odbitej na kołnierzu jego koszuli; dobra siostra alert.
♦ 13 kwietniaRobert Mulciber, spotkanie na korytarzu ministerialnym i parę słodko-gorzkich przytyk.
♦ 16 kwietniaElliott Malfoy, dzieleni tragedią, będącą Perseusem przebywającym w złym stanie w Mungu, spotykają się na jego sali, dochodząc do wniosków, co mogło zajść na przestrzeni ostatnich bezsłownych dni.
♦ 19 kwietniaCynthia Flint, dzień w prosektorium, podczas którego para koronerów bada zgon lege artis.
♦ 20 kwietniaStanley Andrew Borgin, przypadkowe spotkanie pośród dusznych ministerialnych korytarzy, okraszone kawą smakującą równie wdzięcznie co smoła piekielna, w dodatku w towarzystwie podejrzanie radosnego jak na ten padół łez mężczyzny.
♦ 21 kwietniaCynthia Flint, perypetie w prosektorium, tym razem dotyczące znalezionych zwłok na mokradłach.
♦ 21 kwietniaTheon Travers, Theon ratuje Lycoris z dłoni syreny, która zechciała ją wciągnąć w mokre arkana, wciągając ją w głębiny; dzień wyjątkowo istotny dla dwójki – orientują się o swoich wzajemnych uczuciach i tym, jak ważni są dla siebie, pieczętując całość pocałunkiem.
♦ 21 kwietniaFergus Ollivander, Fergus, a w zasadzie Toby, miał za nic uwerturę nieprzystępnej, łypiącej okiem wiedźmy; zawiązują znajomość, która prawdopodobnie nie ma szans na żadne ponowne spotkanie - dotrzymali sobie jednak towarzystwa tego wieczoru.
♦ 28 kwietniaTheon Travers, randka w wykwintnej restauracji, do której żadne z nich nijak nie pasowało.
♦ 8 majaAugustus Rookwood, spotkanie przed ministerialnym gmachem, okraszone paroma uszczypliwymi komentarzami, zachowane jednak w zdrowym tonie.



RE: Lycoris Black - Lycoris Black - 07.01.2024

Lato 1972


dokonania fabularne


Wydłużony opis fabularnych dokonań postaci w kwartale. Co zmieniło się w jej życiu? Czy pięła się na szczeblach organizacji? Zorganizowała wydarzenie, straciła kogoś bliskiego?

postępy


Co udało się postaci osiągnąć? Jak rozwinęła swoje umiejętności? Czego dokonała na fabule, a co gracz dodaje pomiędzy wierszami? Ten opis musi być poparciem zmian nanoszonych w statystykach, przewagach, zawadach i lokacjach.

rozgrywki

• opis
• opis