• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora

[21.04.1972] Bardzo wąskie alejki | Avelina & Nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#11
03.08.2023, 13:38  ✶  

Znalazły się w cukierni. Miejscu, w którym czuła się faktycznie bezpieczna, wiedziała, że tutaj nikt jej nie skrzywdzi, że wreszcie może odetchnąć. Wolałaby, aby nikt z tutaj obecnych nie wiedział o tym, co się jej przydarzyło. Wiedziała, że Avelina jej nie wyda - dlatego też cieszyła się, że to właśnie ona ją znalazła. Zależało jej na tym, aby ta informacja nie dotarła do Salema - kot mógłby niepotrzebnie to rozdmuchać i zaangażować w to wszystkich jej przyjaciół. Bardzo dobrze znała jego możliwości, naprawdę doceniała troskę, tyle, że czasem była zupełnie niepotrzebna.

Spojrzała na kuzynkę, wolała aby ona posiedziała i była gościem, jednak może faktycznie był to odpowiedni moment na to, aby przejęła pałeczkę? - Jasne, czuj się jak u siebie w domu, Salem Ci wszystko pokaże, prawda? - Przeniosła spojrzenie na kota, jakby oczekiwała od niego potwierdzenia, które otrzymała.

Sama zaś usiadła przy ladzie, tym razem od strony klienta. Na całe szczęście w klubokawiarni było niemalże pusto, nie musiała się przejmować kolejką.

Mabel podbiegła do Ave z entuzjazmem i wpadła jej w ramiona. - CIOCIA AVE! - Krzyknęła z radością. Wpadła w nią niczym dzik w maliny, taka była szczęśliwa, że ją widzi.

- Mabel, daj Avelinie odetchnąć. - Powiedziała jeszcze Nora, żeby córka nie przesadzała. Zdawała sobie sprawę z tego, że potrafiła bardzo szybko osaczyć gości i nie dać im ani chwili spokoju.

Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#12
10.08.2023, 19:58  ✶  

Avelina okropnie martwiła się o Norę w tym momencie, ale wiedziała tez, że ta ma swój rozum i sama zgłosi całą tą sytuacje w odpowiednim dla niej czasie. Zdawała sobie sprawę z tego, że Figg nie będzie narażać innych osób na to, że komuś może się coś podobnego przydarzyć i powiadomi odpowiednie osoby.

Posłała Norze uśmiech i zabrała się najpierw za odpowiednie zadowolenie jej córki własną osobą. W towarzystwie tej pokręconej rodzinki Avelina czuła się naprawdę dobrze. Sama zawsze wracała do pustego domu, w którym nie miała się do kogo odezwać. Nie miała swojej własnej rodziny, a jej rodzice często byli w długich podróżach, więc przyzwyczaiła się do samotności. Tutaj jednak czuła, że stawała się inną osobą. Kuzynką dla Nory, ciocią dla Mabel i pokracznym kotem dla Salema. Gdy już dziewczynka nacieszyła się jej obecnością zaproponowała jej, aby pomogła przy parzeniu kawy. Sama nie potrafiła robić tego tak dobrze jak Nora, ale dała z siebie wszystko.

Ten dzień był dla niej jednym z tych przyjemnych, jeszcze przed pójściem do domu posuszyła trochę głowę kuzynce, aby nie bagatelizowała tej sytuacji. Nie chciała, aby komuś znowu się coś takiego przytrafiło.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Avelina Paxton (1573), Nora Figg (1835)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa