24.09.2026, 14:16 ✶
Zenek by powiedział, że nie ma nic zaskakującego w tym, jak mówi. Bo głębokość jego głosu jest wprost proporcjonalna do wzrostu, masy i objętości płuc. Duży chłop jest, siłą rzeczy jego płuca są większe, bardziej wydolne. Pewnie gdyby się przyłożył, to by maratony wygrywał, ale biegacze trochę go przerażają. Natomiast nie ma nic zdrożnego w szybkim chodzie i marszu, naturalnym dla niego przez długość nóg. Ale o czym my…
My o głosie. OKEJ. No więc głos Zenka jest głęboki. Z definicji. Wypowiada się w tonacji określanej jako bas. Pewnie również by tak śpiewał, ale nie lubi śpiewać. Lubi za to grać, na instrumentach klawiszowych. Generalnie to ma poczucie rytmu, a także słuchu. No słuch ma. Słyszy tony, poszczególne nuty i potrafi je odtworzyć z pamięci. To i wypowiada się w sposób raczej przyjemny dla ucha. Nie fałszuje słowami, jeśli można tak to nazwać. Jego aparat mowy zdradza go na inne sposoby. Przede wszystkim… chrypi, gdy się stresuje. Nie wie czemu. Chyba wtedy za mało otwiera gardło, za niepewnie wypowiada słowa i wychodzą, jakby nie chciały. Źle to brzmi, co? Taki gwałt na głośni.
Jest wiele sposobów, na jakie można w poetycki sposób opisać, jak mówi. Jakby ktoś wziął krówkę ciągutkę między kciuk a palec wskazujący, potem wziął ją od drugiej strony w ten sam sposób i pociągnął. Jak ciągnący się karmel. Jakby ktoś nabrał łyżeczką miodu ze słoika, uniósł łyżeczkę i obserwował, jak złoty nektar ląduje w herbacie. Jak pierwszy śmiech dziecka, gdyby dziecko było 80-letnim starcem.
Okej, Zenek zamyka książeczkę z aforyzmami.
Co do akcentu. Zenek nie uważa, żeby mówił z akcentem, no i pewnie nie mówi. Od wczesnego dzieciństwa wychowywał się w Anglii, oscylował głównie wokół stolicy. Wyprodukował sobie akcent typowy dla londyńskiej klasy robotniczej. A, zresztą. On się na tych akcentach nie zna, może ludzie z Walii czy Szkocji mają go za dziwaka.
Jako słowo końcowe Zenek chyba chciałby przypomnieć, że to, co wypowiada na głos z użyciem jadaczki, jest najmniej istotną rzeczą w całej jego okazałości. A poza tym jest już zmęczony wywiadem i chce zamknąć się w pokoju.
I miss the kiss of treachery, the shameless kiss of vanity.
![[Obrazek: 03zakxpgjvp.gif]](https://www.gigaglitters.com/g/03zakxpgjvp.gif)