06.05.2024, 18:11 ✶
Isaac wiedział, że Olivia z nim pogrywała. Dołączył więc do gry, udając głupka.
- O nie, nie, nie! Nago, to możesz kroczyć tylko przede mną. - Zacisnął dłoń na miękkim pośladku. Nie myślał już o "zdradliwej rzece". Wolną ręką docisnął do siebie dziewczynę. Mogła poczuć, że serce biło mu trochę szybciej. Ładnie pachniała i lubił kiedy była blisko niego. Nie chciało mu się teraz wstawać ani iść na obiad. Będzie musiał ją przekonać, żeby jeszcze chwilę tutaj zostali...
- Czuje, że te glony zabrały ze mnie całą energię. - Westchnął cierpiętniczo i przymknął oczy, kiedy bawiła się jego włosami.- Muszę tu jeszcze chwilę poleżeć...- Kontynuował ściemę, mając nadzieję, że Olivka będzie się z nim droczyć. Nieczęsto mieli okazję pobyć tylko we dwoje. Nie leżeli wystawieni na widoku, a wokół nie było dosłownie nikogo, więc po krótkim pocałunku Isaac postanowił pozwolić sobie na więcej. Dłoń, którą wcześniej ją do siebie dociskał, zaczął powoli wsuwać pod jej koszulkę. Chłodne palce dotykały skóry dziewczyny i wślizgnęły się pod pasek biustonosza.
- Na pewno jesteś aż TAK głodna? - Mruknął, uśmiechając się kącikiem ust i zerkając na Olivkę rozbawionym wzrokiem. Rozpiął jej biustonosz, zachowując się jakby w tym momencie nic takiego się nie działo. Zsunął dłoń z kształtnego pośladka i złapał dziewczynę za podbródek, żeby nakierować jej twarz na swoją i pocałować.
- O nie, nie, nie! Nago, to możesz kroczyć tylko przede mną. - Zacisnął dłoń na miękkim pośladku. Nie myślał już o "zdradliwej rzece". Wolną ręką docisnął do siebie dziewczynę. Mogła poczuć, że serce biło mu trochę szybciej. Ładnie pachniała i lubił kiedy była blisko niego. Nie chciało mu się teraz wstawać ani iść na obiad. Będzie musiał ją przekonać, żeby jeszcze chwilę tutaj zostali...
- Czuje, że te glony zabrały ze mnie całą energię. - Westchnął cierpiętniczo i przymknął oczy, kiedy bawiła się jego włosami.- Muszę tu jeszcze chwilę poleżeć...- Kontynuował ściemę, mając nadzieję, że Olivka będzie się z nim droczyć. Nieczęsto mieli okazję pobyć tylko we dwoje. Nie leżeli wystawieni na widoku, a wokół nie było dosłownie nikogo, więc po krótkim pocałunku Isaac postanowił pozwolić sobie na więcej. Dłoń, którą wcześniej ją do siebie dociskał, zaczął powoli wsuwać pod jej koszulkę. Chłodne palce dotykały skóry dziewczyny i wślizgnęły się pod pasek biustonosza.
- Na pewno jesteś aż TAK głodna? - Mruknął, uśmiechając się kącikiem ust i zerkając na Olivkę rozbawionym wzrokiem. Rozpiął jej biustonosz, zachowując się jakby w tym momencie nic takiego się nie działo. Zsunął dłoń z kształtnego pośladka i złapał dziewczynę za podbródek, żeby nakierować jej twarz na swoją i pocałować.