• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Kulka - sowa Olivii

Kulka - sowa Olivii
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#31
01.10.2025, 09:54  ✶  
17.09
Livy,

byłam dzisiaj u Nory Figg - w klubokawiarni pojawiły się takie same ręce, o jakich wspominałaś wtedy podczas spotkania. Oglądali je podobno wczoraj specjaliści od klątwołamania i twierdzą, że być może tę klątwę da się złamać w któryś z sabatów (nie znam się na tym, ale może chodzi o jakieś granice między światami i tak dalej). U niej będą próbować w Mabon. Wiem, że to nie jest pocieszające, jeśli okaże się, że trzeba będzie u Was czekać do Samhain, ale przynajmniej wygląda na to, że ten stan nie jest permanentny. Gdybyś potrzebowała, prosiłam ją też o przygotowanie świec (i środków na bezsenność, bo chyba w niektórych domach to problem, ale z tymi jestem pewna, że dasz sobie radę sama.
Czy czegoś Wam w tej chwili potrzeba? Domyślam się, że Wasze wspólne prace z Dorą teraz zeszły na dalszy plan, ale mam załatwić jakieś składniki albo coś przy okazji bieżących rzeczy?

Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#32
03.10.2025, 08:32  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2025, 08:34 przez Brenna Longbottom.)  

Na litość Merlina, Liv, dlaczego nic nie mówiłaś?! PRZEPRASZAM, sądziłam, że Wasze mieszkanie stoi i nie wiedziałam, że jest tak źle!!!
Mam kamienicę w Londynie, na razie jest tam dziwna runa, która wędruje, ale podobno podczas Mabon mogę się jej pozbyć. Ty i Twoi rodzice możecie się wprowadzić w sabat, jak tylko ją ogarnę, kamienica jest jeszcze w remoncie, ale dwa mieszkania są już doprowadzone do porządku. Czy dziś i jutro macie gdzie spać? Jeśli nie, daj znać, załatwimy to. Mam przyjść i pomóc?

wiadomość napisano dość byle jak i w wyraźnym pośpiechu.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#33
03.10.2025, 10:01  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2025, 10:10 przez Brenna Longbottom.)  
Druga wiadomość przyszła jakiś czas później, już porządniej napisana.

19.09.72
Livy

przepraszam jeszcze raz, że nie odezwałam się wcześniej, i że nie do końca odpowiedziałam Ci na tamtą wiadomość, ale przejęłam się stanem Waszego domu na tyle, że nie odpisałam na wszystkie pytania...

Dom został zaatakowany i cóż, część spłonęła, a remont musi poczekać aż zdejmiemy klątwę - trochę paskudniejszą niż te dłonie, bo najwyraźniej coś zagnieździło się w ścianach. Dorę zaatakowano... właściwie dwukrotnie i dlatego proszę, nikomu o niej nie wspominaj. Oficjalnie najlepiej, aby wszyscy uznali, że zginęła lub zaginęła podczas Spalonej Nocy. Rodzice zdążyli uciec przed ogniem i zabrali psy. Kilka osób ucierpiało, ale dochodzą już do siebie. Mnie nic nie jest, chociaż zatrzymano mnie na chwilę w szpitalu, trochę poddusiłam się dymem, ale od połowy września już znowu działam.

Gdybyście potrzebowali, oferta jest aktualna, jeżeli tylko uda mi się ogarnąć tę runę. Nie wiem czy zadziała to samo, co podobno ma zadziałać na te wszystkie ręce, opowiadałam o niej innemu klątwołamaczowi. Wciąż nie mam pojęcia, co ona robi. I niestety nie mogłam pokazać jej specjalistom inaczej niż na rysunku, by przyjrzeli się na własne oczy, bo kiedy próbowałam pokazać ją mojemu ojcu, to ona… poszła sobie. Jakkolwiek dziwnie to nie brzmi, widzę ją tylko ja. Także trochę boję się kogoś tam wpuścić, póki ona krąży po tych ścianach. Mamy trochę materiałów na temat tych klątw i run, które są badane.

Nie wiem czy to normalna klątwa, ale podobno da się ją złamać. Nie mam też pojęcia, dlaczego w sabat – mogę rzucać teorie, że na przykład V. użył tu mocy zdobytych w Beltane albo że sabaty mają swoją magię, ale podobno klątwołamacz postawił u Nory takie wnioski, a z tego, co mówiłaś, objawy są bardzo podobne. Może też powinniście spróbować? Nie znam tego klątwołamacza, więc nie mam pojęcia, na ile można polegać na jego zdaniu, ale Nora jest nim zachwycona.

Czy byłabyś zainteresowana małym zleceniem, płatnym z góry? Chętnie zapłacę też za usługi Tristana, bo jeśli dobrze pamiętam, na Lammas wystawiał swoje wytwory? Mogą się przydać. Byłam ledwo co w Hogsmeade, żeby kupić materiały, więc mogę dostarczyć trochę zasobów. Gdybyś nie miała gdzie pracować, to też da się załatwić.

Jeśli Ministerstwo ma swoje podejrzenia, to nic o tym nie wiem. Niektórzy je mają, ale wolę nie pisać o szczegółach w liście.

Daj mi proszę znać, jak mogę pomóc. Wpaść do Ciebie?

B.

PS. Spal ten list.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#34
04.10.2025, 13:50  ✶  
Dobra Livka, bierzemy zapasy, ciuchy, żarcie i jakieś okultystyczne buty, żeby skopać tej klątwie dupsko. Będziemy u Ciebie o trzeciej. Postaram się skołować Wam dach nad głową jeśli nie uda się rozwiązać problemu od ręki. Daj mi znać gdzie Cię szukać.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#35
09.11.2025, 22:25  ✶  
21.09.72

To nie są informacje, które powinien przyjmować papier, nawet zaklęty. Spotkajmy się. Omówimy, co mogę zrobić, żeby pomóc T. - mam parę pomysłów - i sprawę tego, o co pytasz w swoim liście.
Muszę Cię uprzedzić, że ja też miałam problem z ogniem - byłam u specjalisty (mój przypadek okazał się... szczególnie trudny i wymagał interwencji hipnotyzera) i na pocieszenie: ten stan powinien przejść. Ale jeżeli T. stało się to samo, co mnie, musisz liczyć się z tym, że mogą go dotknąć omamy. Trzymaj pod ręką wiadro z wodą. Jeśli jego stan nie ustabilizuje się, załatwimy mu wizytę u hipnotyzera, znam kogoś w tym dobrego, a i Millie ma jakiegoś swojego znajomego.

Mogę pojawić się dziś w nocy lub za parę dni wieczorem.
B.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#36
02.12.2025, 08:20  ✶  
Pączek przyniósł ze sobą 3 fiolki eliksiru na bezsenność, słoik drobnych, czekoladowych ciasteczek - te również pomagały na bezsenność, a poza tym karton zwykłych pączków z dżemem różanym
15.09.1972, Londyn

Droga Olivio,

u mnie wszystko w porządku, ta noc nie była najgorsza dla mojej Nory.

Przykro mi, że Wy nie mieliście tyle szczęścia. Jeśli potrzebujesz jakiejś pomocy, to pisz.

Przesyłam Ci trzy fiolki eliksiru na bezsenność, ale poza tym również ciastka czekoladowe, które stworzyłam również z myślą o tym, aby pomagały na bezsenność, w tej formie przyjemniej się przyjmuje takie specyfiki. Jeśli będziesz potrzebowała więcej, to pisz, jeśli będziesz czegokolwiek potrzebowała, to pisz, albo przyjdź.


Ściskam,
Nora Figg
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (4): « Wstecz 1 2 3 4


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa