• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[02.06.1972] Rachunek sumienia // Mój jest ten kawałek podłogi

[02.06.1972] Rachunek sumienia // Mój jest ten kawałek podłogi
Pan z Ministerstwa Magii
Tak zawsze genialny
Idealny muszę być
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzy 176 cm wzrostu i waży 74 kg. Jest postawnej budowy, ani gruby, ani chudy. Włosy ma ciemnobrązowe, podobnie jak oczy, tylko te z kolei o nieco jaśniejszych tonach. Zwykle chodzi dumnie wyprostowany, z lekko uniesionym podbródkiem. Gestykulacja i dykcja typowa dla arystokraty. Wraz z początkiem lata zamienił brodę na rzecz gustownego wąsa.

Augustus Rookwood
#11
05.10.2023, 20:56  ✶  
Niezależnie od tego, kto tu Armanda przywiał jako stażystę, nie wróżyłem mu owocnej kariery w kostnicy. Jego myśli biegały wokoło jak owce na pastwisku, kiedy tylko ujrzały jakąś ciemną plamę na niebie. Owczy pęda załączał mu się w niedopowiednich momentach, więc szczególną uwagę zwracał na fakty, które nie były wcale najistotniejszymi. I bardzo kurwa dobrze.
Przerażał mnie z tymi swoimi wnioskami, bo miałem wrażenie, że napisze w raporcie coś, co nie będzie się kleiło, a pomyślałem, że lepiej by było, gdyby wszystko nie zawierało mojego podpisu. Stażysta mógł być tu fajną zasłonką w razie gdyby coś, czy to ewentualnego kontrolowania mojego umysłu, czy zdewastowania zwłok pod wpływem narkotyków. Cóż, w razie potrzeby się podziała odpowiednio.
Tymczasem wróciłem do siebie skończyć własny raport, a kiedy to zrobiłem, powróciłem do biurka Armanda by sprawdzić również jego dokument, czy na pewno zgadza się z tym, co powiedziałem. Nie chcieliśmy jakichkolwiek udziałów osób trzecich w tej sprawie, skoro była prostym tematem. Przewertowałem uważnie jego notatki. Dawały wiele do życzenia, ale dopiero się uczył. Pokiwałem głową, po czym zerknąłem na Armanda z tej kartki.
- Będą z ciebie ludzie, tylko musisz jeszcze popracować nad gramatyką zdań i szczegółami w raporcie, ale w tym przypadku to wystarczające. Nikt z reguły nie przejmuje się Śmierciożercami - odparłem, po czym jednak postanowiłem mu dać jeszcze jedną radę by przypadkiem nie traktował tego jako opcji na olewkę. - Ale to nie oznacza, że ma się nie przeprowadzać dokładnych sekcji Śmierciożercom. W tym przypadku zrobimy drobny wyjątek, bo też nie ma za bardzo co oglądać - zauważyłem uśmiechnięty. Zebrałem kartki w jedną całość, wcisnąłem w teczkę i, cóż, zamierzałem wydać na tę chwilę ostatnie rozkazy.
- Schowaj zwłoki do chłodziarek, a ja idę oddam administracji raporty. Potem napijemy się... herbatki - odparłem w towarzystwie mrugnięcia okiem, po czym ruszyłem w kierunku drzwi. Nim wyszedłem, dodałem jedynie. - Tylko uważaj na zwłoki Sophie.
Pomyślałem, że pewnie jak wrócę od Kryśki, to będzie mnie czekało sprzątanie podłogi.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (2655), Bard Beedle (2645)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa