• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[26.06.72] Należy się za talerzyk

[26.06.72] Należy się za talerzyk
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#11
10.12.2023, 13:04  ✶  
Florence potrafiła być empatyczna – ale inna sprawa z tej empatii okazywaniem. To było zarezerwowane dla bliskich i dla tych pacjentów oraz rodzin, których sytuacja była na tyle trudna, że chłodny wzrok i zimny ton mogły tylko ich pognębić. Kobiecie nie groziło żadne niebezpieczeństwo, a swoim obrażeniom była po części sama winna.
– Mniej niż zostawienie jej na tej wspaniałej imprezie albo rozszczepienie podczas teleportacji – oceniła Bulstrode. Przypadek nie był aż tak poważny, aby w trybie pilnym wzywała tutaj kogoś z teleportacją łączoną z Munga.
– Doskonale – pochwaliła dziewczynę, która przyniosła wiggenowy. – A teraz proszę zdjąć drugiego buta i usiąść. Gdyby ktoś o tę panią pytał, zabrano ją do Munga – poleciła stanowczo, zanim ta miała okazję przewrócić się i zrobić sobie kolejną krzywdę. – Oczywiście, chociaż mam zamiar zostawić ją na recepcji. I… tak będzie chyba prościej, Camille – stwierdziła Florence, i machnęła różdżką, wyczarowując magiczne nosze. Bulstrode należała do tych osób, które nie przepadały za wysiłkiem fizycznym. Cała jej sprawność ograniczała się do jednego: wystarczającej wytrzymałości, aby przetrwać długi, wyczerpujący dyżur. A nie chciała jeszcze ryzykować, że dziewczyna na którąś z nich zwymiotuje.
Z pomocą Delecaur ułożyła dziewczynę na noszach – powinny przetrwać akurat dostatecznie długo, aby przetransportowały pannę do kominka. Florence ruszyła więc przez salę, z kamiennym wyrazem twarzy, nie zwracając uwagi ani na spojrzenia, jakie przyciągały, ani na „partnera” Camille, bardzo zajętego robieniem z siebie kretyna.
Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1515), Florence Bulstrode (1945)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa