• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 Dalej »
Elijah Burke

Elijah Burke
Lord Voldemort
There is no good and evil. There is only power, and those too weak to seek it.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Swąd czarnej magii aż gryzie w gardło. Obecność tego czarnoksiężnika wzbudza niepokój nawet w najsilniejszych czarodziejach.

Czarny Pan
#1
23.10.2022, 18:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2022, 20:26 przez Elijah Burke.)  

Elijah Burke

Urodzenie: 01.05.1942, byk, numerologiczna 22
Stan cywilny: żonaty
Krew: czysta
Pochodzenie: Przyszedł na świat w pokaźnej, rodowej siedzibie Burke'ów na obrzeżach Londynu, jako drugi syn Polluxa i Calliope Burke (zd. Black). Ojciec, zgodnie z rodzinną schedą, był wytwórcą eleganckiej biżuterii, nauczywszy się zdradliwej sztuki rzemiosła od własnego rodziciela; matka z kolei zajmowała się w głównej mierze domowym ogniskiem, wychowując synów. Elijah spędził dzieciństwo na obserwowaniu nieustannych kłótni rodziców, których małżeństwo nie było przecież podyktowane miłością; tak samo zwracał uwagę na fakt, iż jego starszy brat - Castor - był ulubieńcem rodziny, co z samego Elijaha uczyniło kogoś nieistotnego w rodzinnej hierarchii. Do czasu, oczywiście.
Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉○○○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ◉◉○○○
Charyzma: ◉◉○○○
Rzemiosło: ◉◉◉◉○
Wiedza przyrodnicza: ○○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○
Poziom spaczenia: II - zdecydowanie nie miałby problemu, by w obronie własnych ideałów bądź typowo dla własnego zysku wyrządzić komuś krzywdę. Co więcej, posiada poglądy stawiające czystokrwistych czarodziejów w pozycji lepszej, niż resztę społeczeństwa - jest to argument, którego z pewnością mógłby użyć jako usprawiedliwienie dla rzeczy, które byłby w stanie zrobić.
Różdżka: 12 i pół cala, sztywna, jodła, rdzeń - włókno ze smoczego serca
Zwierzę totemiczne: niedźwiedź
Aura: brązowa
O zdolnościach: Od dziecka zakładał, że będzie zajmował się czymś związanym z jego nazwiskiem. Początkowo to Castor miał uczyć się od ojca, a Elijah miał wolną rękę w kwestii wyboru dalszej drogi; rozważał pracę w Ministerstwie Magii, by finalnie skupić wysiłki na tworzeniu biżuterii. Okazało się, że talent szedł w parze z ciężką pracą, a te - napędzane próbą pokazania, że był w istocie lepszy od brata - poskutkowały naukami u samego seniora rodu, Corneliusa Burke. Inne dziedziny magii okazały się dla niego mało istotne, chociaż z przyjemnością skupił wysiłki na sztuce pieczętowania, by poza tworzeniem pięknych błyskotek móc także tchnąć w nie odrobinę czaru. Był to dodatkowy atut, który - poza wrodzonym urokiem osobistym - pozwolił Elijahowi na zebranie pokaźnej klienteli i rozwinięciu biznesu na własną modłę.
Smakuje jak... nie powiem ci jak to smakuje: przewaga rodziny Burke
Pięczętowanie (III): nauka trudnej sztuki, jaką jest pieczętowanie, miała przynieść profity w przyszłości; dzięki tej zdolności Elijah potrafi nałożyć runy na przedmioty, które sam wytworzył, i nie tylko. Dodatkowo umiejętnie radzi sobie ze zdejmowaniem runicznych zabezpieczeń.
Kowalstwo i jubilerstwo (II): rodzina Burke od pokoleń szkoliła się w sztuce kowalstwa, a później i jubilerstwa; tajniki przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Elijah szkolił się pod okiem seniora rodu, dziadka Corneliusa, który był wyjątkowo wymagającym nauczycielem. W przyszłości Elijah planuje przekazać nauki własnemu synowi, Alexandrowi.
Bogacz (II): urodził się w bogatej rodzinie i nigdy niczego mu nie brakowało. Przywykł do luksusu i otaczania się bogactwem, a także manifestowaniem go na każdym kroku.

Drobny lęk (I): mało rzeczy brzydzi go i przeraża tak, jak ćmy. Niektórzy ludzie uważają te owady za piękne - dla Elijaha to paskudne, włochate żyjątka, na widok których wzdryga się okropnie i byłby gotów spalić całe pomieszczenie, byleby upewnić się, że żadna ćma nie przeżyła.
Brudny sekret (II): Wszyscy wiedzieli o rywalizacji Elijaha z jego starszym bratem, Castorem. Castor miał wszystko - niepodzielną uwagę rodziców, nieoficjalny status dziedzica rodu, karierę związaną z rodzinnym biznesem na wyciągnięcie ręki. Był lepszy zawsze, i lepszy we wszystkim - a tego Elijah, zawsze odsunięty i nieistotny, nie potrafił przeboleć. Gdy Castor miał 24 lata, zajął się badaniem przeklętego naszyjnika z XIV wieku. To jego młodszy brat - świadomy natury klątwy, którą obarczone było świecidełko - podsunął mu tą ideę. Finalnie Castor padł ofiarą potężnego czaru obronnego i zapadł w śpiączkę, w której tkwi do dzisiaj. W ten sposób Elijah wyeliminował jedynego konkurenta, lecz zwycięstwo to podszyte jest lękiem, który nigdy go nie opuszcza - Castor każdego dnia mógł się ocknąć i wyjawić prawdę o manipulacji, której padł ofiarą.
Uparciuch (I): jest święcie przekonany, że zawsze ma rację, a jego pomysły są najlepsze na świecie - uparcie więc dąży do tego, by i reszta świata miała tą świadomość.
Uzależnienie (I): zaczął palić krótko po "nieszczęśliwym wypadku" starszego brata; uzależnienie od papierosów towarzyszy mu więc już dobre 8 lat. Obecnie potrafi spalić półtora paczki papierosów.
Zazdrosny (I): Jego żona naprawdę należy do niego, i o tym musi wiedzieć każdy. Nigdy nie czuł tak potężnej zazdrości wobec kobiet, z którymi spotykał się przed poślubieniem Deborah; jego zazdrość bez wątpienia osiąga rozmiary niezdrowej obsesji na punkcie żony.
Wysoka stawka (I): po trupach do celu? Ależ oczywiście, zawsze; Elijah nie zawaha się przed niczym, by tylko zwyciężyć.
Edukacja: Hogwart, Slytherin - tak jak każdy Burke trafił do domu Węża w wieku jedenastu lat. Edukację trzymał na poziomie dobrym, chociaż nigdy nie mógł poszczycić się wybitnymi wynikami. Był kompletnym beztalenciem w ONMS, z eliksirami wcale nie szło mu lepiej; wyjątkowo lubił zajęcia z zaklęć czy historii magii. Był członkiem szkolnego klubu pojedynków.
Doświadczenie: Po opuszczeniu Hogwartu pierwsze dwa lata spędził na podróżowaniu i trwonieniu pieniędzy, co nie było zbytnim powodem do dumy. Finalnie po powrocie do domu w wieku dwudziestu lat, zaczął szkolić się w rodzinnym biznesie pod okiem dziadka. Od tamtej pory zaczął pracować na własną rękę, samemu zdobywając klientów i otaczając się wpływowymi kontaktami poznanymi za czasów szkolnych i podczas podróży po Europie. Gdy jego brat zapadł w śpiączkę, dodatkowo skupił na sobie uwagę ojca i wkrótce zaczęli pracować razem w rodzinnym sklepie jubilerskim. Pollux zaufał synowi na tyle, by powierzyć mu część zaufanych kontaktów, tym samym czyniąc z jedynego (naprawdę) żyjącego syna swojego wspólnika i dziedzica rodzinnego interesu.
Aktualne miejsce pracy: Burke's Atelier, warsztat i sklep jubilerski na Alei Horyzontalnej (od strony ul. Pokątnej)
Rozpoznawalność: IV - jest spadkobiercą Polluxa Burke, obecnej głowy rodziny Burke, i mężem Deborah Burke (zd. Crouch), która piastuje urząd sędziego Wizengamotu. Jest rozpoznawalny również dzięki warsztatowi jubilerskiemu, który prowadzi.

Wskazówki dla Mistrza Gry

- w miarę możliwości chcę zacząć grę z poziomu naśladowcy i pociągnąć dalej postać w tym właśnie kierunku
- na forum znajduje się żona Elijaha, Deborah Burke; mają razem 3-letniego syna Alexandra, i mieszkają w rezydencji rodowej Burke
- jestem otwarta na wszelkie poplątane, dramatyczne sytuacje, ale trwałe uszczerbki na zdrowiu postaci wolałabym konsultować razem z Mistrzem
Lord Voldemort
There is no good and evil. There is only power, and those too weak to seek it.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Swąd czarnej magii aż gryzie w gardło. Obecność tego czarnoksiężnika wzbudza niepokój nawet w najsilniejszych czarodziejach.

Czarny Pan
#2
24.10.2022, 19:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.12.2023, 21:38 przez Morgana le Fay.)  

Burke's Atelier

Stara, elegancka kamienica, na parterze której znajduje się Burke's Atelier. Szeroka, szklana witryna ukazuje wystawę pozornie skromnej biżuterii; stali bywalcy wiedzą jednak, że prawdziwych dzieł należy szukać w środku. Wnętrze sklepu jest dobrze oświetlone, a magiczne światło rzuca dodatkowy blask na wystawione sztuki świecidełek. W rogu znajduje się wygodna sofa i niewielki stolik kawowy, przy którym najczęściej dochodzi do dyskusji dotyczących cen i wykonania zamówienia. Pracownia Burke'a mieści się na zapleczu, pieczołowicie ukryta przed oczami klientów; to tam właśnie powstaje słynna biżuteria, tworzona z pokolenia na pokolenie tą samą metodą.
Umiejscowienie: Aleja Horyzontalna, po stronie ulicy Pokątnej
Poziom: I
Zabezpieczenia: WON
Ulepszenia: -
Cechy: hałas, patrole, przestępstwa, niewygodni sąsiedzi

skrytka bankowa

Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD
Bonusy
brak
Przedmioty
brak
Rozliczenia
ŹródłoZmiany w PD
27.10.22 - Utworzenie Karty Postaci1000
24.10.22 - Początkowe wydatki-1000
2.11.22 - "Przygoda się rozpoczęła"10
Lord Voldemort
There is no good and evil. There is only power, and those too weak to seek it.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Swąd czarnej magii aż gryzie w gardło. Obecność tego czarnoksiężnika wzbudza niepokój nawet w najsilniejszych czarodziejach.

Czarny Pan
#3
27.10.2022, 10:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.12.2023, 21:38 przez Morgana le Fay.)  

zebrane odznaki

Przygoda się rozpoczęła
golden usurper
If you think this has a happy ending, you haven't been paying attention.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
187 cm wzrostu, ciemna karnacja, dobrze zbudowana sylwetka. Zarost na twarzy, krótko ścięte włosy i oczy, czarne niczym obsydian, odziedziczone po matce z rodu Blacków. Przeważnie na ustach gości kpiący, pewny siebie uśmieszek, który nie sięga tęczówek, czujnych i dziwnie poważnych. Ubiera się nienagannie, wysławia elegancko.

Elijah Burke
#4
27.10.2022, 10:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2022, 17:48 przez Elijah Burke.)  

golden usurper


[Obrazek: tumblr_p3bj66wrJO1wrzfi2o4_r1_250.gif] [Obrazek: tumblr_p3bj66wrJO1wrzfi2o5_250.gif]
blood on your hands, they say.
as though it stops there;
at your wrist, like a glove.
as though you could do this,
and there could be any part of you
that wasn't stained or dripping.

Poznajmy się bliżej


♦ W lustrze Ain Eingarp widzę...
Nigdy nie widziałem tego lustra, ale zapewne widziałbym siebie samego - otoczonego sławą i bogactwem ponad wszelką miarę, żyjącego w wymarzonym świecie pozbawionym szlam.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę...
Mojego starszego brata, Castora - wybudzonego z magicznej śpiączki i zupełnie zdrowego, który rzuca we mnie zupełnie uzasadnionym oskarżeniem. Towarzyszą mu rodzice, którzy w tej chwili wydziedziczają mnie z rodziny, odbierając wszystko, co uważam za drogie.
♦ Amortencja pachnie mi...
Miętą, palonym drewnem, morską bryzą, perfumami żony.
♦ Moje ulubione zaklęcie to...
Wszystkie, które pomagają mi w pracy - nie zdradzę ich nazw.
♦ Mój patronus przyjmuje formę...
Niedźwiedzia brunatnego. Ponoć to symbol walki za to, co się posiada oraz stałość przekonań. W moim przypadku jest to jak najbardziej prawdziwe.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie...
Bajki. Nie znajduję zastosowania dla wróżbiarstwa w życiu codziennym, czasem jedynie opowiadam co nieco synowi.
♦ Czarna magia? Cóż...
Powiedzmy, że to dla mnie jedna z metod do osiągnięcia celu. Jej arkana pozostają dla mnie tajemnicą, ale nie ukrywam, że w przyszłości chciałbym wiedzieć więcej. Umieć więcej.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam...
Zyskanie tytułu dziedzica mojego ojca oraz poznanie tajników rodzinnej sztuki jubilerskiej. To sprawiło, że czuję się jak prawdziwy Burke, a nie ktoś odsunięty.
♦ Stoję po stronie...
Czarnego Pana.
♦ Moje serce należy do...
Mojej pięknej i zniewalającej pod każdym względem żony, Deborah Rhiannon Burke.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa