• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [11.05.72, Walia, wykopaliska] Pochłonie nas ziemia

[11.05.72, Walia, wykopaliska] Pochłonie nas ziemia
Cień Swojego Ojca
Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrząc na niego z daleka widzisz schludnego, nienagannie ubranego mężczyznę. Mierzy około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. Nieszczególnie umięśniony. Ma ciemne włosy i jasne, niebieskie oczy. Z bliska okazuje się, że natura obdarzyła go wydatnym nosem i często zaciska usta w cienką linię. Rzadko się uśmiecha. Nie żartuje. Jest spięty. Ma pedantyczne ruchy. Aż do bólu opanowany i kontrolujący.

Ulysses Rookwood
#41
10.09.2023, 19:46  ✶  
Ulysses przestał zwracać większą uwagę na przekomarzanki między Cathalem a Lethą. Skoro obydwoje mieli siły na to by dowcipkować, to czarownicy najwidoczniej udało się zdjąć klątwę, a to z kolei oznaczało, że Shafiqowi nie groziło już niebezpieczeństwo przedwczesnej śmierci. Nie od niespodziewanej klątwy, której mógł paść ofiarą w tym konkretnym pomieszczeniu.
Młody Rookwood skupił się na kolejnym modelu astronomicznym. Trochę go brzydziło kucanie w tym miejscu (i sama myśl, że jego kolana mogły dotknąć wiekowego kurzu), ale po kilku dłuższych i powolniejszych oddechach wreszcie się na to zdecydował. Zerknął za siebie, by sprawdzić, czy nikt go nie obserwował a potem sięgnął rękami po ten z modeli, który znalazł pod stołem. Chciał go wyciągnąć ostrożnie i postawić w jakimś wolnym miejscu.
Czy powinien zastanowić się, czy mógł go w ogóle dotknąć? Pewnie tak. Ale nawet jakby się zaczął zastanawiać, to nadal najpewniej doszedłby do wniosku, że musi go wyciągnąć. Nie dało się dobrze obejrzeć przedmiotu, gdy jego część przesłaniała kamienna ława.
Resztę wszystkiego, co się działo dookoła niego – jak zwykle zignorował. I tu już nawet nie chodziło o to, że nie chciał się odzywać do reszty członków grupy. Był po prostu zbyt skupiony na tym, co właśnie go zainteresowało. Na swoją obronę miał tyle, że wątpił, by któregokolwiek z pozostałych interesował model astronomiczny.
Syn czarnoksiężnika
wiek
35
sława
IV
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
Archeolog
Cathal wdał się w dużej mierze w matkę z Gauntów: po niej ma dość jasne włosy i jasne oczy. Mężczyzna bardzo wysoki, około 192 cm wzrostu, któremu wyraźnie nie był w życiu obcy wysiłek fizyczny. Gdzieś pomiędzy trzydziestką a czterdziestką.

Cathal Shafiq
#42
21.09.2023, 20:57  ✶  
- Bez obaw. Poproszę o wsparcie Sebastiana - powiedział Cathal jedynie, a gdy ona ruszyła na górę obejrzał się na resztę ekipy i poprosił Pandorę, by i ona sprawdziła, czy na stopniach nie czekają żadne pułapki.
Patrząc na model astronomiczny Ulysses był prawie pewien, że musiało istnieć jakieś powiązanie pomiędzy nim a układem wioski. Nie potrafił jednak w tej chwili go wyłapać. Może gdyby dostał więcej czasu, mógł się na tym skupić, nie przejmować pyłem i panującym tu nieporządkiem? Na razie wiedział tylko, że ktoś tutaj lubił astronomię... I jak na tamte czasy miał chyba na jej temat całkiem sporą wiedzę.
- Ulysses? – zawołał za nim Cathal, kiedy kobiety sprawdziły drogę i upewniły się, że ta jest bezpieczna, a Sebastian ruszył za nimi po schodach. – Będziesz miał okazję później to obejrzeć, a jeśli nie zdołasz się wyrwać, wyślę ci zdjęcia – obiecał, czekając aż Rookwood wstanie. Dopiero kiedy i ten podszedł, Shafiq skierował się w ślad za resztą.
Tak, bardzo kusiło go, aby spędzić tutaj więcej czasu. Ale też wolał zejść tutaj, kiedy upewnią się, że mogą wyjść. I odpowiednio przygotowany, aby nie uszkodzić jeszcze bardziej znalezisk.
Musieli pokonać dobre kilkadziesiąt stopni, bardzo krętych, i ostrożnie stawiać stopy, a raz czy dwa użyć reparo – by upewnić się, że przejdą po nich bezpiecznie.
Wreszcie jednak dotarli na górę, a gdy pierwsza osoba pchnęła klapę, ta stanęła otworem.
I pierwszą rzeczą, którą zobaczyła, były buty Nell Bagshot.
Na górze stały trzy osoby z ekipy – dwie, odpowiadające głównie za oczyszczanie terenu, ale także Bagshotówna, która zmierzyła ich spojrzeniem jasnych oczu i schwyciła się pod boki.
– No naprawdę! Na sekundę was z oka nie można spóźnić, i już wpadacie do jakichś podziemnych pułapek!!!

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (4923), Leta Crouch (3295), Pandora Prewett (3495), Sebastian Macmillan (1568), Ulysses Rookwood (2703)


Strony (5): « Wstecz 1 2 3 4 5


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa