Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Rozliczono - Atreus Bulstrode - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Zgodnie z sugestią Lestrange, zaczął rozglądać na Pokątnej za kawiarniami. Miał parę swoich typów, które wahały się od tych bardziej popularnych, do tych przyjemnie ukrytych przed widokiem z głównej ulicy i ostatecznie jego wybór trafił na właśnie taką z kategorii tych drugich. To był niewielki lokal, ulokowany w jednej z bocznych alejek, które przylegały do samej Pokątnej. Wystarczyło do niego skręcić i przejść parę kroków, żeby zatrzymać się przed niepozornymi drzwiami, przed którymi stał szyld z jakimś chwytliwym powiedzonkiem o kawie i paroma doniczkami z kwiatami ustawionymi pod parapetem dużego, ciągnącego na całą długość przybytku okna. W środku zostało ustawionych parę stolików różnych rozmiarów, krzeseł i foteli, z czego każdy wydawał się z zupełnie innej bajki, jakby właściciele udali się na targ staroci i wybrali te posiadające jakiś swoisty urok i wciąż nadające się do siedzenia.
Kiedy już ustalił gdzie mogą się spotkać, ustalił z Victorią termin sową, a potem wystarczyło zwyczajnie zjawić się na czas. Sam pojawił się odrobinę wcześniej, na tyle żeby móc zająć stolik usytuowany w jakimś przyjemnym kącie z widokiem za okno. Wziął sobie nawet dzisiejszą gazetę, żeby mieć się czym zająć, póki czekał na Lestrange. Rozparł się więc w fotelu, dając znać obsłudze że czeka na kogoś, i kartkował przyniesioną lekturę.