• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Pogrom - sowa Septimy

Pogrom - sowa Septimy
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#11
08.02.2024, 08:52  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2024, 13:53 przez Morpheus Longbottom.)  
Odpowiedź przyszła w środku nocy, a pismo było nieco mniej wyraźne, niż zazwyczaj, ale nadal czytelne; najbardziej widoczny był fakt uciekających prostych linii wersów, które zwykle stały niczym żandarmy, a teraz lekko krzywiły się w dół.

Warownia, 29 VII 1972

Najdroższa Septimo!

Będzie więc nas dwoje, ale jakże dobrze mieć dobre towarzystwo do rozmowy! Mówię tu oczywiście o Tobie, Septimo. Widzisz, większość zaproszonych osób, to znajomi i współpracownicy Brenny, więc osoby w znacznie lepszej kondycji, niż ja. I nie pragnę ucieczki z tego zaproszenia, oczywiście, że jesteś adresatką. 

Stąd również moja sugestia o sukience, nie jako podejściu, że wolałbym, żebyś wyglądała, jak ja, ale żebyś użyła ich jako zbroi. Moja rodzina jest bardzo wścibska, a ich detektywistyczna smykałka wpędza ich (oraz zainteresowanych) w więcej kłopotów, niż to komukolwiek potrzebne. To fortel, taktyka, abyś mogła się dobrze bawić, wiedząc, że masz moją protekcję i osłonę przed ich analizą. Możesz pokazać, to co chcesz, nie co z Ciebie wyciągnął swoimi sztuczkami. I nie mówię tutaj o celowym działaniu. Tacy już są.

Nie martw się, nie wypuszczę Cię z rąk i nie wystawię na pastwę losu.

Bardzo mi miło, że założyłaś, że prócz tango i walca umiem tańczyć cokolwiek innego. Powiedzmy, że tak jest, aczkolwiek sprawdzimy w rzeczywistości. Nie miałem ostatnio okazji do tańca. 

W kwestii magipsychiatry. Sam chodzę do Perseusa Blacka w Lecznicy Dusz. Nie mam w planach powiedzieć mu o tej sytuacji, więc myślę, że to może być i Twój kandydat na medyka. Co do wina, napitek będzie zapewniony, ale nikt się nie obrazi, jeśli weźmiesz swój własny. Pewnie część alkoholi dostarczanych przez organizatorów będzie z dodatkowymi efektami, wątpię jednak, by było to coś takiego, jak we Włoszech.

Bądź bezpieczna i wybacz, jeżeli Cię obudziłem.

[Obrazek: pde6aMt.png]

PS
Przeszedłem milę w Twoich butach, stąd te trzewiki. Są zaklęte, aby zawsze dobrze się w nich chodziło.


And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
termagant
A knife?
Are you flirting with me?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoka, bo mierząca sobie 177 centymetrów, o atletycznej, smukłej sylwetce. Ciemna karnacja, orzechowe oczy i ciemnobrązowe włosy i miedzianym połyskiem, w stanie naturalnym skręcające się w burzę loków. Na co dzień często się garbi, chcąc odjąć sobie parę centymetrów.

The Tempest
#12
11.02.2024, 07:53  ✶  
czerwiec 1972

Szanowna Panno Ollivander,

Dziękuję, wisiorek jest idealny. Niezmiernie wdzięczna jestem, ze podjęła się pani jego wykonania!
Mam jednak dodatkowe pytanie, tylko orientacyjne: czy byłaby w stanie wykonać pani taki krzyż w wersji oryginalnej? Może nie oryginalnej, bo nie jestem pewna, jakie to są dokładne wymiary, ale załączam znowu ilustrację poglądową. W każdym razie, dałoby radę czy lepiej zgłosić się do jakiegoś magicznego tartaku?

Z wyrazami szacunku,
L. Bell

[Obrazek: 751171499c5d9c8db3608d595f4fe1a76854b718.jpg]
orphic
sky above
earth below
and peace within
wiek
58
sława
—
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
snycerz, sklepikarz
Jest już stary i ubiera się, jakby był z innej epoki, na pewno nie dasz mu mniej lat, niż ma w rzeczywistości, a może nawet dodasz mu kilka, bo siwiejące czupryna i broda Garricka twardo przypominają o nieuchronnym upływie czasu. Zadbany, ale nie w sposób przesadny - czuć od niego luz i swobodę. Widać, że w swoich ubraniach czuje się dobrze i jest mu wygodnie. Ciężko wyobrazić go sobie w innym wydaniu. Ma metr siedemdziesiąt wzrostu i obawiam się, że już nie urośnie.

Garrick Ollivander
#13
11.03.2024, 16:02  ✶  
Timmy, znajdź dla mnie trochę czasu dziś wieczorem, lub w jakiś inny dzień, jeżeli musisz gdzieś wyjść. Więcej niż mniej. Potrzebuję z Tobą porozmawiać.

Tata

Zostawianie córce notatek nie było dla Garricka niczym niezwykłym, ale ta jedna... Ta jedna powiązana była z głębokim uczuciem niepokoju.


no rain,
no flowers
.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa