22.04.2024, 21:04 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2025, 12:01 przez Król Likaon.)
adnotacja moderatora
Rozliczono - Millie Moody - osiągnięcie Badacz Tajemnic
05.09.1969
Londyn | "Bucky's Buns"
Londyn | "Bucky's Buns"
Milles siedziała wciśnięta w kąt plugawej piekarni u Bucky'ego. Jej gospodarz, jednoręki zaniedbany koleś, któremu zdecydowanie ktoś powinien kupić szampon do włosów, był kimś w rodzaju jej kumpla. Lubiła przede wszystkim zniżki dla stałych klientów, oraz fakt, że kiedy po patrolu i odjebaniu całej papierkowej roboty przychodziła tu umęczona z nienawistnym spojrzeniem do całego świata, to dostawała jego firmowe bułeczki w ilości jakiej tylko chciała. Za darmo. Czerstwe, kilkudniowe, takie których nikt nie chciał.
Milles uważała, że jest w tym coś poetyckiego. Lubiła to miejsce. Nie było zbyt popularne, więc miała w nim spokój. A największą zaletą tego miejsca (poza zniżką dla stałych klientów), były zryte godziny otwarcia. Najgorszą wadą tego miejsca był fakt, że Bucky sam śmierdzący fajkami, kategorycznie zabraniał palić w lokalu. Drobna brunetka nerwowo obgryzała skórki, próbując powstrzymać odruch. Miała tylko trochę przekrwione oczy, miała tylko trochę zapadłą buzię, bladą i zszarzałą, jakby świeżo wróciła z limba. Gdyby ktoś wystawiał Śmierć i dziewczynę mogłaby spokojnie ubiegać się o obie role.
Z nudów raczej niż z jakiegokolwiek innego powodu wyciągnęła karty i zaczęła je kompulsywnie tasować. Szelest był prawie tak uspokajający jak dym kadzidła, zajęte ręce odwracały uwagę od odruchu i potrzeby zaciągania się dymem. Tylko pytanie, trzeba jeszcze zadać pytanie...
![[Obrazek: VK6jFBv.jpeg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=VK6jFBv.jpeg)