Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
28.12.2022, 01:40 ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.12.2022, 01:43 przez Tilly Toke.)
Do: P.B.
Otóż nie tym razem.
Twoje występki już za niedługo będą na językach całego Londynu.
Myślisz, że to zabawne bawić się życiem niewinnej, młodej przedsiębiorczyni?!
Wy, obrzydliwie bogaci, nigdy nie zrozumiecie jak trudno jest walczyć o swoje.
Tylko salamandry, bobry i miłoście na jedną noc wam w głowach.
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
Nasłuchaliśmy się w życiu wystarczajaco dużo kłamstw od tych twojego rodzaju. Tylko nimi się posługujecie.
Ta sytuacja to dopiero początek.
Tym razem list po prostu spłonął, nie było tez ptaka, który mógłby dostarczyć wiadomość od Percy'ego.
The Alchemistake
—I am a brain— The rest of me is a mere appendix
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Naukowiec/Antropolog MM
William zdaje się mieć głowę w obłokach przy swoich 185 centymetrach wzrostu i wiecznie nieobecnym spojrzeniu. Burza kręconych, czarnych włosów wydaje się niezdatna do zaczesania, zazwyczaj towarzyszy jej też lekkie zmarszczenie brwi; w zamyśle, skoncentrowaniu. Skrępowany w towarzystwie mówi zbyt wiele lub za mało. Często zapomina o skarpetkach (czasami nawet o butach) czy jak wiąże sie krawat, nierzadko zapina nierówno koszule (myli guziki). Mówi dość szybko, więc czasami trudno zrozumieć zlewające się ze sobą słowa, ewentualnie nie kończy myśli, więc trzeba go ciągnąć za język.
29.12.2022, 14:41 ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.12.2022, 14:49 przez William Lestrange.)
Witam i o zdrowie pytam
Kapibara wielka (z guarani Kapiÿva, łac. Hydrochoerus hydrochaeris) – największy żyjący współcześnie gatunek gryzonia z rodziny kawiowatych. Niektórzy autorzy umieszczają kapibarę wielką w monotypowej rodzinie kapibar (Hydrochoeridae lub Hydrochaeridae). Jest roślinożernym zwierzęciem wodno-lądowym, zamieszkującym tereny Ameryki Południowej. H. hydrochaeris jest gryzoniem o masywnej budowie ciała – jego waga dochodzi do 65 kg.
Kapibara wielka została po raz pierwszy opisana przez Linneusza w 1766 pod nazwą Sus hydrochaeris, czyli błędnie zaliczona do rodzaju Sus – parzystokopytnych z rodziny świniowatych. Przypisany kapibarze wielkiej epitet gatunkowy hydrochaeris wskazuje na wodne środowisko życia (gr. ὕδωρ: ýdor = woda), ale także odwołuje się do rodziny świniowatych (χοίρος: choiros = świnia).
W 1772 Morten Brunnich przeniósł kapibarę wielką do Hydrochaeris, czym przyczynił się do powstania kolizji w taksonomii, bowiem kilka lat wcześniej (1762) Mathurin Brisson opisał rodzaj Hydrochoerus, którego typowym gatunkiem jest "Sus hydrochaeris Linnaeus, 1766". Nazwa rodzajowa Hydrochoerus Brisson, 1762, choć przez lata kwestionowana przez niektórych zoologów, została zatwierdzoną decyzją.
Niechaj ci gwiazdy przyświecaja pomyślnoscią i wiedzą
Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
The Alchemistake
—I am a brain— The rest of me is a mere appendix
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Naukowiec/Antropolog MM
William zdaje się mieć głowę w obłokach przy swoich 185 centymetrach wzrostu i wiecznie nieobecnym spojrzeniu. Burza kręconych, czarnych włosów wydaje się niezdatna do zaczesania, zazwyczaj towarzyszy jej też lekkie zmarszczenie brwi; w zamyśle, skoncentrowaniu. Skrępowany w towarzystwie mówi zbyt wiele lub za mało. Często zapomina o skarpetkach (czasami nawet o butach) czy jak wiąże sie krawat, nierzadko zapina nierówno koszule (myli guziki). Mówi dość szybko, więc czasami trudno zrozumieć zlewające się ze sobą słowa, ewentualnie nie kończy myśli, więc trzeba go ciągnąć za język.
04.01.2023, 18:32 ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.01.2023, 18:36 przez William Lestrange.)
Perseusu (lub Perdrucie, jeżeli tak chcesz czy nazywany, nie oceniam),
Zaczynam martwić się o stan twoich pacjentów jeżeli masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Czy czcionka była niewyraźna? Może się rozmazała? To, co wysłałem to Kapibara, jej opis jest dołączony do przedstawiającej ją fotografii.
Mam nadzieję, że był to jedynie żart.
Doprawdy głęboką nadzieję, Rów Mariański jest płytki przy mojej nadzieji.
Zatroskany i skonfundowany,
William
Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
King with no crown
Stars, hide your fires
Let no light see my black and deep desires
wiek
31
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Kanclerz Skarbu
Schludny, młody mężczyzna ze starannie ułożonymi blond włosami. Nie grzeszy wzrostem, będąc wysokim na 178 centymetrów, acz chodzi na tyle wyprostowany i z uniesioną głową, że może wydawać się górować nad rozmówcą. Pomaga mu w tym spojrzenie chłodnych, niebieskich oczu, na tyle skutych lodem, że nie sposób się przez niego przebić, aby dostrzec kryjącą się za nimi duszę. Zazwyczaj używa perfum z cedrowymi nutami przeplatającymi się z drzewem sandałowym. Dobiera ubrania starannie, zwłaszcza kolorystycznie. Nie ubiera się krzykliwie, acz odpowiednio do okazji; zawsze z idealnie wyprasowanym materiałem koszuli, dobrze dopiętą kamizelką. Charyzmą przyciąga do siebie innych, acz waży słowa w naturalnie ostrożnej manierze. Nie brak mu w głosie donośnych tonów, na marne można oczekiwać, że otworzy usta, aby krzyczeć, nawet te cicho wypowiedziane przez niego słowa potrafią być dobitniejsze niż cudzy krzyk. Stawia na niską intonację, uważając, że jest przyjemniejsza dla ucha i bardzo dobrze podkreśla angielski, wręcz krzyczący w swojej pretensjonalności o jego uprzywilejowanym urodzeniu, akcent.
06.01.2023, 18:06 ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.01.2023, 18:16 przez Elliott Malfoy.)
Po ceremonii pogrzebowej zapraszamy na poczęstunek w rezydencji. Prosimy o potwierdzenie swojej obecności przez odpisanie na ten list.
Z wyrazami szacunku,
Pogrążony w żałobie mąż
Do zaproszenia przyklejona była jeszcze mniejsza karteczka, której tekst zaczął się pojawiać dopiero po dotyku Perseusa, spłonęła jak tylko Black ją przeczytał.
Liczę, że przyjdziesz opijać ten zdebka makabryczny, acz sukces. Trochę stypny klimat, ale da się przeżyć (no, to nie dotyczy wszystkich).
Zdrówko,
E
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦
The Alchemistake
—I am a brain— The rest of me is a mere appendix
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Naukowiec/Antropolog MM
William zdaje się mieć głowę w obłokach przy swoich 185 centymetrach wzrostu i wiecznie nieobecnym spojrzeniu. Burza kręconych, czarnych włosów wydaje się niezdatna do zaczesania, zazwyczaj towarzyszy jej też lekkie zmarszczenie brwi; w zamyśle, skoncentrowaniu. Skrępowany w towarzystwie mówi zbyt wiele lub za mało. Często zapomina o skarpetkach (czasami nawet o butach) czy jak wiąże sie krawat, nierzadko zapina nierówno koszule (myli guziki). Mówi dość szybko, więc czasami trudno zrozumieć zlewające się ze sobą słowa, ewentualnie nie kończy myśli, więc trzeba go ciągnąć za język.
Przynajmniej już się nie martwię - widzisz jakie proste to było?
Poczucie humoru to faktycznie kwestia względna, nie wiem czy powinieneś go ode mnie wymagać w pierwszej kolejności.
Od innych - tutaj już zostawiam ten problem Tobie i doborowi znajomych.
Dlaczego ktoś Ci grozi? Czy to kolejny żart?
W.L.
Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
The Alchemistake
—I am a brain— The rest of me is a mere appendix
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Naukowiec/Antropolog MM
William zdaje się mieć głowę w obłokach przy swoich 185 centymetrach wzrostu i wiecznie nieobecnym spojrzeniu. Burza kręconych, czarnych włosów wydaje się niezdatna do zaczesania, zazwyczaj towarzyszy jej też lekkie zmarszczenie brwi; w zamyśle, skoncentrowaniu. Skrępowany w towarzystwie mówi zbyt wiele lub za mało. Często zapomina o skarpetkach (czasami nawet o butach) czy jak wiąże sie krawat, nierzadko zapina nierówno koszule (myli guziki). Mówi dość szybko, więc czasami trudno zrozumieć zlewające się ze sobą słowa, ewentualnie nie kończy myśli, więc trzeba go ciągnąć za język.
27.01.2023, 02:08 ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2023, 02:13 przez William Lestrange.)
Londyn 12/04/1972
Percy,
Te dwa listy, które dołączyłeś faktycznie wyglądają bardziej jak jakiś żart pijanego, niż pogróżki. Trochę jakby ktoś cie chciał postraszyć, że wie, iż zdradzasz żonę, a to może wyjść na jaw. Nawet jakbyś zdradzał to pewnie i tak byś mi nie powiedział, a i tak nie jest to moja sprawa (mojej żony może już być trochę bardziej, więc nie pokazuj tego głupstwa może nikomu). Chyba, że faktycznie się martwisz, że ktoś cie pobije, bo osoba, z którą zdradzałeś żonę, to bliska osoba tego, co napisał ten list.
Rozumiesz o co mi chodzi??
Daj znać, bo faktycznie sytuacja wydaje się dziwna.
William L.
PS. Przypominam sobie - chociaż mętnie, bo wypiłem dużo wina - że faktycznie nawet i do mnie dotarła plotka, że na balu u Longbottomów to ty zamieniłeś te kobietę w bobra. To nie ty, nie?
Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
prodigal daughter
I knew one day I'd have to watch powerful men burn the world down I just didn't expect them to be such losers
wiek
31
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
landlord, ex-auror
Wysoka na 175cm, jasnowłosa zjawa. Jest niezwykle szczupła, wręcz na granicy chorobliwości; lekko zapadnięte policzki ukrywa dobrze dobranym makijażem, którego nieodłączną częścią są usta pomalowane czerwoną szminką. Włosy ma proste i długie, sięgające lędźwi, zwykle nosi je rozpuszczone. Zawsze bardzo elegancko ubrana, najczęściej w stonowane barwy - nie jest zwolenniczką jaskrawych odcieni i mieszania kolorów. Nie lubi też przepychu; widać, że nie szczędzi pieniędzy na dobrej jakości ubiór, lecz nie obwiesza się biżuterią i tym podobnym. Porusza się bardzo zgrabnie, ale pewnie. Zawsze patrzy ludziom prosto w oczy podczas rozmowy, mając przy tym ciemne, przenikliwe spojrzenie. Zwykle mówi w bardzo spokojnym, niskim, nieco zachrypniętym tonie. Ma bardzo przejrzysty akcent, wyraźnie wymawia słowa, po sposobie mowy słychać, że to ktoś z dobrego domu, ktoś świetnie wykształcony.
muszę przyznać, że masz niezły tupet, prosząc mnie o przysługę po tym, jak twoja matka w spółce z tobą obrzydziła mojej młodszej siostrze wasze małżeństwo.
Szanuję to, nie spodziewałam się po tobie takiej odwagi.
W okolicach Londynu mam trzy domy, które mniej-więcej spełniają twoje oczekiwania. Co prawda w dwóch z nich mieszkają najemcy, ale jeśli nie zależy ci na czasie, wypowiedzenie im umowy nie będzie stanowić problemu. Mogę wysłać ci folder z poglądowymi zdjęciami, możemy od ręki wybrać się na oględziny. Wybór jest twój.
Jeśli chodzi zaś o mieszkanie na Horyzontalnej z post scriptum, nie potrzebuję jałmużny. Za jednego symbolicznego galeona natomiast mogę dać ci jedną, cenną radę - weź je po prostu wynajmij, Black. Waluta prędzej czy później straci na wartości, nadchodzą ciężkie czasy. Mieszkanie sprzedać można zawsze, a i nie wiesz, czy jeszcze ci się nie przyda.
Rusz głową,
E. Lestrange
I was never as good as I always thought I was — but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show ~♦~
King with no crown
Stars, hide your fires
Let no light see my black and deep desires
wiek
31
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Kanclerz Skarbu
Schludny, młody mężczyzna ze starannie ułożonymi blond włosami. Nie grzeszy wzrostem, będąc wysokim na 178 centymetrów, acz chodzi na tyle wyprostowany i z uniesioną głową, że może wydawać się górować nad rozmówcą. Pomaga mu w tym spojrzenie chłodnych, niebieskich oczu, na tyle skutych lodem, że nie sposób się przez niego przebić, aby dostrzec kryjącą się za nimi duszę. Zazwyczaj używa perfum z cedrowymi nutami przeplatającymi się z drzewem sandałowym. Dobiera ubrania starannie, zwłaszcza kolorystycznie. Nie ubiera się krzykliwie, acz odpowiednio do okazji; zawsze z idealnie wyprasowanym materiałem koszuli, dobrze dopiętą kamizelką. Charyzmą przyciąga do siebie innych, acz waży słowa w naturalnie ostrożnej manierze. Nie brak mu w głosie donośnych tonów, na marne można oczekiwać, że otworzy usta, aby krzyczeć, nawet te cicho wypowiedziane przez niego słowa potrafią być dobitniejsze niż cudzy krzyk. Stawia na niską intonację, uważając, że jest przyjemniejsza dla ucha i bardzo dobrze podkreśla angielski, wręcz krzyczący w swojej pretensjonalności o jego uprzywilejowanym urodzeniu, akcent.
mam szczerą nadzieję (chociaż nie bez powodu nazywa się ją matką głupców), że nie zapłaciłeś im ani złamanego knuta. Jeżeli jednak poszedłeś tą drogą, to odkręcenie całej sytuacji może być nieco problematyczne na tle legalnym. Przy zapłacie za jakąkolwiek usługę czy produkt wchodzisz z wykonawcą/sprzedawcą w umowę niepisaną i akceptujesz ją w momencie zapłaty.
Co do samej faktury - masz policzoną dwa razy tę samą usługę, po prostu opisaną innymi słowami.
Zeznanie podatkowe załączam do listu, tak samo jak nową, pustą kopię (a raczej dwie, na wszelki wypadek). Musisz na nią przepisać wszystko to, co było na poprzednim dokumencie, acz według moich instrukcji.
Poza tym, na litość Merlina, na matkę, nie możesz, pod żadnym warunkiem, aplikować o zniżkę podatkową na nienarodzone dziecko. Nie wspominając już o tym, że było ono usunięte. Proponuję, abyś wyszedł na spacer się przewietrzyć zanim usiądziesz do tego raz jeszcze. Albo najlepiej pojedź sobie, no może nie do Paryża, tam już byłeś, do jakiejś Lizbony, może promienie słoneczne rozjaśnią Ci trochę w głowie.
Zaproponowałbym przejażdżkę konną w ramach rozluźnienia, ale w twojej kondycji możesz co najwyżej ujeżdżać kogoś w kompletnie innym sensie. Co też nie wydaje się wcale taką złą opcją, wciąż ma wiele wspólnego z rozluźnieniem.
Pamiętaj, że pomimo chwilowych zaćmień wciąż jesteś bardzo jasno błyszczącą gwiazdką (a przynajmniej Ci się zdarza).
E.
Do listu dołączone są trzy kopie zeznania podatkowego - dwie puste, jedno wypełnione przez Perseusa i pokreślone czerwonym atramentem przez Elliotta. Marginesy są zapisane uwagami.