05.06.2024, 12:23 ✶
Ostatnim razem tak szybko biegł chyba jeszcze w Hogwarcie jak uciekał przed nauczycielem podczas wycieczki podczas ciszy nocnej - zdecydowanie fizyczne zajęcia nie były jego ulubionymi. Łapiąc łapczywie powietrze przez usta rozeznał się w okolicznościach jakie zastał tu na strychu.
To kiedy o świecie Brenna mówiła mu co jest do zrobienia, nigdy nie podejrzewał jak bardzo "bojowe" okaże się to zadanie. Miał tylko nadzieję, że pozostałe rzeczy nie będą aż tak nieprzewidywalne.
Chaos, piękny cudny chaos. Nie miał czasu podziwiać serpentyn wyczarowanych przez drugiego Thomasa, zabrał się za dokańczanie run mających uwięzić poltergeista na strychu.
- Gotowe - krzyknął do wszystkich patrząc na dopełnione runy i teraz dopiero poświęcił uwagę temu co działo się na strychu. Misja wykonana, jedno z zadań można odhaczyć jako wykonane. I skoro na jakiś czas mieli poltergeista z głowy, spróbował zlokalizować źródło głosu proszącego o spalenie portretu.
To kiedy o świecie Brenna mówiła mu co jest do zrobienia, nigdy nie podejrzewał jak bardzo "bojowe" okaże się to zadanie. Miał tylko nadzieję, że pozostałe rzeczy nie będą aż tak nieprzewidywalne.
Chaos, piękny cudny chaos. Nie miał czasu podziwiać serpentyn wyczarowanych przez drugiego Thomasa, zabrał się za dokańczanie run mających uwięzić poltergeista na strychu.
- Gotowe - krzyknął do wszystkich patrząc na dopełnione runy i teraz dopiero poświęcił uwagę temu co działo się na strychu. Misja wykonana, jedno z zadań można odhaczyć jako wykonane. I skoro na jakiś czas mieli poltergeista z głowy, spróbował zlokalizować źródło głosu proszącego o spalenie portretu.