Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.
Wiem, zdaję sobie sprawę, że mu odjebało, chyba jeszcze nigdy nie było tak źle.
Nie wiem na ile mi ufasz, ale uwierz proszę, że jestem bliska rozwiązania tego problemu. Potrzebuję jeszcze kilku dni, możesz być pewna, że nie będzie już nikogo wkurwiał.
Bardzo proszę Cię o dyskrecję i zaufanie. Zajmę się wszystkim sama, wolałabym uniknąć zaangażowania w to funkcjonariuszy, bo mogłoby to dosyć mocno skomplikować pewne sprawy.
G.A.Y.
Pies policyjny
Live fast,
pet dogs
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Tomasz przede wszystkim jest wysoki, nawet bardzo. Ma 192 centymetry wzrostu więc nietrudno go zauważyć w tłumie. Nie mówiąc już o tym, że prawie zawsze oślepia uśmiechem. Jego włosy przyjmują barwę bardzo ciemnego blondu, jego oczy są niebieskie, na twarzy często widnieje zarost - uważa, że tak wygląda przystojniej. Jest dość dobrze zbudowany.
Zwykle ubiera się w stonowane kolory, jeansom często towarzyszy sweter lub koszulka z kołnierzykiem, rzadko sięga po koszule, które według niego są strasznie niewygodne. Podczas słonecznych dni towarzyszą mu jego ulubione okulary przeciwsłoneczne, w te chłodniejsze ukochana skórzana kurtka z brązowej skóry.
Można czasem wyczuć od niego dym papierosowy, znacznie częściej jednak przesiąka zapachem kawy oraz swojej wody kolońskiej o nucie lawendy i cedru.
nie mam pojęcia gdzie je założę, chyba, że ktoś z was mi czegoś nie mówi i szykuje się jakieś wesele, ale dziękuję!!!
Ta od Rosiera zostanie na pewno na jakąś specjalną okazję, ta z wzorami może nada się na jakąś imprezę. Powiem, że pozazdrościłem stylu Morpheusowi.
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
List dotarł do Brenny gdzieś w sierpniu. Data była bliżej nie określona.
Jeżeli przedstawicielka rodziny Longbottom nie była pewna odpowiedzi na tę arcy trudną zagadkę, mogła obrócić kartkę, ponieważ na jej odwrocie znajdowała się odpowiedź.
Odkryj wiadomość pozafabularną
Gdyby był problem z odczytaniem to:
1. Zagadka. Zgadnij kto to. W BUMie siedzi i pod nosem coś tam bredzi?
2. Brenna
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.
Brenna,
byłem dzisiaj w siedzibie kowenu, żeby porozmawiać z Arcykapłanem o tym, co sugerowałaś mi w ostatnim liście. Spokojnie - nie powiedział mi absolutnie kurwa nic, ale był na tyle miły że napisał mi list do swojej małżonki, do dostarczenia do rąk własnych. Podobno jak go dostanie w stanie nieprzeczytanym to jej szaleństwo minie i mi odpowie na pytania. Do tego czasu, masz jakieś propozycje co do tego kogo błagać żeby chociaż na jeden dzień przestali ją szprycować i dało się z nią jakkolwiek porozmawiać?
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.
Może jej napisał jakieś magiczne hasło bezpieczeństwa, po którym przestanie jej odpierdalać, kto wie. Nie chcę tego otwierać, aczkolwiek zastanawiałem się czy ci tego nie dać dotknąć do rytuału, ale nie ma jak na to spojrzeć trzecim okiem, żeby zobaczyć co jest w środku.
W takim razie napiszę do Harper oficjalną ścieżką i do Caspiana - zgaduję że będzie musiała z nim pogadać skoro to brygada pilnuje lecznicy? To może jak bardzo nie będzie miał nic przeciwko, a nawet będzie za (mam nadzieję że swoją córkę chociaż lubi) bo pójdzie gładko.
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
List ponownie nie miał nadawcy i ponownie znalazł się na biurku Brenny gdzieś na przestrzeni sierpnia. Wszystko wskazywało na to, że to właśnie Brenna Longbottom - we własnej osobie - została zwyciężczynią konkursu pod tytułem - "Śmieszny Sierpień". Sęk w tym, że najpewniej była jedyną osobą, która została uwzględniona w oficjalnej maszynie losującej i jakoś tak wyszło, że to ona wygrała - cóż za szczęście!
Odkryj wiadomość pozafabularną
1. Ilu brygadzistów potrzeba aby wkręcić żarówkę?
2. Zero. Brenna zrobi to na nadgodzinach
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.
25.07.2024, 23:38 ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.07.2024, 23:38 przez Atreus Bulstrode.)
Bones okazał się łaskawy i stwierdził, że droga wolna i mi właduje nikogo do pokoju, ale już postawi go przed drzwiami.
Ja wiem, że ty uwielbiasz nadprogramowe godziny, szczególnie kiedy coś próbuje cię zabić, ale może dałoby się ustawić, żebyś jakiegoś dnia jak tam przyjdę, miała tam dyżur? Albo ktokolwiek inny sensowny, kto rozumie jakie odpowiedzi mogą tam paść albo mnie nie wkopie za przekazywanie nielegalnej korespondencji.
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
Kolejny dzień w sierpniu, kolejna zagadka dla Brenny. Bez dwóch zdań można było stwierdzić, że tym razem to "trudne się wylosowało".
Zdjęcie Brenny pochodziło z bliżej nieznanego źródła, którego nie bardzo szło ustalić, chociaż minę zrobiła tutaj przednią.
Dużo prościej zaś było ze zdjęciem tentakuli, ponieważ wyglądało jakby żywcem wzięte z pewnego raportu, który dotyczył interwencji w jakiejś szklarni na przestrzeni czerwca - tak jakoś późnym wieczorem, a może nawet wręcz w nocy?
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.
Nie trzeba chyba dużo tłumaczyć. Autor - standardowo, nieznany. Motyw przewodni - standardowo, nie znany Brennie. Może jednak powinna była posłuchać się porady z tej wiadomości?