• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Eutierria

Eutierria
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#511
19.03.2025, 16:30  ✶  
@Alfred Trelawney

Nie rzucasz kością na nic. I pls przestańcie mnie przepraszać za to że istniejecie Stresik
Czarodziej
Some legends are told
Some turn to dust or to gold
But you will remember me
Remember me for centuries
wiek
43
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Zastępca szefa OMSHM-u
Wysoki (191 cm), szczupły i zawsze zadbany brunet, który ewidentnie poświęca dużo czasu na to, by wyglądać najlepiej jak tylko się da. Najczęściej stroi się w wysokiej jakości szaty, garnitury i koszule. Niemal zawsze uśmiechnięty.

Jonathan Selwyn
#512
19.03.2025, 16:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2025, 16:44 przez Jonathan Selwyn.)  
Hej,
w opisie aurowidzenia jest napisane:

Cytat:Zdarza się, iż Aurowidzowie czują w snach emocje odczuwane przez ich bliskich.

Jak to działa na forum? Rozumiem, że chodzi o osoby bliskie w sensie emocjonalnym, ale mogę wyczuć to wszędzie, nie ważne gdzie śpię, czy muszę też znajdować się ogólnie blisko danej osoby? Czystoteoretycznie, czy w przypadku dużych tragedii, czyli i silnych emocji, jak przy Spalonej Nocy, aurowidz przez sen byłby w stanie odczuć ogólnie mocne emocje ludzi w danym rejonie, czy to odpada? I czy te emocje, które odczuwa aurowidz muszą być przeżywane przez tę drugą osobę tylko "na jawie", czy jeśli ktoś ma koszmar to też jestem w stanie to poczuć?

Edit: I czy w ogóle aurowidz jest w stanie zorientować się czyje to emocje, czy po prostu wyczuwa, że ktoś jest np przerażony
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#513
21.03.2025, 09:01  ✶  
Hejka Serduszko
Mamy zagwozdkę i wątpliwość dotyczącą wykorzystania/tworzenia eliksirów (jak już zresztą wiesz), ale przyszłam się dopytać, bo urodziły się nam nowe pytania Pwease Do tej pory odgrywałam tworzenie eliksirów w oparciu o tę (http://secretsoflondon.pl/showthread.php...97#pid5697) oraz trochę późniejszą, podtrzymującą tę narrację (http://secretsoflondon.pl/showthread.php...4#pid19154), odpowiedź w kontakcie – czyli opierałam tworzenie eliskirów na tym, że postać posiada odpowiednią przewagę i dość wysoko rozwiniętą związaną z przewagą statystykę (do końca kwartału letniego na poziom Z, a obecnie PO), ale wszystko odbywało się storytellingowo. Rzucałam jedynie na nowo opracowywane eliksiry dla wampirów, które uzgodniłam z Toba prywatnie, jak również sposób ich opracowania – no z założeniem, że to są eliksiry, na które receptury nie ma w książkach i postać wpadała na to sama, wedle własnego pomysłu w zasadzie od zera.

No i teraz tak – wczoraj wyszło, że jednak powinno się rzucać na te eliksiry, ale w zasadzie to nie wiem:
1) Czy chodzi o to, że to członkowie organizacji powinni rzucać, jeśli chcą wykorzystać eliksiry na zadaniach Zakonnych/Śmierćkowych przy Spalonej Nocy?
2) Czy chodzi o wszystkie eliksiry wykorzystane w ramach Spalonej Nocy?
3) Czy bardziej chodzi o sesje z MG?
4) A może o wszystkie eliksiry wykorzystywane w ogóle, nawet poza Spaloną Nocą i sesjami z MG?

Do tej pory rozgrywałam to storytellingowo, ale pisałam w naprawdę wielu sesjach o tym, że postać tworzy sobie te eliksiry w czasie wolnym, to jej hobby, brała eliksiry na sesje z Perłą Morza czy Windermere. Mam też trochę listów, w których Victoria wysyłała eliksiry (głównie nasenne i ochrony przed ogniem) bliskim/postacią, z którymi współpracuje… I teraz po prostu nie wiem czy mam założyć, że te eliksiry działają normalnie, czy jednak wysłała im jakiś szit XD

No i mamy jeszcze sesję z Heather na Spalonej Nocy, gdzie Victoria daje jej eliksir ochrony przed ogniem – z tych swoich zrobionych, dodałam adnotację na dole posta, że zakładam, że postać taki posiada w swoich zapasach w biurze aurorów z racji na posiadaną przewagę i to jak prowadzę postać (http://secretsoflondon.pl/showthread.php...7#pid67567), nie sądziłam po prostu, że coś się zmieniło w zasadach i nie przyszło mi nawet do głowy, żeby pytać, skoro do tej pory było mówione, że to wszystko robimy storytellingowo, dopóki nie mamy mechaniki na to  Stresik

Plis help Smuteczek
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#514
21.03.2025, 09:17  ✶  
@Victoria Lestrange

Ciebie obowiązują zasady Spalonej Nocy punkt 5. Osoby, z którymi odbyłam te rozmowę wykonywały zadania dla Zakonu, do których nie masz wglądu i w żaden sposób cię nie dotyczą, nie masz jak zdobywać punktów dla organizacji.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#515
21.03.2025, 10:42  ✶  
@Jonathan Selwyn

Jak to działa na forum?
Storytellingowo.

Rozumiem, że chodzi o osoby bliskie w sensie emocjonalnym,
Tak.

ale mogę wyczuć to wszędzie, nie ważne gdzie śpię, czy muszę też znajdować się ogólnie blisko danej osoby?
Jak to pisałam, to miałam w głowie to, jak czasami z zamkniętymi oczami widzi się światło przebijające przez powieki. Ale... W sumie to nie jest opisane, więc możesz zinterpretować to dowolnie, byle ta osoba znajdowała się w tym samym mieście, a nie np. w Kairze.

Czystoteoretycznie, czy w przypadku dużych tragedii, czyli i silnych emocji, jak przy Spalonej Nocy, aurowidz przez sen byłby w stanie odczuć ogólnie mocne emocje ludzi w danym rejonie, czy to odpada?
Raczej odpada tak, żeby to miało sens w kontekście tego jak działa aurowidzenie (tutaj ten opis jest precyzyjny), ale mając na uwadze nastroje Spalonej Nocy, to koszmar, w którym zalewają cię negatywne kolory i widzisz walący się świat, jest w klimacie nawet bez korzystania ze specjalnych umiejętności.

I czy te emocje, które odczuwa aurowidz muszą być przeżywane przez tę drugą osobę tylko "na jawie", czy jeśli ktoś ma koszmar to też jestem w stanie to poczuć?
Specem od tego nie jestem, ale ja jak się budzę po koszmarze, to jestem zlana potem i przerażona w realu. Wydaje mi się, że jak ktoś ma koszmar, to na jawie też widzisz zmiany w jego aurze i to nie jest ani trochę naciągane. Uznam taki opis bez problemu.

I czy w ogóle aurowidz jest w stanie zorientować się czyje to emocje, czy po prostu wyczuwa, że ktoś jest np przerażony
Myślę, że możesz się tym pobawić. Możesz widzieć kolorki na tle nicości, możesz widzieć w śnie tę osobę przy stole ze zbierającymi się, ciemnymi barwami nad głową. Endżojuj to jak ci się podoba (tylko nie przewiduj przyszłości, bo jasnowidzowie się obrażą lol).

Nie wiem w kontekście jakiego mojego wydarzenia pytasz, ale jeżeli chodzi o Spaloną Noc, to pamiętaj o odnotowaniu tego na dole posta - bo dla mnie jest to niewątpliwie korzystanie z przewagi (a to jest punktowane).
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#516
21.03.2025, 11:00  ✶  
Bezulka, jeszcze jedno pytanie!  Słodziutki

W temacie z zadaniami dla cywilów i z zadaniem głównym jest takie zdanie:
Cytat:nie można też (oczywiście oprócz Ogólnego zadania Spalonej Nocy i Cywila w opałach) angażować w nie pracowników Ministerstwa, którzy będą wam pomagać w ramach czynności służbowych

I teraz jeśli chodzi o „#1 Ogólne zadanie Spalonej Nocy” to jest tam o tej pierwszej sesji napisane:
Cytat:Tego, co działo się w chwili, kiedy z nieba zaczął sypać się popiół. Sesja musi rozgrywać się w całości w miejscu deklarowanym w Spalonych Rzutach.
Czy pracownicy MM, którym wypadło, że są przy rozpoczęciu w pracy mogą to normalnie rozegrać? W sensie zastanawiamy się po prostu czy to jest dla nas normalne zadanie, czy musimy to rozgrywać zgodnie z treścią w całości w Ministerstwie, tak jak mamy zadeklarowane? Czy raczej to „miejsce” traktować jak pracę w całości – czyli że jak rozpoczynamy w MM, ale nas wysyłają od razu w teren to czy to MM i przejście w teren w jednej sesji też się na to liczy? Pwease Mamy taką sesję, że spotykamy się w MM i idziemy w teren, dlatego nie wiemy, jak w ogóle to liczyć.
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#517
22.03.2025, 00:28  ✶  
Przepraszam, że żyję. Złoość

Potrzebuję porady: klepie sobie jednopostówkę w Dolinie, ale będę chciał w jej trakcie przenieść się do Manchesteru, żeby hmmm naprostować niespójną sytuację kostkową o której dyskutowaliśmy. Czy muszę rzucać na tą teleportację? Jeśli tak, to co mam zrobić, jeśli mi nie wyjdzie, skoro z tego co rozumiem na Spalonej Nocy liczby rzutów są ograniczone do 1 na konkretną akcję?


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#518
24.03.2025, 16:07  ✶  
@Victoria Lestrange

Pierwszą z sesji z zadania głównego (tego, co działo się w chwili, kiedy z nieba zaczął sypać się popiół), rozgrywasz w całości miejscu zadeklarowanym w rzucie, czyli dla ciebie jest to Biuro Aurorów. Jest to konkretne miejsce - biuro (nie praca w terenie) więc musisz być w trakcie tej sesji w biurze.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#519
24.03.2025, 16:10  ✶  
@Erik Longbottom

Bardzo słusznie przepraszasz. Znaj swoje miejs- *gunshot*

Patrząc na to, że w tym momencie postać nie znajduje się w sytuacji zagrożenia, ani nie ratuje kogoś, kto się w takiej znajduje, możesz nie rzucać na teleportację. Pwease
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#520
25.03.2025, 12:09  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.03.2025, 12:22 przez Geraldine Greengrass-Yaxley.)  
Dzień dobry,
Mam pytanie co do zadania ze spalonej nocy, to zadanko: #2 Człowiek człowiekowi wężem (Londyn, Devon, Exter, Yeovil, Salisbury, Winchester, Cambridge, Petersborough, Louth, Southampton i York), konkretnie wybrałam sobie sesję 1 - Kara, czy mamy rzucać na NPCa jakimiś koścmi, w sensie, czy on ma jakieś staty, jakbym chciała mu klepnąć za to, że kogoś krzywdzi?
Czy wystarczy, że skorzystam z Przewag swoich po prostu?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (92): « Wstecz 1 … 50 51 52 53 54 … 92 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa