19.03.2025, 16:30 ✶
Nie rzucasz kością na nic. I pls przestańcie mnie przepraszać za to że istniejecie


Cytat:Zdarza się, iż Aurowidzowie czują w snach emocje odczuwane przez ich bliskich.

Do tej pory odgrywałam tworzenie eliksirów w oparciu o tę (http://secretsoflondon.pl/showthread.php...97#pid5697) oraz trochę późniejszą, podtrzymującą tę narrację (http://secretsoflondon.pl/showthread.php...4#pid19154), odpowiedź w kontakcie – czyli opierałam tworzenie eliskirów na tym, że postać posiada odpowiednią przewagę i dość wysoko rozwiniętą związaną z przewagą statystykę (do końca kwartału letniego na poziom Z, a obecnie PO), ale wszystko odbywało się storytellingowo. Rzucałam jedynie na nowo opracowywane eliksiry dla wampirów, które uzgodniłam z Toba prywatnie, jak również sposób ich opracowania – no z założeniem, że to są eliksiry, na które receptury nie ma w książkach i postać wpadała na to sama, wedle własnego pomysłu w zasadzie od zera.


Cytat:nie można też (oczywiście oprócz Ogólnego zadania Spalonej Nocy i Cywila w opałach) angażować w nie pracowników Ministerstwa, którzy będą wam pomagać w ramach czynności służbowych
Cytat:Tego, co działo się w chwili, kiedy z nieba zaczął sypać się popiół. Sesja musi rozgrywać się w całości w miejscu deklarowanym w Spalonych Rzutach.Czy pracownicy MM, którym wypadło, że są przy rozpoczęciu w pracy mogą to normalnie rozegrać? W sensie zastanawiamy się po prostu czy to jest dla nas normalne zadanie, czy musimy to rozgrywać zgodnie z treścią w całości w Ministerstwie, tak jak mamy zadeklarowane? Czy raczej to „miejsce” traktować jak pracę w całości – czyli że jak rozpoczynamy w MM, ale nas wysyłają od razu w teren to czy to MM i przejście w teren w jednej sesji też się na to liczy?
Mamy taką sesję, że spotykamy się w MM i idziemy w teren, dlatego nie wiemy, jak w ogóle to liczyć.
