• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje

Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje
Karma police
"Bijące serce Zakonu" – cytat by Woody Tarpaulin (czyli twój stary najebany gada z kolegą o tym, jak był zomowcem i pałował księży na ulicach)
wiek
52
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Auror na pełen etat, majster na pół
Myślisz sobie, "ale skurwysyn", i masz w sumie rację. Szczupły, zawsze schludnie ubrany mężczyzna w średnim wieku o jasnobrązowych włosach. Niby chudy, ale jednak byk. Jak na kogoś raczej średniego wzrostu (mierzy dokładnie 1,78 m), podejrzanie mocno lubi patrzeć z góry na przestępców, których przetrzymuje w swojej sali przesłuchań. Wygląda na starszego, aniżeli jest w rzeczywistości: na jego twarzy zaczynają już rysować się zmarszczki, a pod zmęczonymi, ciemnozielonymi oczyma, widać cienie od niewyspania. Nie jest kimś, kto przesadnie dba o swój wygląd, a jednak, przepisowy mundur aurora zawsze ma idealnie wyprasowany, kołnierzyk koszuli stoi sztywno, a buty – wydają się być świeżo pastowane. Wyważenie Aarona wynika z wtłoczonego przez lata służby aurorskiego rygoru, zaś wojskowa elegancja – z przekonania o potrzebie zachowywania wewnętrznej dyscypliny bez względu na okoliczności. Przynajmniej w godzinach pracy jest elegancki, bo po cywilnemu ubiera zwykle stare łachy robocze, w których jest mu najwygodniej. Widać po nim, że pracuje manualnie, ręce ma bowiem szorstkie, z widocznymi odciskami. Jego ruchy cechuje precyzja i pewność siebie. Na co dzień pachnie wodą po goleniu (od lat tą samą), roztaczając wokół siebie mdłą woń najtańszej kawy z ministerialnego automatu, zmieszaną z dymem papierosowym. Na prawej ręce ma dwa tatuaże, które zwykle chowa jednak pod zaklęciami maskującymi.

Aaron Andrew Moody
#311
18.12.2025, 23:36  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.12.2025, 23:36 przez Aaron Andrew Moody.)  
Ja wiem, że to strasznie głupie pytanie, ale pytam na poważnie jak coś

Bo nie rozumiem składni


Cytat:świąteczny pudding (sprawia, że postać zaczyna odczuwać świąteczny nastrój i niekontrolowanie kolęduje, polany brandy zaczyna płonąć, termin ważności do końca roku 1972)

Czy to pudding polany brandy zaczyna płonąć

Czy Aaron Moody – który zje wyżej wymieniony pudding – zacznie po jego zjedzeniu płonąć, gdy ktoś poleje go brandy

Dziękuję za odpowiedź

Edit: nie odpowiadajcie mi "zrób to na fabule to zobaczysz" bo to zrobię


– You're too difficult.
– The situation is difficult, not me.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#312
19.12.2025, 23:31  ✶  
@Keyleth Nico Yako

Sesja związana z Jęczącą Martą ma opis co robić w tym przypadku.

Nobby Leach i Nastał Czas Ciemności - możesz rozegrać zapoznając się ze sprawą w prasie (wciąż w retrospekcji). O ile faktycznie napiszesz te sesje wokół tematu (i w Nobbym Leachu zaznaczysz wyraźnie swoje stanowisko zgodnie z opisem), zaliczę to.

Co do reszty - możesz zgłosić się z konkretną propozycją rozliczenia tego w retro, ale nie na bieżącej fabule. Przy jednej sesji to jest jeszcze dla mnie dopuszczalne żeby trochę poluzować zasady przez wzgląd na specyfikę postaci, ale tutaj z jednej sesji zrobi się pięć i to już nie jest zbyt fair.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#313
19.12.2025, 23:43  ✶  
@Benjy Fenwick

w tym 1 scenariuszu - czy wchodzi w grę wątek zagraniczny (pewnie jednopostówka), w którym dowiaduję się listem o jakimś ataku, reaguję na to?
Tak, ale koniecznie niech to będzie wątek całkowicie retrospekcyjny.

Co do Nobby'ego Leacha - odpowiedziałam w poście wyżej. Serduszko I to chyba zamyka sprawę?

czy mogę przeprowadzić rozmowę w 1972?
Sesję należy rozegrać w retrospekcji w wyznaczonych datach. Postać może udawać kogoś innego i zostać wciągnięta w rozmowę na siłę.

Pamiętaj, że takie retro możesz grać z innymi graczami i Bardem Beedle.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#314
19.12.2025, 23:44  ✶  
@Brenna Longbottom

Przerzucasz. Serduszko
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#315
19.12.2025, 23:45  ✶  
@Aaron Moody

Pudding polany brandy zaczyna płonąć. Możesz zrobić synowi wspaniałą niespodziankę. Pwease
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#316
22.12.2025, 00:12  ✶  
Dzień dobry,

jako że Gabryś jest starym francuskim dziadem, chciałabym opisać jego ród i umiejętność, którą z racji urodzenia w tym rodzie posiada. Teraz tylko nie wiem, w którym miejscu na forum mogłabym to zrobić, żeby było to do sprawdzenia?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#317
22.12.2025, 00:15  ✶  
@Gabriel Montbel

Odpowiedź znajduje się tutaj. Pamiętaj żeby uczynić ten ród grywalny w Wielkiej Brytanii.
last responder
Are we magic or science?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
niewymowny, magimedyk
175 cm wzrostu, czarne oczy i włosy. Kiedy nie ma na sobie fartucha laboratoryjnego, nosi się raczej w męskim stylu. Czuć wokół niej woń papierosów.

Odile Fawley
#318
06.01.2026, 17:17  ✶  
Hejka Pwease Chciałabym, żeby moja nowa postać była czymś w rodzaju lekarza medycyny sądowej/biegłego z zakresu medycyny sądowej. Dobrze rozumiem, że czarodziejskim odpowiednikiem takiego zawodu jest biegły w biurze koronera? A jeśli tak, to jaka ścieżka kariery jest wymagana by zdobyć odpowiednie kwalifikacje (zakładam, że specjalizacja z patologii z Mungu a potem jakiś kurs w Wizengamocie)?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#319
06.01.2026, 18:01  ✶  
@Odile Fawley

Wydaje nam się, że stanowisko o którym myślisz pasuje bardziej do naszego Antropologa Wizengamotu.

Nie uznawałabym tej specjalizacji za konieczność, bo jak tak sobie myślę - specjalista od magizoologii mógłby potwierdzić, że sytuacja nie jest związana np. z atakiem magicznego zwierzęcia i mówimy tutaj o morderstwie (chociaż faktycznie patologia została uwzględniona na liście z myślą o tym stanowisku, to koroner mógłby na pewno przyjąć kogoś wybiegając poza ten schemat, bo jego ekspertyza będzie w niektórych sytuacjach nieoceniona).

Biuro Koronera nie ma kursów, postać tam zmierzająca musi już być osobą obytą w zawodzie jaki wykonuje, z dobrą opinią, która już przeszła kursy w innych miejscach i teraz zostaje umieszczona w Wizengamocie w roli specjalisty.
last responder
Are we magic or science?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
niewymowny, magimedyk
175 cm wzrostu, czarne oczy i włosy. Kiedy nie ma na sobie fartucha laboratoryjnego, nosi się raczej w męskim stylu. Czuć wokół niej woń papierosów.

Odile Fawley
#320
06.01.2026, 19:51  ✶  
Cytat:Wydaje nam się, że stanowisko o którym myślisz pasuje bardziej do naszego Antropologa Wizengamotu.

Właśnie mi zależy stricte na siedzeniu w prosektorium i krojeniu trupów (stąd też specjalizacja z patologii), a nie na większym udziale w śledztwie, jak to wynika z opisu antropologa:

Cytat:Antropolog Wizengamotu - osoba typowo zajmująca się oględzinami ciała jak również badaniami oraz ekspertyzą znalezionych na miejscu zbrodni przedmiotów. Antropolog nie jest jedynie ekspertem od badania ciała zmarłego, ma też wiedzę w zakresie geografii, kultury czy zielarstwa.

Czy w takim razie alternatywą jest praca jako patolog w Mungu/Ministerstwie Magii?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (34): « Wstecz 1 … 30 31 32 33 34 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa