24.03.2023, 00:16 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.03.2023, 14:05 przez Effimery Trelawney.)
Effimery Trelawney
Dwudziesto-dwuletnia wieszczka, posiadająca własne, odrobinę biedne atelier, w którym zajmuje się szeroko zakrojonym wróżbiarstwem i kontaktem z nieboszczkami błąkającymi się po padole ziemskim. Osobowość czarująca, jednająca sobie ludzi – odrobinę zbyt niewinna jak na swój wiek, żywotna i iście towarzyska; niezdolna do skrzywdzenia kogokolwiek, miękka, o osobowości nieskalanej okrucieństwem, niedorosła do podwiązek znaczących drogę podboju. Oblicze rozmywające się w odwiecznym uśmiechu, aparycja bardziej świeżej rusałki, aniżeli istoty faktycznej i cielesnej – raczej ukrywająca się w cieniu osób o większej renomie, przędząc swój żywot we własnej skromnej alkowie. Huragan jej osobowości zawiera się w niebywałej energii zawierającej się w drobnym ciele; z pewnością zaskarbia sobie sympatię – jest przy tym wszystkim rozbrajająco autentyczna i prawdziwa.
Poznajmy się bliżej...
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie otoczoną przez bliskich – wyzbytych z tych okrutnych czasów, cieszących się spokojem i stałością; dalekich od niepokoju.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... martwego Alastora.
♦ Amortencja pachnie mi... kadzidłami, kwitnącymi baziami i świeżo upieczonym sernikiem.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... każde, które działa na korzyść innych, broniąc ich i opiekując się nimi; choć nie jestem uzdrowicielem, zapewne wybrałabym jedno z ich zakresu.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... owcy.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... ogromna pasja, którą przekułam w sposób na zarobek. Wierzę, że rzeczywistość ma przede mną ukrytych wiele sekretów, które czekają aby je rozwikłać poprzez symbole i znaki.
♦ Czarna magia? Cóż... nie jest to nic, z czym chciałabym mieć jakąkolwiek styczność.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... bycie wychowaną w szczerości wobec ludzi i bezwarunkowej pomocy bliskim.
♦ Stoję po stronie... moich własnych przekonań; moje poglądy pokrywają się z Zakonem Feniksa, jednak na tym polu pozostaję neutralna.
♦ Moje serce należy do... mojej rodziny – na zawsze.