24.03.2023, 01:29 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.03.2023, 01:33 przez Kenny Mulloy.)
Czyli chodziło jednak o nadawcę, a nie adresata. Nieregularne odstępy czasowe, zmiana miejsca doręczania, deklaracja o tym, że jest ona obserwowana. Można poczynić następujące wstępne hipotezy — sprawca nie znał zbyt intymnie swojej ofiary przedtem, nie jest profesjonalistą, jeśli to nie są czcze pogróżki, to najprawdopodobniej obserwuje ją osobiście. Kontrhipoteza — najwcześniejsza wiadomość nie jest powiązana z kolejnymi dwoma, przez co możemy mieć do czynienia z kimś z kręgu bliskich znajomych.
- Moim pierwszym pytaniem raczej byłoby, czy zachowała Pani najwcześniejszą wiadomość - powiedział Irlandczyk, biorąc wiadomości w rękę, oglądając je z wielu stron. Przy odrobinie szczęścia był debilem i użył papieru firmowego i to zlecenie będzie można szybko zakończyć - Drugie to byłoby czy pani, albo pani bliscy mają jakichś wrogów poza szpitalną rezydenturą, trzecie czy w dniach poprzedzających albo pierwszą, albo drugą wiadomość wydarzyło się coś, co zwróciło Pani uwagę. To może być cokolwiek, przewrócony śmietnik, chociażby - tu zrobił pauzę, aby do reszty dopić filiżankę bardzo mocnej herbaty - A także piąte, czy godzi się pani na standardową godzinową opłatę komisyjną plus koszta działania. - postanowił użyć stawki, jaką jego szef brał za podobne zlecenia w Roscommon plus czterdziestoprocentowy podatek za znajdowanie się w dużym, angolskim mieście. Nadal jednak nie brzmiało to jak absurdalna kwota.
Kenny używa percepcji, aby sprawdzić papier i kopertę.
- Moim pierwszym pytaniem raczej byłoby, czy zachowała Pani najwcześniejszą wiadomość - powiedział Irlandczyk, biorąc wiadomości w rękę, oglądając je z wielu stron. Przy odrobinie szczęścia był debilem i użył papieru firmowego i to zlecenie będzie można szybko zakończyć - Drugie to byłoby czy pani, albo pani bliscy mają jakichś wrogów poza szpitalną rezydenturą, trzecie czy w dniach poprzedzających albo pierwszą, albo drugą wiadomość wydarzyło się coś, co zwróciło Pani uwagę. To może być cokolwiek, przewrócony śmietnik, chociażby - tu zrobił pauzę, aby do reszty dopić filiżankę bardzo mocnej herbaty - A także piąte, czy godzi się pani na standardową godzinową opłatę komisyjną plus koszta działania. - postanowił użyć stawki, jaką jego szef brał za podobne zlecenia w Roscommon plus czterdziestoprocentowy podatek za znajdowanie się w dużym, angolskim mieście. Nadal jednak nie brzmiało to jak absurdalna kwota.
Rzut PO 1d100 - 52
Sukces!
Sukces!
Kenny używa percepcji, aby sprawdzić papier i kopertę.