24.03.2023, 22:34 ✶
Philip zdecydował się pozostawić to towarzystwo, choć nie bez pożegnania. Postanowił spędzić resztę wieczoru na tańczeniu najlepiej z finałem pośród drzew. Mała rysa na tym planie w postaci incydentu z Lorettą i jej durnym bratem bliźniakiem nie mogła mu pokrzyżować tych planów. W pewnym momencie zdołał zorientować się, że coś jest nie tak, jak być powinno. Chociaż na pierwszy rzut oka mogło to wyglądać, jak kolejna atrakcja. Zrobiło się jednak poważnie, gdy jedna z kobiet została ranna. To wszystko wybiło go z tego przyjemnego i pożądanego transu.
Ostatnie uderzenie bębna i zapanował popłoch. Nie wydawało mu się to rozsądne aby próbować przedrzeć się przez ten cały tłum do lądowiska dla mioteł, przy którym pozostawił swoją. Przy dobrych układach odbierze ją na drugi dzień, o ile ktoś nie użyje jej do ratowania się. To nie była jedyna miotła, którą posiadał, ale jak każdy nie lubił tracić swojej własności. To do kogo ta miotła należała znacząco podbijało jej wartość rynkową. Teleportacja wydawała się rozsądniejsza i dlatego podjął decyzję o przeteleportowaniu się do swojego domu w Dolinie Godryka, a stamtąd prosto do Londynu.
Ostatnie uderzenie bębna i zapanował popłoch. Nie wydawało mu się to rozsądne aby próbować przedrzeć się przez ten cały tłum do lądowiska dla mioteł, przy którym pozostawił swoją. Przy dobrych układach odbierze ją na drugi dzień, o ile ktoś nie użyje jej do ratowania się. To nie była jedyna miotła, którą posiadał, ale jak każdy nie lubił tracić swojej własności. To do kogo ta miotła należała znacząco podbijało jej wartość rynkową. Teleportacja wydawała się rozsądniejsza i dlatego podjął decyzję o przeteleportowaniu się do swojego domu w Dolinie Godryka, a stamtąd prosto do Londynu.
Postać opuszcza sesję