• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki

[ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki
Lekkoduch
Wszystko jest możliwe, kiedy kłamiesz.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Theodore Lovegood
#12
27.03.2023, 13:55  ✶  
Miał pojedyncze momenty, w których sprawiała normalne wrażenie. W szczególności gdy się jej przysłuchiwał, przechodziło mu przez głowę, że jest zbyt rozsądna i opanowana jak na osobę z problemami z uzależnieniem. Uczucie to było jednak szybko przykrywane przez fakty – to gdzie ją znalazł, w jakim stanie i z czym potrzebowała pomocy, jednoznacznie podpowiadało mu, jakie były jej losy, nim na siebie trafili.
Nie oceniał ją za bardzo. Każdy ma tylko jedno życie i nikt nie przeżyje go za ciebie. Każdy miał prawo robić ze swoim życiem to, na co miał ochotę. Nawet jeśli sam nigdy nie bawiłby się tak, jak najwyraźniej zabawiła się Cynthia, to jednak miała prawo popełniać błędy i marnować życie po swojemu.
Usłyszał kilka słów kluczy: Przemyt, złodziejstwo, „zioła”. Nie połączyły się jednak w sposób, jaki się spodziewał. Zmrużył oczy, przyglądając się jej uważnie.
- Książki o ziołach, tak? Jesteś specjalistką od ziół, o których nie można się dowiedzieć w normalnie sprzedawanych publikacjach? Rozumiem… - powiedział przeciągle. Choć jej słowa można było zinterpretować na tysiąc innych sposobów, on przez swoją oślą upartość przeanalizował to w sposób, który potwierdzałby jego teorię.
- No racja, nie powiedziałby – musiał się zgodzić z jej założeniem o wampirze, bo przecież nawet oni musieli utrzymywać tajemnice przed mugolami. Aż podrapał się po głowie z wysiłku, próbując znaleźć wyjaśnienie - Sam już nie wiem o co może chodzi z tymi drzwiami w takim razie. Tajemnicza sprawa – odetchnął głośno, po czym się poddał. Najwyraźniej była to zbyt trudna zagadka, by móc rozwiązać ją w trakcie rozmowy. Nie miał już ochoty dalej się wysilać i szukać kolejnego wyjaśnienia, bo by go tylko od tego głowa rozbolała.
- Póki co nie narzekam, ale jeśli będzie trzeba, to pójdę do ministerstwa i solidnie przegonię urzędasów, żeby przysłali jakiegoś niewymownego lub innego specjalistę – zapewnił ją. Mimo że nie miała pojęcia, jak to działa, to jednak wyjaśniła mu dosyć dużo. Na pewno wiedziała więcej niż on o ministerstwie i tym, jak funkcjonował.
- No już dobrze, dobrze, niech ci będzie, że to było kadzidło… - zaśmiał się i wystawił przed siebie dłonie w obronnym geście. Uśmiechnął się nad nią rozczulająco. Był pod wrażeniem – zagrała to perfekcyjnie, tak jakby naprawdę została potraktowana jakimś kadzidłem! Wyrzuciła to z siebie tak neutralnie, z taką frustracją, że nie był w stanie wyczuć nutki fałszu. Miał wrażenie, że prędzej miała wyjątkowy dryg do kłamstwa, niż że mówiła prawdę.
- Znasz Fergusa? A to fajny zbieg okoliczności, to również mój przyjaciel! - wypalił podekscytowany. Jakże miło było poznać kogoś, kto znał się na dobrym towarzystwie! Aż się ucieszył, że postanowił jej pomóc, gdy ujrzał ją zagubioną w uliczce.
- Chętnie wybiorę się z tobą na kawę gdy już nie będziesz pod wpływem „kadzidła” – ostatnie słowo wypowiedział w sposób sugerujący jednoznacznie, że nie wierzył w istnienie żadnego kadzidła. Wspomnienie o Ollivanderze znacznie pomogło mu zdecydować się przyjąć zaproszenie. Skoro znała Fergusa, to musiała być w porządku, a to znaczyło, że Lovegood był gotów lepiej ją poznać.
- I o to jesteśmy – powiedział kiwając głową w stronę wyłaniającego się przed nimi Dziurawego Kotła. Uśmiechnął się pod nosem i poprowadził ją w stronę wejścia, a następnie znalazł jej wolny kominek oraz załatwił od barmana troszkę zielonego proszku potrzebnego do podróży za pomocą sieci Fiuu.
- Mam nadzieję, że byłem dobrym przewodnikiem? - spytał, choć w jego ustach brzmiało to raczej jak stwierdzenie faktu, a nie pytanie – To do zobaczenia – dodał i poczekał, aż blondynka się teleportuje.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (3348), Theodore Lovegood (3158)




Wiadomości w tym wątku
[ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 05.02.2023, 21:18
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 06.02.2023, 21:01
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 07.02.2023, 01:27
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 07.02.2023, 23:16
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 11.02.2023, 02:18
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 12.02.2023, 18:55
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 16.02.2023, 00:18
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 23.02.2023, 23:09
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 01.03.2023, 04:09
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 06.03.2023, 22:41
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 14.03.2023, 02:47
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 27.03.2023, 13:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa