• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
[luty 1970] Plan || Stanley & Stella

[luty 1970] Plan || Stanley & Stella
Urokliwa wiolonczelistka
to piekło - nie raj, to tutaj się kończy świat
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stella mierzy 165 centymetrów wzrostu, należy raczej do szczupłych kobiet. Buzię ma okrągłą, posiada pucułowate policzki, które dodają jej uroku. Oczy ma w kolorze orzechowym, włosy długie, jasne, najczęściej nosi je rozpuszczone. Ubiera się bardzo starannie, dba o to, aby zawsze wyglądać nienagannie. Pachnie cytrusami.

Stella Avery
#18
29.03.2023, 12:55  ✶  

Dla Avery rozwód równał się z kolejnym skandalem, uważała, że skoro już ktoś decyduje się na tak poważny krok, jakim jest ślub to powinien być pewny swojej decyzji. Nie przyjmowała w ogóle tego, że mogłaby się za chwilę rozwieść.  Może dla niektórych to nic nie znaczyło, w końcu można było podjąć złą decyzję, jednak Stella podchodziłaby do tego, jako osobistej porażki, szczególnie, jeśli przez sam ślub postawiłaby się rodzicom. Mogliby wtedy mieć argument za tym, że nie myśli racjonalnie, podejmuje lekkomyślne decyzje, które nie są trwałe. Uważałaby to za swoją porażkę, dlatego tak poważnie podchodziła do tematu, który tutaj dzisiaj poruszyli.

Stella uwielbiała mieć wszystko pod kontrolą. W tym przypadku zdecydowanie nie mogła przewidzieć nic. Nie miała pojęcia, jak zareagują rodzice, jak się to wszystko potoczy, wychodziła poza swoją strefę komfortu.

Próbowała przewidzieć, co może się wydarzyć, jednak było to jedynie gdybanie, co ją strasznie irytowało. Nie lubiła być nieprzygotowana, tutaj musiałaby reagować stojąc przy ścianie, nie byłoby możliwości na to, żeby cokolwiek zmienić. Dlatego też tak strasznie nerwowo reagowała. Widać było po niej, że to wszystko jest dla niej dosyć mocno stresujące.

Wybieranie między tym co znała, do czego była przygotowywana przez całe życie, a czymś zupełnie nowym, nieprzemyślanym sprawiało jej trudność. Zdecydowała już właściwie, że jest skłonna zaryzykować, bez wzgledu na to, jakie będą konsekwencje, to naprawdę było dla niej dużo. W końcu zawsze była idealna w oczach swoich rodziców, bez najmniejszego zawahania wykonywała ich polecenia, robiła wszystko, aby byli z niej dumni. Miało się to zmienić w najbliższym czasie, nie chciała mimo wszystko skończyć, jako ich rozczarowanie. Najbardziej bała się właśnie tego, że się od niej odetną, że przestanie się dla nich liczyć.

Ta cała rozmowa, dyskusja o ich pomysłach zmęczyła ją. Miała wrażenie, że brodzą w wielkim bagnie. Jedyne wyjście, które było sensowne przynajmniej choć trochę okazał się pomysł na to, żeby wzięli ślub. Czuła, że jest to bardzo poważna decyzja, która może zmienić wszystko. Czuła, że przerasta ją to. Nie była to przecież takie proste rozwiązanie, jednak Stanley nie miał nic przeciwko, trochę ją uspokoiło to, że był w stanie zrobić to dla niej. W końcu dla niego też nie było to proste. Szczególnie, że znali się dość krótko, a musieli zacząć o tym myśleć póki jeszcze sprawy się bardziej nie skomplikowały.

Potrzebowała teraz bliskości, miała wrażenie, że zaraz zwariuje, nigdy nie musiała jeszcze z nimik dyskutować o takich poważnych sprawach. Do tej pory jej życie było sielanką, skomplikowało się mocno, kiedy poznała Borgina i pozwoliła sobie na niesubordynację i zbliżenie się do niego. Najgorsze w tym wszystkim było to, że on również w to wszedł i się do niej przywiązał. Nie chciała go zranić, było to jednym z powodów, dla których w ogóle myślała o tym, że może warto zaryzykować. Zależało jej na nim.

Nie przeszkadzał jej nawet zapach alkoholu, który świadczył o tym, że nie był on z najwyżej półki. To było nieistotne, potrzrbowała otuchy, wsparcia, tak po prostu. Miała wrażenie, że bez tego sobie nie poradzi. Dosyć emocjonalnie reagowała na wszystko, chociaż nie ma się jej co dziwić. Stella Avery pierwszy raz w swoim życiu była naprawdę zagubiona.

Po policzkach popłynęło jej kilka łez spowodowanych poczuciem bezradności, miała wrażenie, że są straceni, choć właściwie to znaleźli już jakieś rozwiązanie, które mogło wydać się właściwie. Kiedy mężczyzna głaskał ją po plecach to całe zdenerwowanie zaczęło ją opuszczać, przestała być taka spięta, jego słowa i gesty pomagały. Uspokajała się.

- Kiedyś Ci powiem, ale kiedyś, żebyś miał świadomość, jakie durne rzeczy przychodzą mi czasem do głowy. - Zdecydowanie jego słowa nie pomogły. Nie miała zamiaru dzielić się swoją kolejną złotą myślą. Zostawi to dla siebie, może kiedyś wróci do tematu i sam Borgin zobaczy, jak bardzo zdesperowana była.

- Nie wiem dlaczego musiało nas to spotkac. - Dodała jeszcze, dlaczego nie mogła pochodzić z normalnej rodziny? Jakie wtedy wszystko byłoby prostsze. Nie musieli by siedzić i się głowić nad tym wszystkim, że też właśnie to ją Stanley musiał wtedy spotkać. - Dla Ciebie to też pewnie nie jest proste. - Powiedziała jeszcze cicho. Na pewno nie spodziewał się w co się pakuje, kiedy zaczął się z nią spotykać. Teraz musieli działać w konspiracji, chować się przed wszystkimi, niejednemu by to zaczęło przeszkadzac.

- Chciałabym, żeby już było po wszystkim wiesz, zasnąć, obudzić się za rok. - Niestety życie nie było takie proste i musieli jakoś to wszystko przeżyć, zobaczyć jakie będą konsekwencje, później stawić im czoła, a na końcu ewentualnie zacząć cieszyć się swoim szczęściem. Nie wyglądało na to, że ta droga będzie prosta, wręcz przeciwnie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (7593), Stella Avery (7156)




Wiadomości w tym wątku
[luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 24.03.2023, 01:38
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 24.03.2023, 13:52
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 25.03.2023, 00:08
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 25.03.2023, 00:55
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 25.03.2023, 12:43
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 25.03.2023, 15:15
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 26.03.2023, 03:03
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 26.03.2023, 17:13
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 26.03.2023, 20:45
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 26.03.2023, 21:25
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 26.03.2023, 23:47
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 27.03.2023, 09:38
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 27.03.2023, 18:23
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 27.03.2023, 19:52
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 27.03.2023, 21:50
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 27.03.2023, 23:13
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 28.03.2023, 18:21
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 29.03.2023, 12:55
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 29.03.2023, 19:03
RE: [luty 1970] Plan || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 30.03.2023, 12:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa