• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron

[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron
Nieoceniony Stażysta
god gives his silliest battles to his most tragic of clowns
wiek
20
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
stażysta, szpital św. munga
zdezorientowane spojrzenie; ciemnobrązowe oczy; ciemnobrązowe włosy w wiecznym nieładzie; cienkie usta; przeciętny wzrost 174 cm; dobrze zbudowany, jednak wynika to raczej z diety i ciągłego latania z jednego zakątka szpitala św. Munga w drugi niźli intensywnym ćwiczeniom fizycznym; wada wymowy (jąkanie się) objawiające się w sytuacjach stresowych

Cameron Lupin
#11
29.03.2023, 19:54  ✶  

Oblał się lekkim rumieńcem, gdy wytknięto mu ten drobny błąd odnośnie do Cecylii. Wzruszył ramionami, starając się ukryć w ten sposób zażenowanie swoim roztrzepaniem. Nie było jednak co ukrywać, że Nora miała stuprocentową rację; jego siostra była zdecydowanie zbyt młoda, żeby być jego matką. Przynajmniej biologiczną, bo nie raz nie dwa zdarzało jej się pewnie wygłosić dosyć poważne monologi na temat odpowiedzialności i odpowiedniego zachowania.

— P-potrafię o-o s-siebie z-zadbać, o-o-okej? — wymamrotał pod nosem, chociaż łatwo można było wyczuć, że bardziej stara się przekonać do tych słów siebie, niż swoją przyjaciółkę. Mimo to wolał się nie dzielić z nią informacjami odnośnie do tego, że nie licząc wysoko rozwiniętych umiejętności z zakresu magii leczniczej, był w gruncie rzeczy nieco... bezużyteczny, gdyby przyszło co do czego i musieli stoczyć z kimś pojedynek. — T-tak! Nawet bardzo. Odniosłem bardzo poważne rany podczas wspinaczki...

Nic nigdy nie działa na moją korzyść, pomyślał, chociaż z uśmiechem powitał wieść, że duch kobiety ma konkretne informacje na temat tego, jak wrócić na polanę magicznych kamieni. Opowieść Vivienne zdecydowanie nie należała do tych z rodzaju przyjemnych, uroczych czy nawet przystępnych. Na swój sposób była całkiem tragiczna, biorąc pod uwagę, że życie kobiety nawet nie wywróciło się o sto osiemdziesiąt stopni, ile całkowicie się zakończyło. Cameron nie potrafił powstrzymać myśli, że było w tym coś z baśni. Zła wiedźma o niecnych zamiarach, kobieta skrzywdzona przez los, mężczyzna pozbawiony miłości swojego życia. Ciekawe tylko, jaka będzie w tym wszystkim ich rola, skoro już wylądowali w tych okolicznościach. Spojrzał przelotnie na Norę, nie odzywając się zbytnio, a zamiast tego starając się po prostu przetworzyć nowe informacje.

— T-ty w-weź. M-mi coś dzisiaj n-nie idzie z wiankami — mruknął do Figg, gdy Vivienne zaoferowała im swój wianek.

Nie licząc tego, że znaleźli się tutaj przypadkiem i wbrew własnej woli, co wzmagało poniekąd nieufność, nie miał powodu, aby nie wierzyć w słowa ducha. Z Doliną Godryka miał jednak wspólnego tyle, co nic, więc nawet nie byłby w stanie potwierdzić jej historii. Nie znał zbyt wielu mieszkańców wioski, rzadko kiedy bywał w tych okolicach, więc nawet ciężko mu było potwierdzić, czy przekaz Vivienne był w stu procentach szczery.

— T-tak pójdziemy. Z-z-zasługujesz n-na to, żeby d-dokończyć swoje sprawy — przytaknął, ulegając spojrzeniu nowej koleżanki. — N-no właśnie. Wiesz m-może, jak ma na imię ta wiedźma albo j-jak n-niebezpieczna jest? — Mówi się, że imiona mają moc, więc kto wie, może imię wiedźmy dałoby im jakąś przewagę na wypadek konfrontacji? Może rozproszyłoby ją to na tyle, że zdołaliby umknąć, gdyby zbytnio narazili się na zbyt duże ryzyko? Poza tym dobrze by było wiedzieć, jaką konkretnie magią dysponuje ta tajemnicza wiedźma. — J-jakieś rady na wypadek, g-gdybyśmy na nią t-trafili?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cameron Lupin (2938), Nora Figg (3133), Norvel Twonk (1843)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 18.03.2023, 03:47
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 18.03.2023, 08:48
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 20.03.2023, 01:02
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 21.03.2023, 00:23
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 21.03.2023, 01:35
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 23.03.2023, 01:20
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 23.03.2023, 09:21
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 24.03.2023, 19:39
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 28.03.2023, 01:51
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 28.03.2023, 11:19
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 29.03.2023, 19:54
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 03.04.2023, 01:01
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 03.04.2023, 11:06
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 03.04.2023, 22:22
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 04.04.2023, 00:38
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 04.04.2023, 07:50
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 04.04.2023, 22:48
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 07.04.2023, 23:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa