• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm

[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#3
29.03.2023, 22:24  ✶  

A to miał być taki spokojny dzień... W gabinecie ze stareńkiego gramofonu wygrywały dźwięki muzyki klasycznej, a Sebastian porządkował dokumenty podsumowujące efekty jego pracy z ostatniego miesiąca. Zbliżało się Beltane, a przy każdym większym sabacie, ilość próśb o asystę egzorcysty gwałtownie rosła. Ludzie chcieli wykorzystać okazję i pozbyć się uprzykrzających im życie duchów, aby w spokoju oddać się celebrowaniu danego święta. W gruncie rzeczy była to nawet dobra sytuacja, gdyż pozwalała na wdrożenie nowych pracowników do zawodu lub zdobycie bonusu do najbliższej wypłaty.

Macmillanowi nawet przez myśl nie przeszło, że akurat tego popołudnia trafią mu się niezapowiedziane konsultacje dla przedstawicieli ministerialnych sił bezpieczeństwa. Zdecydowanie wolał, gdy ludzie umawiali się na spotkania ze sporym, najlepiej kilkudniowym, o ile nie tygodniowym, wyprzedzeniem. Różnie to było z potencjalnymi klientami, a on wolał się przygotować mentalnie na poważne dyskusje odnoszące się do jego pracy. Wycierał właśnie biurko upstrzone okruszkami ciastek i łupinami pestek słonecznika, kiedy głośne pukanie do drzwi jego kanciapy obwieściło przybycie gości. Uniósł wzrok, strzelając przy okazji oczami na boki, jakby szukał potencjalnego miejsca, w którym mógłby się ukryć.

Zanim zdołał schować się gdzieś w rogu pokoju lub umknąć do szafy z dokumentami do środka wkroczyła panna Longbottom w towarzystwie Patricka Stewarda. Momentalnie uniósł się z krzesła, unosząc obie dłonie na wysokość ramion, cofając się pod ścianę. Przyszła go aresztować? Któryś z jego klientów coś przeskrobał i przerzucił odpowiedzialność na niego? A może chciała pomocy? Znowu?. Ugh, doskonale pamiętał ich poprzednie współprace i zazwyczaj zakładały najdziwniejsze zbiegi okoliczności. Wzdrygnął się lekko. Pomimo pracy w Ministerstwie Magii nie był przyzwyczajony do stałej pracy z organami policyjnymi.

— Dzień dobry. — Przywitał ich oficjalnie z niezrozumieniem wypisanym na twarzy. — Oczywiście, że tak, Brenno — oświadczył z ironią, wsuwając kciukiem okulary głębiej na nos. — Nie wiedziałem, że mam cię zapisaną na dzisiaj w kalendarzu. — Kłamstwo. Doskonale wiedział, że nie miał żadnej notki na ten temat. Kobieta najzwyczajniej w świecie się tutaj wprosiła. Był urażony, ale nie zdziwiony. Nawet on, praktycznie odludek, znał reputację Longbottom w Ministerstwie Magii. W myślach śmiało określiłby ją „żywym srebrem Brygady Uderzeniowej”. Gdzie się człowiek nie odwrócił, tam była ona! Ułożył usta w cienką linię, gdy zorientował się, że zamknęła jego gabinet.

Dopiero po słowach aurora, pozwolił sobie na opuszczenie rąk wzdłuż ciała i poprawienie rękawów grubego swetra. Był już prawie maj, jednak Macmillanowi i tak towarzyszyło poczucie chłodu, więc ubierał się, jakby za oknem co najmniej prószył śnieg, a ulice Londynu były oblodzone. Wrócił niezgrabnie na swoje miejsce, odbierając herbatę na wynos, pociągając od razu spory łyk.

— Tak się składa, że jestem — odpowiedział na pierwsze pytanie Patrick, wskazując górę dokumentów w rogu biurka. — A teraz jeszcze bardziej, niż byłem przed waszym przyjściem.

Skoro przyszli bez zaproszenia, to raczej łatwo się ich nie pozbędzie. Uśmiechnął się niemrawo, powłócząc zmęczonym spojrzeniem za Brenną. Jej entuzjazm mógł być zaraźliwy, jednak Sebastian uważał, że jest odporny na ten „urok”.

— Zajmuje się duchami i opętaniami — poinformował na wszelki wypadek, zauważając, że para ma problem z określeniem problemu, z jakim do niego przyszli. — W Biurze Aurorów zalęgł się dawny pracownik? — Uniósł pytająco brew, po czym podsunął gościom miseczkę z pestkami słonecznika.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2067), Eutierria (272), Patrick Steward (1734), Sebastian Macmillan (2811)




Wiadomości w tym wątku
[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 27.03.2023, 23:47
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 28.03.2023, 00:19
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 29.03.2023, 22:24
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 29.03.2023, 22:56
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 01.04.2023, 01:10
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Eutierria - 01.04.2023, 20:15
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 02.04.2023, 23:07
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 02.04.2023, 23:55
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 03.04.2023, 22:56
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 05.04.2023, 00:08
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 05.04.2023, 10:27
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 09.04.2023, 02:16
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 12.04.2023, 20:41
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 12.04.2023, 21:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa