• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy

[Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#1
27.10.2022, 11:17  ✶  
Rozedrgane języki ognia składały swe gorące pocałunki na łydkach młodzieńców skaczących nad rozpalonymi tego wieczora ogniskami, podczas gdy dziewczęcy śmiech — krystaliczny i rześki, niczym górski potok — niósł się echem pośród zieleniejących się łąk, przypominając Perseusowi, że z każdym kolejnym rokiem coraz bardziej oddala się od czasów, gdy sam był młokosem chyżo pokonującym wzniecione w Beltane płomienie ku uciesze wpatrzonych w niego sarnich oczu. Szczenięcych lat, infantylnych w swej prostocie, gdy widmo choroby obdzierającej go ze sprawności (z godności, jak wolały to określać jadowite podszepty świadomości wbijające się tysiącem igieł w czaszkę) było jeszcze niedostrzegalne za naiwnym błękitem horyzontu.
Czując, jak gorycz przybiera fizyczne objawy, rozlewając się cierpkim smakiem po podniebieniu, odwrócił się plecami do świętujących czarodziejów, od ciepłego blasku płonących polan i gwaru rozmów, od duszącego zapachu kwitnącego głogu i ruszył przed siebie, brodząc po kostki w falującym morzu wiosennej trawy; coraz dalej i dalej, aż jego wątła sylwetka wsparta o kostur zasnuta została bielmem mgły unoszącej się nad łąkami. Butelka wina  — gdyby nie okoliczności, zapewne nieprzystająca mu bardziej — przyjemnie ciążyła mu w dłoni; od czasu do czasu pociągał z niej łyk, a trunek palił go w przełyk i czynił krok bardziej chwiejnym. Wkrótce głosy biesiadników stały się jedynie echem, płonące stosy zmieniły się w krwistoczerwoną łunę skrytą za wzgórzem, a przed najmłodszym synem Blacków zamajaczyła kobieca sylwetka skąpana w srebrzystym blasku księżyca. Przystanął wówczas w miejscu, przyglądając się przez chwilę dziewczęciu w trzepoczącej sukni, gdy wiatr kołysał źdźbłami u ich stóp. Był pewien, że ma przed sobą senną marę, strażniczkę tutejszych pastwisk; istotę z innego świata, efemeryczną w swej oniryczności. Dopiero kolejne sekundy, które jawiły się Perseusowi niczym wieczność, pozwoliły mu dojrzeć w zjawie kobietę obiecaną mu przez nestorów. Pierścionek zaręczynowy, jedna z tych cennych złocistych obrączek wysadzanych jadeitami i szmaragdami, które krążyły w rodzie Blacków od pokoleń, został mu już przekazany i spoczywał teraz zamknięty w szufladzie jego biurka. Wsunięcie go na szczupły palec młódki i ogłoszenie umowy zawartej za ich plecami pozostawało zatem kwestią kilku tygodni, jeżeli nie dni.
— Panno Malfoy — jego głos brzmiał niezwykle klarownie, jak na stan, w którym się znajdował — Eunice — powtórzył, zaskoczony tym, jakże obco brzmiało mu jej imię, choć niebawem przecież dzielić miał z nią stół w jadalni, sypialnie i życie. Na myśl o obnażeniu się ze swymi słabościami przed inną osobą poczuł fale mdłości, zacisnął więc dłoń na srebrnej głowie kruka zdobiącej jego laskę; tak mocno, że aż zbielały mu knykcie i zszedł w dół wzgórza, ku czekającej u jego stóp kobiecie. — Czyżbyś również czuła się nieco… nieswojo w towarzystwie tak wielu par oczu? — zagaił z uśmiechem łagodnym niczym pierwsze podrygi wiosny — Pozwól proszę, że ci potowarzyszę.
Mówiąc to, zaproponował jej lewę ramię.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eunice Malfoy (1363), Perseus Black (2205)




Wiadomości w tym wątku
[Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Perseus Black - 27.10.2022, 11:17
RE: [Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Eunice Malfoy - 27.10.2022, 17:14
RE: [Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Perseus Black - 08.01.2023, 22:02
RE: [Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Eunice Malfoy - 11.01.2023, 00:52
RE: [Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Perseus Black - 22.01.2023, 23:03
RE: [Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Eunice Malfoy - 29.01.2023, 04:02
RE: [Beltane 1971, pastwiska, Perseus & Eunice] Miłości, których nie przeżyjemy - przez Perseus Black - 24.02.2023, 12:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa