• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[1969, Rezydencja Nottów] Nieoczekiwane spotkanie pierwszego stopnia || Theo & Philip

[1969, Rezydencja Nottów] Nieoczekiwane spotkanie pierwszego stopnia || Theo & Philip
Lekkoduch
Wszystko jest możliwe, kiedy kłamiesz.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Theodore Lovegood
#1
31.03.2023, 16:51  ✶  
Rozmowa, niczym fala na niewzburzonym morzu, naturalnie i spokojnie zmierzała do przodu w zadowalającym dla wszystkich tempie. Najpierw rozmawiali luźno o teatrze Selwynów i jego akustyce, by potem przenieść się na coraz to bardziej specjalistyczne tereny. Theodore słuchał opowieści Arethy Nott o roli, jakiej podjęła się lata temu, którą musiała odegrać w masce i o związanej z tym istotności siły głosu w przekazie emocji. Opowiadała także o swoich przemyśleniach o aktorstwie metodycznym, a Lovegood głównie starał się słuchać. Nie za dobrze mu to wychodziło i wrodzone gadulstwo kazało mu wtrącać co chwila swoje dwa knuty mimo obawy, że się ośmieszy, mówiąc coś głupiego. Nawet jeśli do tego dochodziło, to starsza kobieta nie dawała tego po sobie poznać niczym prawdziwy zawodowiec.
Nie czuł upływu czasu. Rozmawiało mu się tak swobodnie, że aż zapomniał o herbatce przygotowanej i przyniesionej przez domowego skrzata. Ta stygła coraz bardziej gdy para zanurzała się w meandry teorii aktorskiego zawodu oraz różnych opowieści powiązanych z teatrem.
Kobieta w pewnym momencie wspomniała o tym, że niedługo będzie się spodziewać powrotu swojego syna. Theodore aż wyprostował się na krześle i spojrzał na nią przejęty. Rozpoznał imię, które użyła. Philip. Nie było miejsca na pomyłkę, musiała mówić o "tym" Philipie Nott. Graczu Quidditcha, Gwiazdy z Zjednoczonych. To imię potrafił rozpoznać każdy, kto interesował się choć trochę miotlarskim sportem, a tak się składało, że młody aktor należał do fanów tej dyscypliny. Od dawna podziwia jego wyczyny na boisku i sama myśl o tym, że być może będzie miał szansę go poznać, wprowadziła go w stan rozkojarzenia, w którym nie był nawet wtedy, gdy dostał zaproszenie od pani Nott lub gdy po raz pierwszy ujrzał rozległą, piękną posiadłość czystokrwistej rodziny. Ciekaw był, czy był taki, jak prezentował się w mediach i czy z bliska wyglądał tak, jak na zdjęciach gazet. Czekał na jego przybycie ze zniecierpliwieniem większym niż rodzona matka Notta.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Philip Nott (958), Theodore Lovegood (632)




Wiadomości w tym wątku
[1969, Rezydencja Nottów] Nieoczekiwane spotkanie pierwszego stopnia || Theo & Philip - przez Theodore Lovegood - 31.03.2023, 16:51
RE: [1969, Rezydencja Nottów] Nieoczekiwane spotkanie pierwszego stopnia || Theo & Philip - przez Philip Nott - 09.04.2023, 01:45
RE: [1969, Rezydencja Nottów] Nieoczekiwane spotkanie pierwszego stopnia || Theo & Philip - przez Theodore Lovegood - 10.05.2023, 22:03
RE: [1969, Rezydencja Nottów] Nieoczekiwane spotkanie pierwszego stopnia || Theo & Philip - przez Philip Nott - 22.05.2023, 01:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa