Czy można było to wszystko przewidzieć? Czy można było przygotować się na tak sprawny atak, inaczej niż odwołując cały sabat? Czy możliwe było, aby coś takiego w ogóle odwołać przy polityce obecnej Ministry? Narastające wewnątrz zgromadzonych tu Brygadzistów pytania wtórowały kolejnym opadającym na ziemię ciałom zdezorientowanych mugoli, którzy próbowali w popłochu opuścić teren walki. Spowodowane przez Ministerstwo wybuchy były wystarczającym powodem do krzyku, ale lecące w ich strony, świetliste promienie wystrzelone z różdżek Śmierciożerców wzbudzały jeszcze większe przerażenie. Atak ciemnych sił się powiódł – krąg czarnego ognia rozlał się wokół ognisk, a odepchnięci z niego czarodzieje musieli przebić się do środka udanymi zaklęciami, zanim nastąpi to, czego wszyscy obawiali się najbardziej – Voldemort nakarmi się tymi wszystkimi emocjami. Waszą radością, niepokojem i strachem.
Przestrzeń wokół was spowił chaos, uciekający czarodzieje zostali z jakiegoś powodu zablokowani przy jednym z najbardziej oczywistych wyjść z polany, a to piękne, nocne niebo, jeszcze przed chwilą wzbudzające nadzieję zebranych tu czarodziejów, zostało przysłonięte przez gęsty pył, który wzniósł się od zaklęcia Chestera Rookwooda. Przez dłuższy moment było wam ciężko dostrzec cokolwiek poza stojącymi najbliżej osobami.
Kontynuacje dla poszczególnych grup zostaną rozpisane w osobnych wątkach. Zostaniecie w nich otagowani i otrzymacie prywatną wiadomość z rytuałem przyzywania.
Przestrzeń wokół was spowił chaos, uciekający czarodzieje zostali z jakiegoś powodu zablokowani przy jednym z najbardziej oczywistych wyjść z polany, a to piękne, nocne niebo, jeszcze przed chwilą wzbudzające nadzieję zebranych tu czarodziejów, zostało przysłonięte przez gęsty pył, który wzniósł się od zaklęcia Chestera Rookwooda. Przez dłuższy moment było wam ciężko dostrzec cokolwiek poza stojącymi najbliżej osobami.
Kontynuacje dla poszczególnych grup zostaną rozpisane w osobnych wątkach. Zostaniecie w nich otagowani i otrzymacie prywatną wiadomość z rytuałem przyzywania.