• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather

Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather
Loverboy
'It gets better!!!'
stfu It got worse-
wiek
22
sława
II
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Brak
Ciemne długie i niesfornie wywijające się włosy, gęste brwi i szeroki uśmiech. Charles to wysoki na 188 centymetrów młody mężczyzna. Nie wyróżnia się imponującą muskulaturą, ale nie jest też chuderlawy. Do życia ma tyle samo dystansu, co do siebie, więc bardzo często można usłyszeć jak się śmieje. Ciemne oczy to zwierciadła jego duszy, a te już nie tak często wyrażają pozytywne emocje. Ubiera się luźno, stawia na swetry, golfy, czasami nawet bluzy czy mugolskie (!) trampki. Przy pierwszym spotkaniu często wydaje się czarujący, momentami szarmancki. Rodzice próbowali wyuczyć go bardziej wyrafinowanego akcentu, ale Charlie do dzisiaj nie pozbył się pozostałości dewońskiego zaciągania, co uwydatnia się w momentach ekscytacji i upojenia alkoholowego.

Julien Fitzpatrick
#8
03.04.2023, 05:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2023, 05:50 przez Julien Fitzpatrick.)  
Ludzie uciekali w popłochu, gdzieś w tle znów słuchać było wybuchy, do tego stopnia, ze stojąca przed nimi grupka spojrzała po sobie, jakby zastanawiali się czy może nie wziąć nóg za pas.
- Co, strach was obleciał? Przyszliście narobić rabanu a okazało się, że możecie za mocno dostać w te puste łby cegłą? - parsknął, wyśmiewając swoich przeciwników. W tym momencie był już po prostu rozjuszony, widział, że Heather tak samo, więc nie próżnował. Żle zrobił, bo zaraz świsnęło w jego stronę zaklęcie i gdyby nie popchnęła go akurat przepychająca się tędy kobieta skończyłoby się gorzej niż rozcięciem na ramieniu.
Rzucony czar uderzył za to w budynek za nimi i sprawił, że witryna szyby rozbiła się w drobny mak, a szkło opadło na stojących najbliżej ludzi, którzy zaczęli krzyczeć i odsuwać się w popłochu.
Ktoś z impetem wpadł w jednego z przeciwników, porywając go z tłumem. Teraz byli 'na równi', dwójka przeciwko dwójce.
Charles nie uważał jednak, aby taka walka była jakkolwiek dobra i logiczna, ledwo był w stanie utrzymać się blisko Wood, jeżeli zaczęliby rzucać zaklęciami, unikać ich, nie dość, że mogliby trafić w niewinnych, uciekających protestujących, to jeszcze zapewne zgubiliby się w tłumie lub ten poniósłby ich w dwie przeciwne części ulicy.
- A co z tą twoją miotłą? Ona chyba się ciebie słucha jak pies gończy, co? - dopytał, bo to było jedyne, co przychodziło mu do głowy. Jednocześnie rzucił zaklęcie tarczy, osłaniające ich od kolejnych ataków.
Ich przeciwnicy wydawali się teraz zbyt zajęci bronieniem swoich czterech liter i chociaż Rookwood złapał jeszcze nienawistne, przepełnione chęcią zemsty spojrzenie jednego z nich, tak bardzo szybko stracił go z pola widzenia.
Ramie mu krwawiło, ale pulsująca w żyłach adrenalina powodowała, że mało zwracał na to uwagę. Przetarł je jedynie dłonią i wytarł czerwoną maź o materiał ciemnych spodni.
- Lubiłem tę koszulkę, znajdę tę mendę i rozedrę mu jego ulubioną - sarknął, jakby ubranie było w tym momencie najważniejsze.
Zaraz zmarszczył brwi.
- No co? Nie dlatego, że chce oglądać go nago! Może to trochę też, ale głównie chodzi o zemstę! - zaczął się tłumaczyć.
Huczało mu w uszach, odgłosy tłumu wydawały się przyćmione. Prawdopodobnie raniące go zaklęcie powodowało swoim świstem, w połączeniu z głośnymi wybuchami, że bębenki uszu średnio to wytrzymywały. Mówił bardzo głośno, gdy zwracał się do Heather, nawet krzyczał. Fakt, było to w tej sytuacji potrzebne, ale nie aż tak. Dziewczyna na pewno mogła się zorientować, że trochę przygłuchł.


I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Heather Wood (2281), Julien Fitzpatrick (1933)




Wiadomości w tym wątku
Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Heather Wood - 26.01.2023, 10:14
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Julien Fitzpatrick - 27.01.2023, 13:07
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Heather Wood - 27.01.2023, 17:07
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Julien Fitzpatrick - 20.02.2023, 06:24
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Heather Wood - 20.02.2023, 12:52
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Julien Fitzpatrick - 22.02.2023, 13:04
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Heather Wood - 22.02.2023, 15:51
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Julien Fitzpatrick - 03.04.2023, 05:43
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Heather Wood - 03.04.2023, 12:52
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Julien Fitzpatrick - 06.04.2023, 02:39
RE: Marsz Praw Charłaków (1969) Charlie i Heather - przez Heather Wood - 07.04.2023, 07:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa