03.04.2023, 18:41 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.05.2023, 03:51 przez Tilly Toke.)
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Proszę o zaktualizowanie statystyk według tej rozpiski:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Proszę o usunięcie tej przewagi.
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Obecnie:
Po zmianach:
Dodatkowo u Trevora: W ramach zmian w pierwszym kwartale chcę wydać 100 PD na ◉◉○○○ w nekromancji.
Cytat:Urodzenie: 23.05.1932 | Bliźnięta | Numerologiczna siódemka - Filozof
Po zmianach:
Cytat:20.11.1938 | Skorpion | Numerologiczna siódemka - Filozof
Obecnie:
Cytat:Stan cywilny: Żonaty
Po zmianach:
Cytat:Stan cywilny: Kawaler
Obecnie:
Cytat:Pochodzenie: Rodzina Harlana wywodzi się z owianego złą sławą Little Hangleton,> sprawując pieczę nad posiadanym muzeum, pełnym zakonserwowanych ciał. Za życia jego ojciec, Archibald Fawley pełnił zaszczytną funkcję kustosza tego muzeum (po śmierci czarodziej zgodnie ze swoją ostatnią wolą został zabalsamowany i pochowany w rodzinnym grobowcu, jednak jego duch pozostaje na zawsze związany z tym miejscem i służy wszelką radą swoim następcom czy dzieli się swoją wiedzą z odwiedzającymi). Matka Harlana, Amberlynn Fawley (zd. McGonagall), będąca już emerytowaną guwernantką, wyspecjalizowaną w transmutacji. Po śmierci męża powróciła do należącej do swojej rodziny posiadłości.
Po zmianach:
Cytat:Pochodzenie: Rodzina Harlana wywodzi się z owianego złą sławą Little Hangleton, sprawując pieczę nad posiadanym muzeum, pełnym zakonserwowanych ciał. Za życia jego ojciec, Archibald Fawley pełnił zaszczytną funkcję kustosza tego muzeum (po śmierci czarodziej zgodnie ze swoją ostatnią wolą został zabalsamowany i pochowany w rodzinnym grobowcu, jednak jego duch pozostaje na zawsze związany z tym miejscem i służy wszelką radą swoim następcom czy dzieli się swoją wiedzą z odwiedzającymi). Matka Harlana, Amberlynn Fawley (zd. Quirrell), specjalizowała w eliksirotwórstwie i magibotanice, uprawiając niebezpieczne rośliny oraz hodując węże. Za życia opiekowała się Kromlechem. Po swojej śmierci i powrocie do świata żywych jako ghoul nadal się tym zajmuje.
Proszę o zaktualizowanie statystyk według tej rozpiski:
Kod:
[Kształtowanie] [1k]
[Rozproszenie] [3k]
[Transmutacja] [1k]
[Zauroczenie] [0k]
[Nekromancja] [4k]
[Translokacja] [0k]
[Percepcja] [2k]
[Aktywność fizyczna] [1k]
[Charyzma] [2k]
[Rzemiosło] [1k]
[Wiedza przyrodnicza] [3k]
[Wiedza o świecie] [1k]Obecnie:
Cytat:Zwierzę totemiczne: Bydło – Byk
Po zmianach:
Cytat:Zwierzę totemiczne: Kot europejski
Obecnie:
Cytat:Aura: Żółta w połączeniu ze szmaragdową zielenią oraz domieszką pomarańczowej barwy
Po zmianach:
Cytat:Aura: W aurze Harlana dominuje intensywny żółty, występujący z domieszką oranżu i odrobiną szmaragdu w połączeniu z pasmem czerni.
Obecnie:
Cytat:O zdolnościach: Harlan posiada bogatą wiedzę i umiejętności z zakresu nauk przyrodniczych – anatomii i eliksirów, zielarstwa, astronomii oraz opieki nad magicznymi stworzeniami. Większość z nich wykorzystuje na co dzień w pracy uzdrowiciela. Nekromancja pozwala mu na ratowanie ludzkiego życia, jednak postanowił zgłębiać tę drugą, mroczniejszą stronę tej dziedziny i wykorzystać ją do podejmowanych prób przywrócenia zmarłych do życia na zasadzie równej wymiany. Dzięki dobrze rozwiniętej percepcji i własnej wnikliwości jest w stanie zauważyć niejako więcej, niż inni oraz skutecznie postawić diagnozę na podstawie wywiadu uzdrowicielskiego ze swoim pacjentem. Nie najgorzej orientuje się w świecie. Wykazuje pewne obeznanie w dziedzinie rzemiosła. Pewna doza charyzmy pozwala mu na wykorzystywanie posiadanego autorytetu w kontaktach z pacjentami. Pozostałe dziedziny magii nie są tak istotne w jego pracy i dodatkowych zajęciach, więc nie jest już w nich tak wprawny, jak dawniej. Niektóre z dziedzin nie cieszyły się jego większym zainteresowaniem. Latanie na miotle, Quidditch i inne formy aktywności fizycznej były poza jego zasięgiem z powodu choroby genetycznej.
Po zmianach:
Cytat:O zdolnościach: Harlan posiada bogatą wiedzę i umiejętności z zakresu nauk przyrodniczych – anatomii i eliksirów, zielarstwa, astronomii oraz opieki nad magicznymi stworzeniami. Większość z nich wykorzystuje na co dzień w pracy uzdrowiciela. Nekromancja pozwala mu na ratowanie ludzkiego życia, jednak postanowił zgłębiać tę drugą, mroczniejszą stronę tej dziedziny i wykorzystać ją do podejmowanych prób przywrócenia zmarłych do życia na zasadzie równej wymiany. Dzięki dobrze rozwiniętej percepcji i własnej wnikliwości jest w stanie zauważyć niejako więcej, niż inni oraz skutecznie postawić diagnozę na podstawie wywiadu uzdrowicielskiego ze swoim pacjentem. Nie najgorzej orientuje się w świecie. Wykazuje pewne obeznanie w dziedzinie rzemiosła. Pewna doza charyzmy pozwala mu na wykorzystywanie posiadanego autorytetu w kontaktach z pacjentami. Pozostałe dziedziny magii nie są tak istotne w jego pracy i dodatkowych zajęciach, więc nie jest już w nich tak wprawny, jak dawniej. Niektóre z dziedzin nie cieszyły się jego większym zainteresowaniem. Latanie na miotle nie znalazło się w kręgu jego zainteresowania na dłużej, choć zdołał opanować podstawy przemieszczania się z wykorzystaniem mioteł. Rozgrywki Quidditcha obserwuje wyłącznie z trybun.
Obecnie:
Cytat:Tworzenie świec i kadzideł (I): Wytwarzanie świeć i kadzideł stało się w jego przypadku swoistym sposobem na zajęcie rąk i oczyszczenie umysłu z natłoku myśli, gdy nie pomagało nic innego. Nie zmieniało to faktu, że Harlan wykonywane przez siebie świece wykorzystywał przede wszystkim do odprawiania nekromantycznych rytuałów mających na celu próby animizacji padłych zwierząt i ludzkich zwłok. Niekiedy świece i kadzidła stanowiły uniwersalny zestaw prezentowy na różne okazje. Zwłoki nie stanowią jego części.
Po zmianach:
Cytat:Tworzenie świec i kadzideł (I): Wytwarzanie świeć i kadzideł stało się w jego przypadku swoistym sposobem na zajęcie rąk i oczyszczenie umysłu z natłoku myśli, gdy nie pomagało nic innego. Nie zmieniało to faktu, że Harlan wykonywane przez siebie świece wykorzystywał przede wszystkim do odprawiania nekromantycznych rytuałów mających na celu próby animizacji padłych zwierząt i ludzkich zwłok. Niekiedy świece i kadzidła stanowiły uniwersalny zestaw prezentowy na różne okazje. Zwłoki stanowią część zestawu małego nekromanty i nie są sprzedawane oddzielnie.
Obecnie:
Cytat:Zielarstwo (II): Podobnie jak w przypadku eliksirów, Harlan w czasie wakacji siedział nosem w podręczniku zielarstwa. Ten przedmiot również stał się jego ulubionym z tego względu, że omawiane podczas zajęć rośliny są fascynujące i mają zastosowanie w warzeniu mikstur. Odbywając kurs uzdrowicielski w Akademii Munga zdołał poszerzyć swoją wiedzę z zakresu zielarstwa o właściwości i praktyczne zastosowanie roślin leczniczych.
Po zmianach:
Cytat:Zielarstwo (III): Podobnie jak w przypadku eliksirów, Harlan w czasie wakacji siedział nosem w podręczniku zielarstwa. Ten przedmiot również stał się jego ulubionym z tego względu, że omawiane podczas zajęć rośliny są fascynujące i mają zastosowanie w warzeniu mikstur. Odbywając kurs uzdrowicielski w Akademii Munga zdołał poszerzyć swoją wiedzę z zakresu zielarstwa o właściwości i praktyczne zastosowanie roślin leczniczych.
Obecnie:
Cytat:Opieka nad magicznymi stworzeniami (II): Zafascynowany światem przyrody Harlan chętnie uczestniczył w lekcjach opieki nad magicznymi stworzeniami, przyswajając sobie wiedzę o ich gatunkach oraz ucząc należycie się z nimi obchodzić. Istotnym aspektem była też wiedza o wykorzystywaniu części ciał magicznych stworzeń w warzeniu mikstur. Jako dorosły czarodziej zwrócił się ku studiowaniu anatomii magicznych, jak i niemagicznych stworzeń, wykonując w tym celu wiele autopsji na ich truchłach i wiwisekcji na żywych organizmach. Opanował także umiejętność właściwego preparowania tych zwierząt w celach naukowych.
Po zmianach:
Proszę o usunięcie tej przewagi.
Obecnie:
Cytat:Leczenie (III): Harlan nie został uzdrowicielem z typowo altruistycznych pobudek, za które można było uznać pragnienie niesienia pomocy czarodziejom. Poza dążeniem do zdobycia pożądanego przez niego prestiżu, podjęcie decyzji o uczęszczaniu do Akademii Munga wynikało przede wszystkim z odczuwanego przezeń pędu do zdobywania wiedzy i rozwijania swoich umiejętności oraz było uwarunkowane jego chorobą genetyczną. Widział siebie jako uzdrowiciela pracującego na oddziale zatruć eliksiralnych i roślinnych, jednak jego zainteresowanie magomedycyną wykraczało poza ramy jednej specjalizacji i dotyczyło zgłębienia tajników anatomii człowieka oraz wpływu rozmaitych przypadłości na ludzki organizm (czy to czarodzieja, czy mugola – choroby i śmierć dotykają wszystkich tak samo). Uczelnia magomedyczna stanowiła najlepsze miejsce pozyskiwania tego typu wiedzy na początku obranej przez niego drogi. Przez ponad dziesięć lat odbywania praktyki uzdrowicielskiej w londyńskim szpitalu dla czarodziejów sumiennie wywiązywał się ze swoich obowiązków, poświęcając się realizacji swoich planów zawodowych po godzinach pracy.
Po zmianach:
Cytat:Leczenie (III): Harlan nie został uzdrowicielem z typowo altruistycznych pobudek, za które można było uznać pragnienie niesienia pomocy czarodziejom. Poza dążeniem do zdobycia pożądanego przez niego prestiżu, podjęcie decyzji o uczęszczaniu do Akademii Munga wynikało przede wszystkim z odczuwanego przezeń pędu do zdobywania wiedzy i rozwijania swoich umiejętności czy oddawaniu się swojej pasji. Widział siebie jako uzdrowiciela pracującego na oddziale zatruć eliksiralnych i roślinnych oraz wykładowcę akademickiego, jednak jego zainteresowanie magomedycyną wykraczało poza ramy jednej specjalizacji i dotyczyło zgłębienia tajników anatomii człowieka oraz wpływu rozmaitych przypadłości na ludzki organizm (czy to czarodzieja, czy mugola – choroby i śmierć dotykają wszystkich tak samo). Uczelnia magomedyczna stanowiła najlepsze miejsce pozyskiwania tego typu wiedzy na początku obranej przez niego drogi. Przez ponad dziesięć lat odbywania praktyki uzdrowicielskiej w londyńskim szpitalu dla czarodziejów sumiennie wywiązywał się ze swoich obowiązków, poświęcając się realizacji swoich planów zawodowych po godzinach pracy.
Obecnie:
Cytat:Choroba genetyczna (I) – Włochatość serca: Harlan od urodzenia cierpi na Włochatość serca. Diagnoza była ciosem dla jego rodziców. Dla niego samego ta choroba miała stać się głównym czynnikiem definiującym jego życie. W dzieciństwie odstawał od rówieśników, którym pomimo podawania odpowiednich medykamentów, nie był w stanie dotrzymać kroku we wspólnych zabawach. W przeciwieństwie do nich nie był w stanie się aktywnie bawić, doświadczając duszności po nawet niewielkim wysiłku fizycznym, odczuwając przewlekłe zmęczenie i osłabienie organizmu oraz doświadczając sporadycznych krwotoków z nosa. Niska kondycja nie czyniła go wspaniałym kompanem do dziecięcych zabaw, więc zmagał się też z uczuciem samotności i odrzucenia przez dzieci w podobnym wieku. Jego towarzyszami stały się książki, z których bohaterami mógł przeżywać rozmaite przygody we wskazany dla niego sposób. W Hogwarcie nawiązał nowe przyjaźnie, zwłaszcza z uczniami zmagającymi się z zbliżonymi problemami zdrowotnymi do jego własnych. Pracownicy szkoły zostali poinformowani o jego chorobie. Nauczyciele zdawali się patrzeć na niego przychylniejszym wzrokiem, chociażby nie odejmując Krukonom punktów za jego spóźnienie z powodów zdrowotnych. Starał się nie nadużywać dobrej woli profesorów, nawet jeśli pozostawał stałym bywalcem skrzydła szpitalnego. W dorosłym życiu stara się prowadzić spokojny tryb życia tak bardzo, jak to możliwe i unikać wysiłku fizycznego. Jako uzdrowiciel sam warzy sobie odpowiednie eliksiry, przepisane przez prowadzącego go od lat uzdrowiciela, do którego regularnie uczęszcza na badania.
Pośmiewisko (I): Przez całe siedem lat spędzone w Hogwarcie spotkało go wiele dobrych chwil, ale także wiele złych. Za takie uznawał bycie nękanym przez grupę starszych Ślizgonów z powodu słabości wywołanej chorobą i swojego zamiłowania do studiowania ksiąg oraz nauki. Wszystkie te doświadczenia sprawiły, że Harlan stał się wyczulony na wszelkie żarty na swój temat, reagując na nie odczuwaną złością zamiast podchodzić do nich ze stosownych dystansem.
Tchórz (I): Niewątpliwie znalazłby się ktoś, kto z miejsca nazwałby go tchórzem. On miał w tej kwestii zupełnie inne zdanie. Dla Harlana ucieczka stanowiła przejaw rozsądku i była zawsze podyktowana względami zdrowotnymi oraz przejawianą przez niego niechęcią do angażowania się we wszelkie konflikty. Nie postrzegał samego siebie jako kogoś, kto będąc uzdrowicielem, będzie w stanie ratować ludzkie życie podczas toczonego przez czarodziejów pojedynku. Wolał to robić w kontrolowanych przez niego warunkach.
Brudny sekret (II): Po tych wszystkich latach w Hogwarcie, w których pełnił funkcję ulubionego worka treningowego dla grupki znienawidzonych Ślizgonów, los dał mu niesamowitą okazję do zemsty na jednym z nich. W czasach, w których Harlan pracował w szpitalu Św. Munga na oddział zatruć eliksiralnych i roślinnych trafił jeden z jego dawnych oprawców. Podana przez niego temu czarodziejowi trucizna znacząco pogorszyła jego stan, ostatecznie doprowadzając do jego śmierci.
Lęk przed wodą (II): Na drugim roku nauki został wepchnięty przez starszych uczniów do jeziora na terenie Hogwartu. Nie potrafił pływać (nie uległo to zmianie po latach) i nie będąc w stanie wydostać się z wody o własnych siłach, zaczął się topić. Został uratowany dopiero przez przyjazną wielką kałamarnicę. Od tamtego momentu wystąpił u niego lęk przed wodą, przez który zaczął unikać przebywania w pobliżu zbiorników wodnych.
Brak ruchu (III): Choroba, z którą się zmaga stała się przeszkodą nie do przeskoczenia dla niego, jeśli chodzi o podejmowanie wszelkiej aktywności fizycznej wymagającej od niego zwiększonego wysiłku. Pomimo tego stara się odbywać codziennie krótkie, wręcz nieśpieszne spacery tak aby nie siedzieć tylko w czterech ścianach.
Po zmianach:
Cytat:Brudny sekret (nekromancja) (II): Brudnym sekretem Harlana jest uprawianie nekromancji wykraczającej poza wykraczające poza uzdrowicielstwo. Podobnie, jak reszta swojej rodziny, ma na swoim koncie liczne nekromatyczne eksperymenty z wskrzeszaniem zmarłych i oddawanie się praktykom wymagającym, w tym klątw i rytuałów. Również pozyskiwał ludzkie organy lub szczątki do przeprowadzania nekromanckich obrzędów. Gdyby to ujrzało światło dzienne to budowana przez niego przez lata reputacja wybitnego uzdrowiciela i światłego człowieka nauki ległaby w gruzach i byłby jedynie rozpoznawalny jako osadzony w Azkabanie czarnoksiężnik z owianego złą sławą rodu.
Drobny lęk – węże (I): Stworzenia te były wszechobecne w jego domu rodzinnym, gdyż były hodowane przez jego matkę. Towarzyszący mu do dnia dzisiejszego lęk przed tymi gadami miał swój początek już w czasach dzieciństwa. Wtedy po raz pierwszy miał styczność z wężem – zwierzę poczuło się zagrożone i zaatakowało, kąsając go w nogę. Następstwem tego incydentu był jego dłuższy pobyt w szpitalu dla czarodziejów przez wzgląd na wystąpienie reakcji alergicznej oraz wyraźną niechęć tego czarodzieja do tych zwierząt.
Magiczny antytalent (Zauroczenie) (III): W trakcie odbywania nauki Hogwarcie Harlan przekonał się, że zaklęcia z zakresu uroków nie są jego mocną stroną. Pomimo wykonywania poprawnego gestu i inkantacji za każdym razem nie udawało mu osiągnąć oczekiwanego przez profesora i zarazem przez siebie samego rezultatu. Jeśli już udało mu się rzucić czar to jego efekty były zupełnie nieprzewidywalne i zarazem godne pożałowania. Po ukończeniu edukacji przestał się łudzić, że odkryje w sobie mistrza uroków i po prostu zaprzestał posługiwania się tą dziedziną magii.
Toksyczni rodzice (II): Czarodziejów, z którymi łączą go więzy krwi, w jego mniemaniu nie zasłużyli na miano toksycznych rodziców. To, co dla jednych mogłoby się wydawać właśnie takie, dla niego było normalnością. Podczas wychowywania go rodzice zdołali zaszczepić w nim szereg wyznawanych przez siebie zasad – chociażby stawianie rodziny na pierwszym miejscu oraz przekonanie, że uprawianie czarnomagicznych praktyk zapewnia prawdziwą potęgę. To właśnie oni wprowadzili go na tę mroczną ścieżkę, którą stara kroczyć do dnia dzisiejszego. Można więc rzecz, że wiele im zawdzięcza i nawet jak nie należą już do świata żywych to są gotowi służyć mu radą, z czego nierzadko korzysta.
Uczulenie na jad węży (I): Uczulenie na jad tych gadów występuje u niego od dziecka – taką diagnozę postawił badający go uzdrowiciel po tym jak trafił do Szpitala Św. Munga po ukąszeniu przez węża z hodowli swojej matki. Ponownemu kontaktowi z alergenem towarzyszyłyby: obrzęk, zaczerwienienie i ból w miejscu ukąszenia, wysypka i świąd skóry oraz takie symptomy jak przyśpieszony puls, spadek ciśnienia krwi, trudności w oddychaniu, zawroty głowy i nudności. Jako uzdrowiciel jest w stanie samemu kontrolować swoje uczulenie i przygotowywać antidotum na toksyny w kłach jadowych tych gadów po to, by mieć je zawsze pod ręką.
Obecnie:
Cytat:Edukacja: Harlan uczęszczał do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, zostając przydzielonym do Ravenclawu. Pod koniec piątego roku nauki zdawał obowiązkowe egzaminy zwane SUMami. Na dziewięć zdawanych przedmiotów najwyższe wyniki otrzymał wyłącznie z czterech: astronomii, zielarstwa, eliksirów i opieki nad magicznymi stworzeniami. Z pozostałych przedmiotów (transmutacja, zaklęcia i uroki, obrona przed czarną magią i mugoloznawstwo) uzyskane przez niego wyniki oscylowały wokół Zadowalających. Jedynie z nielubianej przez niego historii magii otrzymał Nędzny. Przystąpił również do zdawania Owutemów z prawie wszystkich obowiązkowych przedmiotów oraz wybranych dwóch dodatkowych, z których uzyskał całkiem przyzwoite wyniki, zwłaszcza z przedmiotów zaliczanych do grona nauk przyrodniczych. Nadwątlone przez chorobę genetyczną zdrowie Harlana oraz lęk wysokości uniemożliwiły mu dołączenie do szkolnej drużyny Quidditcha swojego domu.
Po zmianach:
Cytat:Edukacja: Harlan uczęszczał do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, zostając przydzielonym do Ravenclawu. Pod koniec piątego roku nauki zdawał obowiązkowe egzaminy zwane SUMami. Na dziewięć zdawanych przedmiotów najwyższe wyniki otrzymał wyłącznie z czterech: astronomii, zielarstwa, eliksirów i opieki nad magicznymi stworzeniami. Z pozostałych przedmiotów (transmutacja, obrona przed czarną magią i mugoloznawstwo) uzyskane przez niego wyniki oscylowały wokół Zadowalających. Natomiast z zaklęć i uroków oraz nielubianej przez siebie historii magii otrzymał po Nędznym. Przystąpił również do zdawania Owutemów z prawie wszystkich obowiązkowych przedmiotów oraz wybranych dwóch dodatkowych, z których uzyskał całkiem przyzwoite wyniki, zwłaszcza z tych zaliczanych do grona nauk przyrodniczych.
Obecnie:
Cytat:Doświadczenie: Będąc już absolwentem Hogwartu, Harlan zdał egzamin wstępny Akademii Munga i został przyjęty na trzyletni staż na tej uczelni, zwieńczony teoretycznym egzaminem pisemnym. Ostatnie dwa lata stażu przeznaczył na zrobienie pierwszej specjalizacji z zatruć eliksiralnych i roślinnych, po której ukończeniu mógłby rozpocząć już pracę w swoim zawodzie, jednak postanowił poświęcić dodatkowe dwa lata na uzyskanie drugiego magisterium uzdrowicielskiego z zakażeń magicznych (powodem podjęcia decyzji o powiększeniu swoich kompetencji była swoista potrzeba zgłębienia wpływu rozmaitych chorób na ludzki organizm oraz jego własna choroba genetyczna) i dopiero wtedy oddać się leczeniu czarodziejów na oddziale zatruć eliksiralnych i roślinnych. Nierzadko zdarzało się, że był wzywany na oddział zakażeń magicznych, na którym stanowił dodatkową parę rąk do pracy w sytuacjach tego wymagających. Harlan w swojej dotychczasowej karierze uczestniczył w niejednej autopsji, nierzadko samemu je przeprowadzając. Przez wzgląd na rodzinną działalność (Mauzoleum) i bycie człowiekiem nauki z biegiem czasu również opanował umiejętność preparowania ludzkich zwłok, stanowiących eksponaty w tym muzeum. Z biegiem czasu rozpoczął prywatną praktykę uzdrowicielską.
Po zmianach:
Cytat:Doświadczenie: Będąc już absolwentem Hogwartu, Harlan zdał egzamin wstępny Akademii Munga i został przyjęty na trzyletni staż na tej uczelni, zwieńczony teoretycznym egzaminem pisemnym. Ostatnie dwa lata stażu przeznaczył na zrobienie pierwszej specjalizacji z zatruć eliksiralnych i roślinnych, po której ukończeniu mógłby rozpocząć już pracę w swoim zawodzie, jednak postanowił poświęcić dodatkowe dwa lata na uzyskanie drugiego magisterium uzdrowicielskiego z urazów pozaklęciowych i dopiero wtedy oddać się leczeniu czarodziejów na oddziale zatruć eliksiralnych i roślinnych. Z czasem zaproponowano mu stanowisko wykładowcy akademickiego, które bez wahania zgodził się objąć. Nierzadko zdarzało się, że był wzywany na oddział urazów pozaklęciowych, na którym stanowił dodatkową parę rąk do pracy w sytuacjach tego wymagających. Harlan w swojej dotychczasowej karierze uczestniczył w niejednej autopsji, nierzadko samemu je przeprowadzając. Przez wzgląd na rodzinną działalność (Mauzoleum) i bycie człowiekiem nauki z biegiem czasu również opanował umiejętność preparowania ludzkich zwłok, stanowiących eksponaty w tym muzeum. Z biegiem czasu rozpoczął prywatną praktykę uzdrowicielską, nie rezygnując przy tym z pełnienia funkcji wykładowcy.
Obecnie:
Cytat:Aktualne miejsce pracy: Prywatna klinika w Little Hangleton.
Po zmianach:
Cytat:Aktualne miejsce pracy: Prywatna klinika w Little Hangleton i Akademia Św. Munga, gdzie pracuje jako wykładowca akademicki. Dodatkowo poświęca swój czas na rzecz należącego do będącego w rękach jego rodu Mauzoleum, zajmując się tam przygotowywaniem i dbaniem o eksponaty muzealne.
Obecnie:
Cytat:Rozpoznawalność: Poziom III
Przez wzgląd na swoje pochodzenie i reputację swojej rodziny oraz oddanie się nekromancji stał się jednym z tych upiornych czarodziejów, który straszy się małe dzieci. O tym, że zaczął parać się sztuką postrzeganą za domenę czarnoksiężników wie bardzo wąskie grono osób. Przykłada wielką wagę do tego, aby uchodzić za uzdrowiciela prowadzącego klinikę w małej mieścinie, jaką jest Little Hangleton. To, co robi na rzecz rodzinnego interesu i dla swoich bliskich oraz to, czego pragnie dokonać, nie jest dla uszu postronnych. Harlan stara się utrzymywać kontakty z niektórymi czarodziejami poznanymi na przestrzeni lat spędzonych w Hogwarcie i na Akademii Munga oraz kolegami po fachu ze szpitala. Jest także znany ze wszystkich miejsc, które odwiedza w magicznym Londynie oraz wielu czarodziejom z Little Hangleton.
Po zmianach:
Cytat:Rozpoznawalność: Poziom III
Przez wzgląd na swoje pochodzenie i reputację swojej rodziny oraz oddanie się nekromancji stał się jednym z tych upiornych czarodziejów, który straszy się małe dzieci. O tym, że zaczął parać się sztuką postrzeganą za domenę czarnoksiężników wie bardzo wąskie grono osób, przede wszystkim podzielający to zainteresowanie bliscy krewni i pasjonaci czarnej magii. Przykłada wielką wagę do tego, aby uchodzić za przykładnego czarodzieja, oddanego posłudze uzdrowiciela i kompetentnego wykładowcy oraz magomedyka prowadzącego klinikę w małej mieścinie, jaką jest Little Hangleton. Również pozostaje dobrze znany pośród pracowników Mauzoleum, jako, że jest synem zmarłego kustosza. Niemniej to, czym dokładnie się zajmuje, nie jest tematem do rozmów w towarzystwie. Harlan trzymuje kontakty z czarodziejami pracującymi w szpitalu i wszystkimi uzdrowicielami prowadzącymi prywatne praktyki, wykładowcami i pozostałymi ludźmi nauki oraz swoimi pacjentami. Jest także znany ze wszystkich miejsc, które odwiedza w magicznym Londynie oraz wielu mieszkańcom Little Hangleton.
Obecnie:
Cytat:
- Harlan nie opowiada się po żadnej ze stron konfliktu. W swojej klinice przyjmie każdego czarodzieja niezależnie od jego pochodzenia, nie zadając przy tym żadnych pytań poza jednym dotyczącym zasobności jego portfela albo innych form uiszczenia zapłaty za oferowane przez niego usługi.
- Podobnie jak wielu jego krewnych, także i on poświęcił się sztuce nekromancji. Ich marzenie, którym była władza nad życiem i śmiercią było także jego marzeniem. Dzielił z nimi ten pęd związany z dążeniem do kontroli nad możliwością swobodnego przekraczania Zasłony, dlatego sam przeprowadził niejeden nieudany eksperyment wskrzeszania zmarłych. Chciał być tym, który tego dokona.
- Jedynym aspektem mugoloznawstwa który faktycznie go interesuje jest niemagiczna medycyna. Stara poznać się ją jak najlepiej po to, aby przekonać się jak mugole radzą sobie bez magii oraz określić to, czy coś może wykorzystać w uzdrowicielstwie po ewentualnym opanowaniu tego co oni potrafią.
Po zmianach:
Cytat:
- Harlan na chwilę obecną nie opowiada się po żadnej ze stron konfliktu. W swojej klinice przyjmie każdego czarodzieja niezależnie od jego pochodzenia, nie zadając przy tym żadnych pytań poza jednym dotyczącym zasobności jego portfela albo innych form uiszczenia zapłaty za oferowane przez niego usługi.
- Podobnie jak wielu jego krewnych, także i on poświęcił się sztuce nekromancji. Ich marzenie, którym była władza nad życiem i śmiercią było także jego marzeniem. Dzielił z nimi ten pęd związany z dążeniem do kontroli nad możliwością swobodnego przekraczania Zasłony, dlatego sam przeprowadził niejeden nieudany eksperyment wskrzeszania zmarłych. Chciał być tym, który tego dokona.
- Harlan przynależy do Klubu podróżniczego "Cutty Sark". Odbywane wraz z członkami tego stowarzyszenia podróże uważa za świetnią rozrywkę. Prócz bycia miłośnikiem wojaży wykazuje zainteresowanie nabywaniem przywiezionych z podróży egzotycznych towarów, które mogą znaleźć zastosowanie w praktykowanym przez niego uzdrowicielstwie i takich, które nadadzą się do dołączenia do tworzonych przez jego rodzinę zbiorów muzealnych czy po prostu pamiątek z wycieczek.
- Do Magicznego towarzystwa herbologicznego Harlan przyłączył się tuż po szkole, co było podyktowane jego zainteresowaniem zielarstwem i chęcią pogłębienia swojej wiedzy z zakresu herbologii. Obecnie przynależy do niego na zasadzie partnerskiej.
- Jest również członkiem Spectrum. Do dołączenia do tego towarzystwa spirytystycznego skłoniło go pragnienie zdobycia jakichkolwiek informacji o egzystencji po śmierci oraz zgłębienie tajemnic zaświatów. Z tego powodu regularnie bierze udział w seansach spirytystycznych.
- Jedynym aspektem mugoloznawstwa który faktycznie go interesuje jest niemagiczna medycyna. Stara poznać się ją jak najlepiej po to, aby przekonać się jak mugole radzą sobie bez magii oraz określić to, czy coś może wykorzystać w uzdrowicielstwie po ewentualnym opanowaniu tego co oni potrafią. Nie jest to coś, o czym mówi głośno.
Dodatkowo u Trevora: W ramach zmian w pierwszym kwartale chcę wydać 100 PD na ◉◉○○○ w nekromancji.
adnotacja moderatora
Zmiany wprowadzone 25.05.2023