• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm

[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#10
05.04.2023, 00:08  ✶  

Przez twarz Sebastiana przeszedł cień, gdy wspomniała o czarnoksiężniku. A więc to jedna z tych spraw. Cudownie. Darował sobie komentarz, który miał na końcu języka odnośnie do tego, że dziwnym trafem Longbottom rzadko kiedy dostaje normalne przydziały. Biorąc pod uwagę ich wspólną historię, odnosił wrażenie, że częściej potykała się o dziwne zdarzenia, niż wypisała mandatów w toku całej swojej kariery. Dobrze, że ja nie mam takich problemów, pomyślał. Może i pracował z duchami, zjawami i bytami z innego świata, jednak przynajmniej dozował sobie te doświadczenia, zamiast pchać się od jednego do drugiego, bez długiej sesji wypoczynkowej przy filiżance świeżo parzonej herbaty.

— Uwolnienie ich to nie problem. Przeprowadzenie na tamten świat to już inna para kaloszy — poinformował uprzejmie Brennę, chociaż minę dalej miał cierpiętniczą. Zrobił pauzę przed udzieleniem odpowiedzi na kolejne pytanie. — Nie można tego wykluczyć. Zależy, gdzie rezyduje wasz czarnoksiężnik. Czerpanie energii z artefaktu, który znajduje się na drugim końcu kraju, a nie w twojej kieszeni, musi być trudniejsze. Jeśli udało mu się uwiązać do siebie czaszkę, to możliwe, że pomimo sporej odległości dalej odbiera z niego energię. Tylko słabszą i w większych odstępach czasu.

Oczywiście należało wziąć poprawkę na to, że czaszka mogła wymagać fizycznego kontaktu ze swoim twórcą, jednak skoro była ukryta pośród ciał, to niełatwo byłoby zdobyć do niej dostęp. Macmillan wzdrygnął się na samą myśl, jak beztrosko podszedł do tej kwestii. Na Matkę, przecież to się nie godziło. Oblał się rumieńcem. Powinien mieć więcej szacunku w stosunku do martwych w tej sprawie. Bądź co bądź, raczej nie odeszli z tego świata zbyt spokojnie. A czarnoksiężnik pewnie im tylko to utrudnił. Zwrócił się do Stewarda, chociaż zanim z jego ust padło chociaż jedno słowo, westchnął przeciągle.

— Moim zdaniem nie. — Rozłożył ręce. — Nie jestem rzemieślnikiem, więc mogę tylko gdybać. To umiejętnie wykonany, piękny obiekt. Małe, makabryczne dzieło sztuki. Wątpię, żeby dało się coś takiego zrobić w jeden dzień — kontynuował, chociaż ton jego głos jasno wskazywał, że bazuje na osobistych odczuciach, niż suchych, sprawdzonych faktach. — Potrzebujecie ekspertyzy specjalisty, jeśli chodzi o stan techniczny czaszki.

Kiedy jego goście poruszyli temat tego, że czarnoksiężnik mógł zacząć przygotowania do wyrobienia kolejnej czaszki, zamilkł. Miał wrażenie, że pytają go poniekąd o radę, co powinni w tej sprawie zrobić, ale... Co mógł im powiedzieć? Znów, mógłby co najwyżej pogdybać lub popuścić wodze wyobraźni. To Brenna i Patrick zajmowali się łapaniem przestępców, a nie on. Chyba powinni wiedzieć, jak prowadzić poszukiwania i wszcząć oficjalne śledztwo w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów, czyż nie?

— Jeśli chcecie zabezpieczyć czaszkę, to skupicie się, gdzie ją ukryjecie, a nie na niej samej — zdradził Sebastian, sięgając po nasiono słonecznika. Zaczął obracać ziarko między palcami. — Nie zaklinajcie samej czaszki. Pewnie narzucono na nią masę czarów, żeby utrzymać dusze w ryzach. Dodanie kolejnej warstwy magii i to od innego czarodzieja mogłoby naruszyć jej magiczną strukturę. — Zamyślił się na chwilę. — Znajdźcie jakiś magazyn albo skrytkę. Rzućcie zaklęcia blokujące dostęp i negujące magię z zewnątrz. Wyrysujcie krąg runiczny. Energia czaszki będzie dalej „krążyć”, ale nie powinna wyjść poza wasze bariery.

Czaszka nie była zwykłym pudełkiem, w które Sebastian zwykł chwytać złośliwe duchy. Ktoś naprawdę się napracował, aby stworzyć artefakt przeznaczony do bardzo określonych celów i nie można było tego tak po prostu ignorować. Poza tym kierował się dosyć prostą logiką: artefakt tego typu nie powinien po prostu stać na biurku czy w szafce i czekać, aż będzie można go oczyścić z udręczonych dusz. Do tego czasu musiał przebywać w odpowiednich warunkach.

— Będę potrzebował pomocy. Od kogoś zaznajomionego z duchami na podobnym poziomie co ja — stwierdził po przedłużającej się w nieskończoność chwili ciszy. — Musielibyśmy odtworzyć magiczne warunki towarzyszące sabatom, żeby utorować drogę do Limbo. Mógłbym samodzielnie „wyciągnąć” te duchy z czaszki, ale pozostaje ryzyko, że uciekną, zanim je odegnam. Potrzebuję asysty od kogoś, kto potrafi wywoływać duchy, żeby zakotwiczył je na miejscu do odprawienia faktycznego rytuału.

Nie negował tego, że gdyby uwięzione w czaszce dusze były w pełni świadome swojego losu, to pewnie bardzo chętnie zostałyby na miejscu. Nie potrafił jednak zaryzykować. Duchy mogły pragnąć zamknięcia pewnego rozdziału swojej egzystencji, jednak świat śmiertelników mógł być pełen wrażeń nawet dla tych, którzy powinni już dawno przejść dalej. Może i teraz cierpią przez czarnoksiężnika, ale dalej mogą pragnąć wolności, pomyślał. Gdyby pozwolił tym duchom uciec i potencjalnie siać zamęt, czułby się potem w obowiązku znowu je wyłapać.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2067), Eutierria (272), Patrick Steward (1734), Sebastian Macmillan (2811)




Wiadomości w tym wątku
[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 27.03.2023, 23:47
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 28.03.2023, 00:19
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 29.03.2023, 22:24
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 29.03.2023, 22:56
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 01.04.2023, 01:10
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Eutierria - 01.04.2023, 20:15
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 02.04.2023, 23:07
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 02.04.2023, 23:55
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 03.04.2023, 22:56
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 05.04.2023, 00:08
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 05.04.2023, 10:27
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 09.04.2023, 02:16
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 12.04.2023, 20:41
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 12.04.2023, 21:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa