• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley

wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#14
05.04.2023, 15:38  ✶  

- Dla Ciebie? Zawsze - przyznał zgodnie z prawdą - Dobra. Niech będzie. Dwa dni wcześniej - pokiwał głową na zgodę. To było uczciwe rozwiązanie. Ona miała gwarancję, że spełni jej zachciankę, a on zyskiwał cenny czas aby wszystko sobie przeplanować w swoim harmonogramie.

- Nie powiedziałem, że nie... Zapytałem tylko... - odruchowo wycofał się ze swoich oskarżeń - Powiedzmy, że bardzo często... - przyjął inną narrację dotyczącą tej kwestii. Coś w tym jednak było. Nie ważne jak sytuacja się potoczyła, zawsze wychodziło na jej i zawsze otrzymywała to co chciała. Ale Stella już tak po prostu miała. W końcu, w razie czego mogła się przecież po prostu obrazić. Sprawdzona broń na niektóre osoby...

- Departament Przestrzegania Praw Czarodziejów, Ministerstwo Magii - podał jej adres na który mogła skierować swoją prośbę lub zapytanie. Jakby się uprzeć to mogło to uchodzić za jakieś prawo czarodzieja - "prawo do odpoczynku na plaży". Brzmiało to trochę absurdalnie ale może by przeszło. Za kadencji Leach'a na pewno... - Ktoś się pewnie tym zajmię. Tylko nie pisz, że to był mój pomysł... Bo w to by akurat uwierzyli, a co gorsza pomyśleli pewnie, że jakiś opętany jestem - wytłumaczył. Avery zresztą też już trochę go poznała. Wiedziała, że jego pomysły są co najmniej "kreatywne" oraz "nietuzinkowe", a czasem nawet zwariowane.

- Oczywiście, że dobry. Czy któryś z moich pomysłów nie był dobry? - odparł z lekkim oburzeniem w głosie. Stanley był przekonany o swoim geniuszu… Lub ewentualnie o swoich masochistycznych zapędach.

Woda była lodowata. Nie nadawała się nawet do “moczenia” kostek. Borgin jednak skorzystał z okazji do tej kąpieli - nie codziennie bywa się na plaży w Kornwalii - Bo po pierwsze to jest zd-zd-zdrowe.. - stwierdził zgrzytając zębami - A po drugie w tym roku już raczej nie zawitam nad żadne morze czy inny ocean - kontynuował swój punkt widzenia - Ale teraz, dzięki temu wypadowi, mogę odhaczyć to z listy rzeczy, których i tak bym nie zrobił - przyznał bez owijania w bawełnę. Jeżeli Stella by go tutaj nie wyciągnęła, to on sam by się nie ruszył, ani tutaj, ani na żadną inną plażę.

- Od razu cieplej - wyszedł na piasek - Poczekaj sekundkę na mnie - poprosił i ruszył truchtem po swoje rzeczy, które zostawił na piasku. Miał nadzieję, że nikt mu ich nie zabrał lub nie zrobił żadnego innego żartu. Mógłby się wtedy lekko zezłościć. Nikt by nie chciał wracać do domu na boso.

Na całe szczęście nic takiego się nie stało. Stanley zarzucił swój płaszcz na plecy, buty wziął w ręce, a następnie wrócił do Avery - Nie było tam tak źle - oznajmił - Lekko dramatyzowałem - tak naprawdę brzmiało to jak próba dobrej miny do złej gry. Nie był to w końcu najmądrzejszy pomysł - Gdyby nie to, że wiszę Ci życzenie to bym Cię tam wrzucił - wyznał. Borgin nie rzucał słów na wiatr. Jeżeli sytuacja byłaby inna to tak by zapewne zrobił. Stella jednak miała na niego asa w rękawie. Wolał nie pogarszać swojej sytuacji, wszak nie wiadomo na jaki pomysł może ona wpaść. A co gorsza, wtedy mogłaby się po prostu zemścić za tą “kąpiel”.

- Zastanawiałaś się kiedyś co byś robiła gdybyś nie posiadała swoich magicznych umiejętności? - zapytał kiedy pokonywali plażę w poszukiwaniu najładniejszych muszli. Stanley szedł od strony morza. Stopy i tak już miał przemoczone, więc na jedno mu wychodziło - Wiesz. Jakbyś była takim zwykłym, prostym człowiekiem. Ciekawe czy mają dużo prostsze życie od nas. Jak sądzisz? - spojrzał na dziewczynę, a następnie pochylił się aby wziąć jedną z muszelek, które znajdowały się w wodzie - Nie taka zła - stwierdził podchodząc do artystki i pokazując jej swoją zdobycz. Jego znalezisko nie było największe ale przynajmniej nie połamane. I to się dla niego liczyło w tym momencie.

- Uzbieramy ich na naszyjnik? Słyszałem, że tak się właśnie robi. Podobno wychodzą całkiem niezłe - zaproponował, by chwilę później schować do kieszeni muszlę. Potrzebowali znaleźć ich dużo więcej, aby tego dokonać - Bo co innego można z nich zrobić? Może masz jakiś pomysł? - wolał dopytać. Może istniały jakieś alternatywne rozwiązania na wykorzystanie muszelek.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (5837), Stella Avery (6180)




Wiadomości w tym wątku
wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 00:11
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.04.2023, 13:08
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 20:44
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.04.2023, 22:11
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 23:53
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 11:38
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 03.04.2023, 14:26
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 19:57
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 03.04.2023, 21:06
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 23:21
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 04.04.2023, 12:44
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 00:02
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 05.04.2023, 12:51
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 15:38
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 05.04.2023, 20:24
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 23:27
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 06.04.2023, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa