10.04.2023, 16:53 ✶
31.07.1970
UlekGdybym wolała pójść z kimś innym, nie pytałbym o to ciebie. Czy kurs wykupiony jest na konkretną datę, czy ta pozostaje kwestią do uzgodnienia? Nie widzę nigdzie tej informacji. Masz jakieś plany na następną sobotę? Jeżeli nie, to chętnie Cię porwę. Chyba, że w tygodniu? Nie, racja, Ty byś nie wziął wolnego w tygodniu z takiego błahego powodu. Zajmę się dogadaniem z organizatorem, daj mi tylko znać na kiedy wszystko ustalić.
Oczywiście, mam nadzieję, że jesteś świadomy, że istnieje ryzyko, że będę bardzo dobrze się bawić, prawda? Jeżeli zacznę przesadzać, masz zgodę na pacnięcie mnie w głowę. To jest niepowtarzalna okazja!
P. S Na pewno trafi się jeszcze niejedna okazja, żebyś się o tym przekonał. Ewentualnie sama taką stworzę.
P.S 2 Mam nadzieję, że paczka dołączona do listu przetrwała podróż. Drobna degustacja dobroci z naszego ogródka Ci nie zaszkodzi. Liczę, że po kursie będziemy mieli odpowiednie umiejętności, żeby samodzielnie przygotować owoce w czekoladzie. Smacznego!
Buziaki
Dani
Do listu dołączona niewielka paczka ze świeżo zebranymi malinami, truskawkami i agrestem
let everything happen to you
beauty and terror
just keep going
no feeling is final
beauty and terror
just keep going
no feeling is final