14.04.2023, 00:01 ✶
Z pewnego rodzaju satysfakcją przyjął fakt, że rzucone przez niego zaklęcie zadziałało i otaczający ich pył zaczął rozwiewać się, zarówno zapewniając lepszą widoczność, jak i oddychanie. Nieco to trwało, ale cóż... nie można było mieć wszystkiego. Poszerzające się pole widzenia zaoferowało im nie tylko widok na dwóch napastników, ale także na ziemną postać, która pojawiła się w kręgu ognia. Jako jednak, że to nie ona rzucała w nich właśnie ogniem piekielnym i majowymi palami, Atreus postanowił chwilowo to nie nią zajmować sobie głowę, a zamaskowanymi jegomościami.
Podniósł różdżkę znowu, zamaszystym gestem chcąc stworzyć falę wody, która swoimi rozmiarami odpowiadałaby fali ognia, która nadchodziła z naprzeciwka. Chciał zwyczajnie zgasić zmierzającą w ich stronę płomienie, a przynajmniej jeśli nie całe to przynajmniej stworzyć w nich taką wyrwę, by oni sami nie zostali nimi poparzeni. Następnie, widząc nadciągające trzy pale, wycelował w jeden znajdujący się z boku. Chciał zaklęciem zmienić tor jego lotu, szarpnięciem spychając go w stronę dwóch pozostałych kłód i tym samym i je wybić z nadanej przez przeciwnika trajektorii, tak by wszystkie trzy przeleciały bokiem, nie robią im (jemu i jego grupie) krzywdy.
Odkryj wiadomość pozafabularną
Podniósł różdżkę znowu, zamaszystym gestem chcąc stworzyć falę wody, która swoimi rozmiarami odpowiadałaby fali ognia, która nadchodziła z naprzeciwka. Chciał zwyczajnie zgasić zmierzającą w ich stronę płomienie, a przynajmniej jeśli nie całe to przynajmniej stworzyć w nich taką wyrwę, by oni sami nie zostali nimi poparzeni. Następnie, widząc nadciągające trzy pale, wycelował w jeden znajdujący się z boku. Chciał zaklęciem zmienić tor jego lotu, szarpnięciem spychając go w stronę dwóch pozostałych kłód i tym samym i je wybić z nadanej przez przeciwnika trajektorii, tak by wszystkie trzy przeleciały bokiem, nie robią im (jemu i jego grupie) krzywdy.
Rzucam PO na kształtowanie na falę wody, żeby ugasić ogień. W poprzedniej turze jebłam się i rzuciłam
Z, ale nie zmieniałam bo i tak miałam udany więc przepraszam za to.
Drugi rzut z Okropnego jest na translokacje, żeby te pale wybić z rytmu i przy okazji siebie nie zabić.
Z, ale nie zmieniałam bo i tak miałam udany więc przepraszam za to.
Drugi rzut z Okropnego jest na translokacje, żeby te pale wybić z rytmu i przy okazji siebie nie zabić.
Rzut PO 1d100 - 26
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut O 1d100 - 95
Sukces!
Sukces!