Na całe szczęście skała, która zagrażała ich życiu, zmieniła swój tor lotu dzięki Corvusowi. Harper Moody nie przestawała jednak w swoich próbach pozbawienia Chestera kilku zębów. Wyprowadziła serię ciosów, które na całe szczęście minęły jego maskę, a tym samym twarz.
Widząc, że jego kompan, nie przestaje i raz za razem stara się unicestwić obie kobiety, zrobił to samo - kontynuował ich dzieło zniszczenia.
- Crucio! - wypowiedział inkantację, kierując swoją różdzkę w stronę szefowej Aurorów. Cel miał jeden i prosty - ostatecznie pozbawić jej życia.
Nadal mieli jedną nie rozwiązaną kwestię, która nazywała się Eshter Moss. Od początku tego starcia była jedyną osobą jaka doznała obrażeń. Nie licząc maski Rookwooda. Teraz przyszedł jednak czas się z nią pożegnać.
- Crucio! - wycedził przez zęby spod swojej maski, sprawnym ruchem wskazując na swoją ofiarę. To powinno pomóc jej zapomnieć o bólu, który teraz ją trapił.
Pierwszą akcję wykorzystuję na rzucenie cruciatusa w kierunku Harper Moody. W tym celu wykorzystuje nekromancje.
Akcja nieudana
Drugą akcję wykorzystuję na rzucenie cruciatusa w kierunku brygadzistki Moss. W tym celu wykorzystuje nekromancje.
Slaby sukces...
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972