• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina

[listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#4
17.04.2023, 18:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.04.2023, 18:40 przez Avelina Paxton.)  

Avelina sama nie mogła pojąć jak można robić tak podłe rzeczy. Ludzie z niemagicznych rodzin nie są gorsi od tych, co wychowali się wśród magii. Ba!. Czasami czarodzieje mugolskiej krwi są potężniejsi niż nie jeden czarodziej z tego świata. Była z tego powodu bardzo rozdrażniona, wściekła, smutna, a nie znała żadnego dobrego sposobu na uwolnienie się od tych emocji jak praca, która nie szła jej najlepiej przez bycie rozproszoną. Jej szef przymykał na to oko i była mu ogromnie wdzięczna. Naprawdę bała się o swoich przyjaciół, o tych ludzi, którzy przychodzą realizować recepty lub po prostu składać zamówienia na eliksiry. Denerwowało ją to, że nie mogła nic na to poradzić. 

— Nie oryginalne, ale bardzo sprawdzone miejsce, więc nie będę narzekać. – odpowiedziała posyłając jej ciepły uśmiech.

Lubiła, gdy Danielle łapała ją pod ramię i mogły razem przemierzać ulice Londynu, czy nawet kiedyś Hogwartu. Było to dla niej przyjemne i podnoszące na duchu. Czuła, że wtedy należała do kogoś, że ktoś o nią dbał i, że ona mogła dbać o kogoś innego. Avelina nie należała do śmiałych osób, można się pokusić o stwierdzenie, że była przeciwieństwem odważnej i głośnej Danielle. Ave stojąca na uboczu, próbująca nie raz zlewać się ze ścianami była jej kontrastem, którym się zapewne dzięki temu uzupełniały. Paxton świetnie radziła sobie z analizowaniem trudnych sytuacji, a Longbottom potrafiła wykrzesać z byłej Krukonki niewielki pierwiastek szaleństwa.

Szepty w lokalu nie były czymś, czego chciała teraz słuchać, ale była też do tego przyzwyczajona. W aptece nic innego nie było na ustach, a ludzie w takich miejscach próbują rozmawiać, szukają wsparcia, więc Avelina nie raz czuła się jak psycholog niż sprzedawca eliksirów i leków. Widząc jej wyraz ekscytacji na twarzy automatycznie nie mogła powstrzymać się od delikatnego uśmiechu, ponieważ wiedziała, że Danielle zacznie opowiadać, a Ave lubiła tego słuchać. Było to poprawiające odrobinę humor. Uniosła brew słuchając z niedowierzaniem.

— Nie mam pojęcia jakie to mogłyby być eliksiry. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego, że ktoś mógł pomyśleć, że to zadziała. W Hogwarcie przecież uczą, że każdy składnik ma magiczną funkcję i w połączeniu z różnymi innymi składnikami tworzą się różne efekty! – powiedziała czując się podekscytowana, ponieważ była ciekawa, co to były za eliksiry i jaki efekt mógł zostać złapany. – Ale spróbuję zgadnąć. Napój leczący czyraki i eliksir uspokajający. Mogły dać efekt, że czyraki zaczęły śpiewać kołysanki zamiast zniknąć? – zapytała. Słyszała kiedyś o takim przypadku, ale może Danielle ją zaskoczy? Lubiła takie historie, a Dani miała ich pełno dzięki temu, że pracowała w szpitalu.

— Nie dziwie się, sama czasami chciałabym z tobą pracować. Na pewno jest ciekawiej niż u mnie. – zauważyła i w sumie miała rację, ponieważ niewiele się działo w apteka, ale też wiedziała, że pracując w szpitalu ma się bardzo dużo zmartwień i odpowiedzialności. Avelina zamówiła to samo co jej przyjaciółka, ponieważ nie wiedziała na co miała ochotę, a w sumie takie danie brzmiało na aktualną pogodę bardzo dobrze.

— Jestem zmęczona. – westchęła wbijając wzrok w swoje dłonie z zamyśleniem w oczach. – Ludzie przychodzą tłumami i zamawiając mnóstwo leczniczych eliksirów, ale w sumie się im nie dziwie. Ostatnie wydarzenia są niepokojące, prawda? – głos przyciszyła, ale chciała wiedzieć, co Danielle o tym myśli i w sumie potrzebowała rozmowy o tym z nią, a nie obcą babcią, która przychodzi po eliksir wigoru, czy pieprzowy na przeziębienie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Avelina Paxton (1674), Danielle Longbottom (2378)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Danielle Longbottom - 01.04.2023, 23:15
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Avelina Paxton - 07.04.2023, 23:43
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Danielle Longbottom - 12.04.2023, 17:38
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Avelina Paxton - 17.04.2023, 18:40
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Danielle Longbottom - 07.05.2023, 15:46
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Avelina Paxton - 04.06.2023, 15:27
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Danielle Longbottom - 22.06.2023, 16:18
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Avelina Paxton - 29.06.2023, 23:20
RE: [listopad 1970] Nastał czas ciemności | Danielle & Avelina - przez Danielle Longbottom - 07.07.2023, 21:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa