• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo

[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#6
17.04.2023, 23:23  ✶  

Skinął głową. Czyli nie tylko on przygotowywał się do tego spotkania, jak tylko mógł. Może mieli to z Jamilem w genach? Kto wie, skoro wylądował teraz w Anglii, z dala od swojej rodziny, to może przez współpracę z Cathalem szybko wyjdzie na jaw, jakie jeszcze cechy zostały przekazane im obu za sprawą krwi Trelawneyów?

— Czemu duch miałby sprowadzić na nas deszcz żab? — Zmarszczył brwi, wbijając w brygadzistkę pełne powagi spojrzenie. Kąciki ust nawet mu nie drgnęły. W przeciwieństwie do powieki, która się poruszyła, gdy Jamil wspomniał o zwyczajach i przyzwyczajeniach duchów. — Owszem, ale to tylko jedna z teorii. Osobiście preferuję tę, która wskazuje, że niektóre duchy ciągnie do energii śmiertelników. Dlatego zdarzają się spore skupiska w publicznych miejscach, jak ta cała zgraja zjaw w Hogwarcie.

Irytek. Jęcząca Marta. Prawie bezgłowy Nick. Krwawy Baron. Ba, nawet profesor Binns. Wzniesiona na szkockich wyżynach akademia magii była zdecydowanie ciekawym miejscem dla duchów, które postanowiły tam osiąść na stałe. Kierując się teorią, którą wolał Macmillan, ciężko było nie wskazać naturalnego powodu, dla którego tak wyglądała sytuacja. Ciągła rotacja ludzi, nowe aury, nowe energie, a przede wszystkim ludzie w młodym wieku, którzy przeżywali wszystko cztery razy mocniej niż w pełni ukształtowani czarodzieje i czarownice.

Powitał Patricka uściskiem dłoni, zerkając z mieszaniną fascynacji i jakby... wstrętu na kryształową czaszkę. Może to i dobrze, że zdecydowali się na przyspieszenie terminu prac nad tym „projektem”? Lepiej było oczyścić ten artefakt z tych biednych duszyczek, zanim zaczną wszystko nadmiernie analizować. Przeszły mu ciarki po plecach, gdy pomyślał, że Stewardowi i Longbottom mogło wpaść do głowy przesłuchiwanie tych nieszczęśników, którzy już i tak stracili życie.

— Wątpię — odparł zdawkowo na pytanie Brenny. Na tym chciał zakończyć swoje wyjaśnienia, jednak mina dziewczyny dosyć dosadnie dała mu do zrozumienia, że lepiej by było, gdyby podzielił się z nimi większą ilością informacji. A może po prostu sobie wymyślił ten cień wątpliwości, który przetoczył się przez jej twarz? — Zaklęcia ochronne nie powinny nam w niczym przeszkodzić. Jeśli któryś duch się nam wymsknie i postanowi znaleźć sobie nosiciela, to będzie to pierwsza lub ostatnia linia naszej obrony.

Teoretycznie ostateczną granicą byłaby czysta siła umysłu osoby, która stałaby się celem któregoś z duchów. Sebastian jednak nie miał zamiaru oszukiwać siebie czy swoich towarzyszy. Wątpił, aby ktokolwiek tutaj miał wystarczająco silną wolę, aby oprzeć się niespodziewanej próbie ataku ze strony obcych duchów. Zabezpieczenia w formie runicznych kręgów, kadzideł i magicznych barier dawały im jednak pewien margines błędy; być może wystarczający, aby instynktownie mogli sięgnąć po swe dary związane z ujarzmianiem duchów, póki nie będzie za późno.

— Cenna informacja — przyznał, odbierając karteczkę od panny Longbottom. Rzucił wzrokiem na pierwsze kilka nazwisk. Na szczęście na liście nie znalazł się nikt, kto byłby mu wyjątkowo bliski. To byłoby zbyt dramatyczne, nawet jak na standardy jego pracy. Kiedy zapoznał się z imionami, przekazał notatkę Jamilowi.

W czasie, gdy kuzyn zapoznawał się z nowymi wiadomościami, Sebastian wyciągnął różdżkę zza pazuchy. Zanim jednak przystąpił do jakiegokolwiek czarowania, wsunął okulary głębiej na nos. Nie pytając pracowników służb bezpieczeństwa o zgodę, zaczął kreślić na podłodze uproszczony schemat run, który prowadził od środka sali ku jednej z bocznej ścian. Każdy ze znaków jarzył się srebrzystym światłem, jednak było one przytłumione. Ostatni, a zarazem największy znak znalazł się na ścianie. Jeśli ktoś z zebranych zdecydował się podejść bliżej, mógł usłyszeć ciche, ledwo możliwe do wychwycenia buczenie, sugerujące silne naładowania energią magiczną. Osobom zaznajomionym z mugolskimi wynalazkami mogło to przypominać brzęczenie lodówki.

— To — wskazał sztywnym ruchem ręki na nakreślone symbole — jest magiczna ścieżka. — Wodził wzrokiem od Brenny do Patricka, starając się im przedstawić swoją koncepcję w jak najprostszych słowach. — Mamy spróbować odwzorować magiczne warunki sabatu, więc przeprowadzimy duchy wzdłuż tej linii energetycznej, a potem — spojrzał na największy znak na ścianie — ”uchylimy” przejście do Limbo. Liczę, że uda nam się to zrobić w miarę elegancko. Rozumiecie?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1808), Jamil Anwar (1123), Patrick Steward (1657), Sebastian Macmillan (2194)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 16.04.2023, 15:31
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 17.04.2023, 00:18
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Jamil Anwar - 17.04.2023, 17:43
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 17.04.2023, 18:14
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 17.04.2023, 20:29
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 17.04.2023, 23:23
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Jamil Anwar - 21.04.2023, 10:55
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 27.04.2023, 19:51
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 20:08
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 27.04.2023, 23:41
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 03.08.2023, 21:24
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 04.08.2023, 15:32
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 12.08.2023, 01:11
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 16.08.2023, 01:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa