• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.04.72] Pieśni, których nie znamy

[13.04.72] Pieśni, których nie znamy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
26.04.2023, 12:09  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.04.2023, 12:11 przez Brenna Longbottom.)  
- To żadna gra. Jeżeli nie dostanę lodów, po prostu uschnę. Z rozpaczy. A poza tym mogę za słabnąć na skutek za dużego stężenia krwi w układzie kofeino i cukronośnym – oświadczyła jeszcze Brenna dramatycznie, gdy wysyłała brata po lody, a on stawiał opór. Mieli przecież już wiosnę! Najwyższa pora na tego typu desery, prawda? – Jasne, słyszałam, że szukają kogoś do roli błazna. Sprawdzę się doskonale – dorzuciła jeszcze, bez mrugnięciem okiem.

Niestety, te parę chwil później nie usłyszała ani, że się udało, ani jakie smaki postanowił wziąć jej Erik. Nie stała się także świadkiem tej dramatycznej sceny, w której wspaniała porcja lodów – cztery gałki, w dodatku z bitą śmietaną, posypką i sosem truskawkowym! – wylądowały w krzakach. Była bowiem już pod wodą.
Otrzeźwiała… późno. Kiedy na jej ramionach zaciskały się dłonie przedziwnej istoty, ani trochę nie przypominającej już człowieka, otaczała ją ciemność, a resztki powietrza uciekały z płuc. Pieśń już nie trzymała w stalowym chwycie jej umysłu, i do Brenny w pełni dotarło, że tryton – chociaż czy to był tryton, do licha, te z hogwarckiego jeziora nigdy nie przejawiały morderczych skłonności, może to coś innego, ale ona słabo widziała pod wodą – właśnie usiłuje ją utopić. Zaczęła szarpać się w uścisku, prawą ręką sięgając po różdżkę, która – dzięki Merlinie – nie została zgubiona. Wycelowała w istotę i zamiast ognia z czubka różdżki wyleciał strumień gorącego powietrza. Krzyk zawibrował w uszach Brenny i została puszczona, problem polegał jednak na tym, że… dusiła się i miała marne szanse wypłynąć na powierzchnię.
I wtedy jakąś siła poderwała ją w górę. Brenna uniosła się, wyleciała na powierzchnię – chwytając zbawienny łyk powietrza – zawisła na moment jakieś dziesięć centymetrów nad wodą, po czym wpadła do niej z powrotem. Ale tym razem jej głowa pozostała wynurzona.
Nie na długo jednak.
Obróciła się w stronę molo. Spodziewała się zobaczyć tam brata, bo kto inny mógłby zareagować, i faktycznie dojrzała Erika. Serce tłukło się jej szaleńczo w piersi. Machała nogami, by utrzymać się na powierzchni, a palce prawej ręki mocno zaciskała na różdżce. Gdzieś w głębinach czaił się potwór – albo nawet potwory, bo Charlie wspominał o kobiecie, chyba że od początku do końca pieśń i wygląd istoty mamiły zmysły… I instynkt wyrywał się w Brennie do ucieczki z jeziora, ale… przecież do sezonu pozostały dwa miesiące. Za dwa miesiące będą się tu kąpać mugole. Bezbronni wobec magii takich istot.
- Nie ma mowy, żebym mu odpuściła! – krzyknęła do brata, po czym zanurkowała znowu. Nie myślała zbyt jasno – na przykład o tym, że powinien zająć się tym Departament, który powiadomiła (i któremu chyba na razie łowy nie wychodziły, skoro usiłowano ją utopić, niech ona dorwie Rowle’a…), i że właściwie ona nie ma co zrobić z tym stworzeniem, nawet jeśli je złapie. Bo gdyby je po prostu zabiła, wpadłaby w problemy. Ani nawet o tym, że pod wodą coś takiego ma nad nią przewagę. Ale może przynajmniej zniechęci tę cholerę do kolejnych polowań...
Gdy dostrzegła ruch, machnęła różdżką, próbując wyczarować sieć.
Raz nie wyszło. Czarowanie pod wodą, kiedy omal chwilę temu nie utonąłeś, nie należało do łatwych. Za drugim razem... sieć poleciała ku istocie i chyba nawet ją pochwyciła, ale Brenna nie miała większych szans zatrzymać stworzenia. To, szamocąc się, próbowało tym razem się oddalić, a ona rozpaczliwie potrzebowała powietrza.
Chwilę później znów wyłoniła się na powierzchnię, łapiąc powietrze. Ach, oddychanie. Dlaczego nigdy nie doceniała, jakie jest cudowne?

Odkryj wiadomość pozafabularną
Rzut PO 1d100 - 10
Akcja nieudana

Rzut PO 1d100 - 69
Sukces!


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2319), Erik Longbottom (2283)




Wiadomości w tym wątku
[13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 23.04.2023, 20:56
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 25.04.2023, 22:43
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 26.04.2023, 12:09
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 27.04.2023, 22:47
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 28.04.2023, 22:50
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 01:01
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 01.05.2023, 09:05
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 21:11
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 01.05.2023, 22:29
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 23:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa