• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
Korespondencja P. Macmillan

Korespondencja P. Macmillan
prodigal daughter
I knew one day I'd have to watch powerful men burn the world down
I just didn't expect them to be
such losers
wiek
31
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
landlord, ex-auror
Wysoka na 175cm, jasnowłosa zjawa. Jest niezwykle szczupła, wręcz na granicy chorobliwości; lekko zapadnięte policzki ukrywa dobrze dobranym makijażem, którego nieodłączną częścią są usta pomalowane czerwoną szminką. Włosy ma proste i długie, sięgające lędźwi, zwykle nosi je rozpuszczone. Zawsze bardzo elegancko ubrana, najczęściej w stonowane barwy - nie jest zwolenniczką jaskrawych odcieni i mieszania kolorów. Nie lubi też przepychu; widać, że nie szczędzi pieniędzy na dobrej jakości ubiór, lecz nie obwiesza się biżuterią i tym podobnym. Porusza się bardzo zgrabnie, ale pewnie. Zawsze patrzy ludziom prosto w oczy podczas rozmowy, mając przy tym ciemne, przenikliwe spojrzenie. Zwykle mówi w bardzo spokojnym, niskim, nieco zachrypniętym tonie. Ma bardzo przejrzysty akcent, wyraźnie wymawia słowa, po sposobie mowy słychać, że to ktoś z dobrego domu, ktoś świetnie wykształcony.

Eden Lestrange
#2
29.10.2022, 03:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.11.2022, 20:07 przez Eden Lestrange.)  
Londyn 10.03.1972

Sachy,

twój list zastał mnie w zdrowiu całkiem dobrym, lecz doskonale wiesz, że spokoju ducha zaznamy dopiero po śmierci.
Wybacz, że nie odzywałam się wcześniej, ale nie miałam nic do powiedzenia. W moim życiu nie zmieniło się nic od czasu naszej ostatniej rozmowy, a więc nadal nie mogę spełnić twojego życzenia i nie ucałuję Williama.

Jeśli chodzi o twojego męża - powtarzałam ci wielokrotnie, że na ciebie nie zasługuje. Mężczyźni nie rozumieją, ile wyrzeczeń kosztują kobietę dzieci, dlatego sama ich nie będę posiadać, bo tak dalekosiężny brak gratyfikacji mnie wykończy. Należy ci się chwała za wytrwałość więc, lecz obawiam się, że jemu oczy się w tej kwestii otworzą dopiero wtedy, gdy tobie się zamkną.

Niestety nie szukam asystentki; obawiam się, że gdybym oddelegowała ci część moich zajęć, obydwie skończyłybyśmy na skraju szaleństwa. Ja z nudów, bo przecież nie mam innego zajęcia, a ty prawdopodobnie od nadmiaru liczenia przychodów, dochodów i podatków. Jeśli dobrze pamiętam, rachunki nigdy nie były twoją fortą.

Natomiast mój brat wspominał, że szuka kogoś do pomocy w swojej kancelarii. Jeśli interesuje cię bycie panienką na posyłki Elliotta, mogę mu podrzucić twoją kandydaturę.

Uściski,

Eden


I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show

~♦~
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Korespondencja P. Macmillan - przez Sacharissa Macmillan - 24.10.2022, 19:58
RE: Korespondencja P. Macmillan - przez Eden Lestrange - 29.10.2022, 03:03
RE: Korespondencja P. Macmillan - przez Alice Selwyn - 30.10.2022, 21:46
RE: Korespondencja P. Macmillan - przez Eden Lestrange - 07.11.2022, 20:24
RE: Korespondencja P. Macmillan - przez Elliott Malfoy - 06.01.2023, 18:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa