• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.04.72] Pieśni, których nie znamy

[13.04.72] Pieśni, których nie znamy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
28.04.2023, 22:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.04.2023, 22:59 przez Brenna Longbottom.)  
Było coś zabawnego w tym, że Erik najpierw kazał jej „nie robić tak więcej”, a potem po prostu potraktował za oczywiste, że owszem, Brenna właśnie to samo znowu zrobi.
Zapewne gdyby domagał się, żeby wyszła na brzeg, wyjątkowo by go posłuchała – bo odezwałby się rozsądek, szepcący, że zasadniczo to nie wie, w jaki sposób łapać takie istoty, i czy jeżeli ją zabije, będzie to morderstwo oraz jak w razie złapania, mieliby ją przetransportować. Gdy jednak Erik zamiast tego przyszedł jej z pomocą, Brenna dość entuzjastycznie zanurkowała znowu.
Przez chwilę płynęła po prostu w głębinach, próbując wyłowić istotę. I w końcu dostrzegła ją – niestety, już w oddali. Wycelowała, ponownie próbując wyczarować sieć, ale zaklęcie nie sięgnęło celu. Stworzenie odpływało coraz dalej i dalej, a Brenna, nawet wyposażona w bąblogłowę, nie mogła ot tak pływać godzinami w ubraniu, butach i w wyjątkowo chłodnej wodzie. Zaklęła w myślach, po czym się wynurzyła, zdjęła z siebie czar – by przypadkiem jakiś mugol ich nie dostrzegł – a potem jeszcze potraktowała finite zaklęcie brata. Nie daj Merlinie, aby ktoś przyszedł na molo tuż po nich i zaczął się zastanawiać, dlaczego woda wygląda tak dziwnie…
- Uciekł, drań – wykrztusiła wreszcie, chwytając się brzegu mola. Podciągnęła się i z pewnym trudem wygrzebała na drewniane deski. Po nurkowaniu świat zdawał się nazbyt jasny, a temperatura, która wcześniej była w jej odczuciu całkiem przyjemna, teraz okazywała się o wiele zbyt niska. Brenna usiadła na molo i odgarnęła z czoła wilgotne włosy. – Albo dranica, cholera wie, czy jest ich dwoje, czy to jedna istota, która hipnotyzuje i przybiera różne postacie… - powiedziała, spoglądając ku wodzie. Plaża nagle nie wydawała się już przyjemnym miejscem. Wręcz przeciwnie. Woda, znów ciemna, po zdjęciu czaru, kryła w sobie grozę.
- Dzięki za pomoc – dodała Brenna, bo nie była stu procentowo pewna, czy zdołałaby bez problemów wypłynąć na powierzchnię, gdyby nie brat. A potem odwróciła spojrzenie od wody, najpierw ku brzegowi, upewniając się, że nikt ich nie obserwuje – ale nie, spacerowiczów było już niewielu, ostatni dość daleko od nich – i znowu ku Erikowi…
Kobieta drżała z zimna. Była zupełnie przemoczona. Ściskała różdżkę dość kurczowo. Zdawała się blada, może od chłodu, a może dlatego, że jednak wstrząsnęło nią to wszystko – i to, że omal nie utonęła, i wcześniejsza pieśń, której echa wciąż rozbrzmiewały w umyśle.
Mimo to Brenna nie byłaby Brenną, gdyby nie dostrzegła jednego, małego szczegóły… Zmrużyła ciemne oczy, spoglądając na brata.
- Erik – zaczęła poważnym tonem, jakby chwilę temu nie walczyła o życie, a to, co chciała powiedzieć, było najważniejszą sprawą na świecie. – Co zrobiłeś z moimi lodami?


Percepcja
Rzut Z 1d100 - 44
Slaby sukces...


Kształtowanie
Rzut PO 1d100 - 9
Akcja nieudana


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2319), Erik Longbottom (2283)




Wiadomości w tym wątku
[13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 23.04.2023, 20:56
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 25.04.2023, 22:43
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 26.04.2023, 12:09
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 27.04.2023, 22:47
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 28.04.2023, 22:50
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 01:01
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 01.05.2023, 09:05
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 21:11
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Brenna Longbottom - 01.05.2023, 22:29
RE: [13.04.72] Pieśni, których nie znamy - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 23:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa