• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[1968] Natura ciągnie wilka do lasu

[1968] Natura ciągnie wilka do lasu
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#1
09.05.2023, 00:01  ✶  
Zatrzymała się, unosząc głowę do góry, łapiąc w powietrzu ledwo uchwytną woń. Światło księżyca przedzierało się przez korony drzew, zalewając otoczenie subtelną, srebrzystą poświatą, rozjaśniającą mrok. Mimowolne wręcz wycie wzbierało w gardle; tęskna pieśń do Pani Księżyca nie wybrzmiała jednak, jeszcze nie.
  To nie był właściwy moment.
  Ale nadchodził – tego wilczyca miała pełną świadomość; czuła to we krwi, zdającej się coraz szybciej krążyć w żyłach. Czuła to w chłodnym, wiosennym powietrzu, czuła to każdą cząsteczką siebie. Musiała tylko jeszcze odrobinę poczekać.
  Poruszyła uszami, łowiąc dźwięki. Zdawała się panować cisza tak wielka, że słyszało się, jak rosną drzewa, ale jeśli się tylko odpowiednio skupić…? Szelest liści. Odległy okrzyk nocnego ptaka. Las żył, mimo pory przynależącej do czasu snów– tylko trzeba było wiedzieć, czego i gdzie szukać.
  Nie pierwszy raz czuła pod łapami leśne runo. Nie pierwszy raz zdarzało się stanąć na nazbyt suchej gałązce, która nie wytrzymywała ciężaru niemałej przecież wilczycy. Nie pierwszy raz…
  … nie pierwszy raz podążała za niesłyszalnym dla nikogo zewem, wiodącym coraz głębiej i głębiej w leśne ostępy. W miejsce, gdzie istniało tylko prawo kła i pazura. Tam, gdzie zasady były proste: albo jesteś drapieżcą, albo ofiarą.
  Nic więcej, nic mniej.
  Łapa za łapą, coraz szybciej i szybciej. Nie musiała się nawet zastanawiać, w którą stronę iść – po prostu to wiedziała, czuła. W oddali rozbrzmiało wycie – ale to też nie była ta pieśń, która miała wybrzmieć, wznieść się ponad wszystko, rezonować.
  Trucht zamienił się w bieg. W tej chwili nie liczyło się nic więcej – tylko to i smagający futro pęd powietrza. Wzbierająca euforia, wypełniająca ją całą. Uskrzydlająca wręcz – zdawała się wręcz frunąć, tym szybciej, im bliżej znajdowała się u celu. Celu, którego właściwie nie znała; wiedziała tylko, że tam musi dotrzeć. I że w jakiś niewytłumaczalny sposób zda sobie sprawę z tego, iż znajduje się we właściwym punkcie.
  Jeszcze kilka długich susów i znów stanęła. Sierść na karku się zjeżyła. Wśród feerii znajomych zapachów pojawiły się nowe nuty, świadczące o tym, iż natrafiła na coś czego nie do końca się tu spodziewała. Innych takich jak ona? Jak najbardziej. Ale ta woń nie pasowała...
  Wilcza pieśń wyrwała się z piersi i wzniosła wysoko, w stronę Pani Księżyca.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (1685), Mavelle Bones (2589)




Wiadomości w tym wątku
[1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Mavelle Bones - 09.05.2023, 00:01
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Alastor Moody - 09.06.2023, 23:01
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Mavelle Bones - 11.06.2023, 17:29
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Alastor Moody - 30.06.2023, 13:23
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Mavelle Bones - 01.07.2023, 14:49
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Alastor Moody - 10.07.2023, 00:23
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Mavelle Bones - 14.07.2023, 09:12
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Alastor Moody - 15.07.2023, 00:24
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Mavelle Bones - 16.07.2023, 23:09
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Alastor Moody - 05.09.2023, 18:26
RE: [1968] Natura ciągnie wilka do lasu - przez Mavelle Bones - 10.09.2023, 13:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa